/GP_1980_198.djvu

			r 


p l i t W N 


K vi 


Rok XXIXNr 198 


(8906) 


I 


1 


p 


R 


L S i 


. Ł j 


t) tOMOCSOMC] 


r"I R ri: 


H"IOIMI. * 


p ż O B T A R M 5 l E 
'WS Z y S T K I C H 
KRA J Ó W 
ZĄCZCIZ SIĘ ! 


1 6 


S T R O N 


KOSZALIN. SŁUPSK. Sobota. niedzieia-13,14 września 1980 r. 


Cena Z tł 


Trwa partyjny 
o najważn 


Trwa partyjna rozmowa 
ezasie problemów społecznych, 
poszczególnych środowisk i 
p Z P R wyciągają p r a kij eziie 
ne na dziś I na j u t r o . 


'<. }', 


.y.-. 


dialog 
 


dotjcząca najistotniejszjch w obeonvm 
politycznych i gospodarczych kraj i. 
regionów. Z ro zw oj u sj t u a cj i członkowie 
w. i: o ski l podejmują działan.a nlezbęd- 


vi\ W Warszawie i B.ałej Podlasfkiej odbywały się wczoraj plenarne po 
Yjr.jch poświęcone ocenia ty 
V- tuacji społeczno-gospodarczej orez określeniu na tym tle pod»'a>vo- 
wych zadań na najbliższy orcres. W Jeler. ej Górze oato- Uie>t odbywa 
Z '/ ła z:ę narada aktywu robotniczego województwa, w której urzesi.vcr.yl 
m robotnie y t m Utrzowle - 1 brygadz-sci. sekretarze oddziałowych i 
< podstawowych organizacji partyjnych. Na spotkaniach tych dvikutuje 
S.ę o kieri-kach wyprowadzę łia kraju z trudnej sytiuMI gospodar- 
ka c - rj i społecŁ. > J oraz wskazuj e na doświadczenia osta t t. ij o d ", 
Wi k&re powie ny skonsolidować iv «z; - .i-h członków P£PR WOKÓI riaj- 
EH zvwotnich problemów Polski. (PAP) 


W zakładach 


pracy 


"PRODET" ODRABIA ZALEGŁOŚCI 


(InI. wi.) Spółdzielnia P.ocy Odz.ezowO-Dziewtarske "ProdeT w Koszo- 
K.ie n« wykonała todoń I połro:zo. NcstąpMo mj« opóżf»enia w  r*a"za-tz8; dalsza ewen 
tualna wpłaty będą kiero- 
wane na to konta. 
W przypadku rozpisania 
pożyczki uarodotveJ doko- 
nywane wpłaty sostaną prze 
lane na ten cęl. Natomiast 
w razie Jej nierozpIsania. 
sposób wykorzystania wpłat 
zostanie uzgodniony a ofia- 
rodaweamt, (P AP) 


Pomnik 


ku 


czci 


L O N D Y N. W podłondyri. 
sklej mIejscowości Ru:slii.g 
odsłonięto p omnik ku czci 
polskich lotników, którzy 
polegli w czatie "Bitwy o 
Anglię". Pomnik odsłonił by 
ły pilot polskich dywizjo- 
nów myśliwskich z okresu 
walk o W. Brytan-ę - Wi 
taka Łaoewekl, który Jest 
tet preJ ekteAtasB pomnika. 
Pisania, araadetawiajacr 
nseiet inysarwekł , Jłprtł>« 
to leAu. urntasataonj 


Dzień 


premier 


Polskich 


Filmów 


Piątek TI hm. był na 
Festiwalu Polskich Filmów 
Fabularnych w Gdański 
dniem premier. Były to fil 
my: "Conetaoa" Krzysztofa 
Zanussiego. "Dzień Wisły" 
r a i Tadeuaza Kijańsklego. 
"Zamach stanu" Ryszarda 
F:i!pskiego oraz ..Rycerz" 
Lecha Majewskiego. W kon 
kursie zaprezentowano po- 
nadto ..Podróś do Arabii" 
rei. Antoniego Kraucago. 


tdohoAcmrtif ne K r . 41 


lotników 


cztj Northolt, z której star 
towały polskie dywizj ony w 
czasie "Bitwy o Anglię". 
Podczas uroczystości, na 
którą przybyli polscy i bry- 
tyjscy weterani lotnictwa 
wojskowego oraz przewod- 
niczący rad miejskich oko- 
li canych miejscowości, trzy 
samoloty s okresu TT woj- 
aj światowej -" Lancaster" 
SpltRre" 1 "Hwrrleana" Aa 
kanary benorewego preełeeu 


( PAP) 


na 


VI I 


Festiwalu 


Fabularnych 


P - oj ekcJ a filmów fabułar 
nych uzupełnił pokaz fil- 
mów dokumentalnych, odby 
ły S.ę teł spotkania twór- 
ców filmów z przedstawicie 
laml miejscowego społećzen 
stwa. O problemach film u 
polsk'ra.O a zwłaszcza Jego 
stosunku do naszej współ- 
czesnOSCl, dyskutowali por- 
towcy Gdańska l Gdyni, ms 
rynarze PLO I rybacy "Dal 
moru". (PAP) 


Wy$ tqpł» nr« 3 
ko Biura Pc 
włc«prefnla)ra Aotimło 
rzo BarcikowskJ ogo I M I 
wojewódzkiej naradzie 
aktywu partyjnego w 
Koszalinie w dni u 
11 września br. za- 
mieszczamy na str. 3. 


XXIII 


PLENUM 


M\ZSL 


Aktualne zadania w pra 
ev jpoł»rxj.o-pol:t}czrej og 
niw i instancji Stronnictwa 
a szczególnie przygotowa- 
nia do VIII Kongresu ZSL 
b\lv głównym tematem 
oV< '« n a *0 
ku ukolnego. 


900 tysięcy iłotjch 
na "Dar Młodzieży" 


W budowie następcy "Da- 
ru Pomorza" swoio ceg ei'«.ę 
.mo również młodzieł woj. 'u- 
bełskiego Dotychczas przeka- 
zało ono no konto budowy 
"Doru Mlodj. ezy" 900 tys. ił. 


Prezydent Austrii 
w polskim pawilonie 
na targach wiedeńskich 


t polskę? ofertę handlowo 
na Wederiskicfr Między"or@ 
dowych Torgoch Jesiannich 
zapoznał sę prezydenł Au- 
strii Rudolf Kirchschloeger. 
Zwiedził on całq ekspozycję 
interesujęc S.ę szczególnie wy 
Sławionym przez "Metalas- 
port" nowoczesnym centrum 
obrabiarkowym produkcji fab- 
ryki "Ponar- Pruszków" oraz 
prezentowanymi po raz piarw 
szy polskimi samochodami 
polonez.. Prezydent Austrii 
obejnoł też pokoz polsk el 
mody. Prezydent podkreślił ze 
tegoroczna polska ekspozycjo 
lest bardzo odono I zowiera 
interesujejce eksponaty. 


"Wypędzeni" : 
problem nadal otwarty 
W zwiqzku z ogłoszeniem 
najbliższej niedzieli "Dniem 
ojczyzny 1980" w RFN, przy- 
wódcy "wypędzonych" Her- 
bert Czoja i Herbert Hup- 
ko ponownie wysłqpih' z zq -- 
donłemi smłany status guo 
w Europie. 
Oświadczyli 001. ła problem 
nlamiecki nadal pozostaje o- 
twarty, e układy wtehodne 
nie oznoczoję uznanio grOn c. 
lecz tyłko rezygnacje z uzyeie 
siły Zarzucili rzejdowi, że spra 
wa ponownego zjednoczen.a 
nie jest przezeń troktowono ja 
ko obowiązująca "zadanie po 
lityczne" . 


Arsenał U S A 
w Norwegii 


Jok ujownono w Woszyng 
tomo. w ostotme stodium 
wkroczyły amarykońsko- norwes 
kle rozmowy W sprawia zQ.k»a 
;0 no terytorIum N orwegll ar 
fi 
senatów w których znolozłyby 
się pociski rokietowe I ciężki 
sprzęt d 1 a wyposażania b ry o 
dy omerykońsklal plecho y 
morskiej Brygadę tę Penta- 


fdokończenia na str. 1) 



ETIOPIA 


Rocznica 


rewolucji 


AUlilS ARKBA. Etiopia obchodziła wczoraj szósta rocz- 
nicę rewolur.il ludowej. 12 września 1974 roku obalono mu 
narctiię, feudalną strukturę władzy I własności. W eJ!> III 
kraju odbyły się s tej okazji manifestacje ludzi pracy. 
W największej z nich w stolicy kraju Addis Abebic wziął 
udział przewodniczący Tymczasowej Woj skowej Rady Ad- 
ministracyjnej i Rady l'anstwa Mcngistu lIaile Mariain. 
Wygłosił on okolicznościowe przemówienie. 


Kowolucjs etiopska, powie 
dział Mcngistu, buduje no- 
wy demokratyczny ład na 
ruinach feudalnego starego 
porządku. W tj m dążeniu 
rewol ucj a etiopska popiera- 
na jest nie tylko przez sze 
rokie masy ludność, kraju, 
lecz również ma poparcie 
całej wspólnoty socj alistycz- 
nej , której przewodzi Zwią- 


zek Radziecki 1 sil postępo- 
wych na całym iwiecie. 
W części przemówienia po 
święconej problemom eko- 
nomicznym Mengistu Hajle 
Manam przypomniał, że w 
ostatnim roku przedłużająca' 
się susza w wielu rejonach 
kraju spowodowała głód i 
poważne straty dla gospo- 
darki. Znaczne straty spo- 


Przed >OOOJ sesją Q\IZ 


NOWY JORK. Sekretarz generalny ONZ. Kurt Waldhrlm 
emnw.I na konferencji prasowej problemy zbliżającej się 
XXXV sesji Zgromadzenia Ocolncgo Narodów /jcdnnrzo- 
nych, które rozpoczyna obrady 16 bin. Omawiając nieko- 
rzystną sytuarję międzynarodową w ciągu ostatnich mic- 
sięry, sekretarz generalny O N Z wyraził nadzieje, że sesja 
wniesie wkład w osłabienie- istniejących n.»plcc a rłłlaszcza 
przyczyni sir do utrzymania odprężenia i pnwstrzsmanla 
grnżąrej światu nowej rundy wysrigu zbrojeń, które po- 
chłaniają już obecnie ok. 500 nild dolarów rocznic. 


Podkreślając, że wyniki se 
e j i zależą od woli politycz- 
, 
nej państw członków*':Al., 
Kurt Waldheim zaapelował 
o większą elastyczność l w a 
J emne zaufanie. 
Szczególnie istotną grupę 
problemów zawiera tematy- 
ka gospodarcza, okre/.lana 
mianem "stosunków Północ 
Południe". Tu również 
brak jest zaufania i wyraź- 
nego postępu, czego dowo- 
dem są trudności z pozy- 
tywnym zakończeniem XI 
Sesji Specjalnej Zgromadzę 
ni a Ogólnego poświęconej 


NIKARAGUA 


Próba 


MANAC.UA. W stolicy NI 
karagui aresztowano pod- 
pułkownika byłej gwardii 
narodowej i eksministra o- 
brony w rządzie odnowy, 
Bernardino Lariosa Montie- 
la. Stoi on pod zarzutem 
spisku przeciwko członkom 
kierownictwa Frontu Wy- 
zwolenia N arodowego im. 
Sandino. Spisek miał na ce 
lu uprowadzenie i zamor- 
dowanie 25 osób, w tym 
dzicwiępiu członków kleio- 
wnictwa FSLN. Jeden z 
nich, minister spraw wewnę 
trznych Nikaragui. Tomas 
Borge, poinformował, ze spi 


problematyce rozwoju eko- 
nomicznego, 
W czasie konferencji S e- 
kretarz Generalny 00< zwie- 
dział również na pytania do 
tyczące sytuacji w Pol CC 
Podkreślając, że ihodzi w 
tym przypadku o wewnętrz- 
ne sprawy państwa człon- 
kowskiego, wyraził on zado 
wolenie z faktu, że sytuacja 
w Polsce stabilizuje się, co 
ma istotne znaczenie dla re 
gionu, w którym znajduje 
się Polska, j ak również dla 
całości stosunków międzyna 
rodowych. (PAP) 


spisku 


sek przygotowywało 12 o- 
sób. 
Bernardino Larios Montlei 
reprezentował liberalno-bur 
zuatyjne ugrupowanie ant y- 
somo/istowskie i zmiany o 
charakterze rewolucyjnym 
w kraju napawały go lę- 
kiem. Śledztwo wyjaśni za- 
pewne szczegóły akcji, któ- 
rej sią podjął. Można pi za- 
puszczać, Iż ujawni także po 
wiązania między spiskowca 
mi a Robelio CalIejasem, 
który twierdzi, te w Nika- 
ragui po obaleniu Somozy 
należy obalić i kolei sandi- 
nlstów. ( PAP) 


SPORT -SPORT 


7W YI H.sjlwA F A WOHYIOW 
W drugim dniu Akademickich 
MitlrroMw Polski w kozzyknw 
re Juniorów p i wn i zwycięst- 
wa odnieśli tsworycl. W pier- 
wszym pojedynku rozgrywana 
(o turnieju w hall KOS1R w 
Koszalinie drużyna 8 Z S AZ S 
Bia-tym ok pokonała wysoko 
A 7 S Kraków lł:JI (SI:M) 
W kolejnym spotkaniu głów 
ny pretendent do tytułu mi- 
strzowskiego M K S AZ S Tort 11 
zdeklasował RZS AZ S II Ko- 
szalin 110 40 (67:11). 
W spotkaniach popoltidolo- 
wvrh AZS AWF War iswa 
rwyrlązyl AZS ClIwIca S«:5S 
(4S:1S). 
Ostatni pojedynek drugiego 
dnia turnieju przyniósł po r'« 
kswe] grze zWI<-i-stwo AZ S 
Poznaó nad «.:». A/ s Koszalin 
S«:S» (IS U). Kcuzallnlsnle by- 
li pewni aukr
tu pmwadząe 
le-..ve w 21 mln. >9->7. go- 
dnprou.idzlll do rem' .ul w 
M ii. n. ti-ss. Ostatniej cztery 
n- nuiv m»"ii to popis rt.Jrza 
Irl ary poznani, kow, Kując 
praktvrir rI a rsle spci.f
.- 
i
ii J
li łY,J

uZ1lMlkazWy
NtQ 
Stwo. 
Najwięcej punktów dla ko- 
I7alinl«n rdourll Ja i' 1'1 
II 1 Kadr! 10 zwyiieslil* 
punkty dla Poznania uzysiczil: 
Bieganski 1 Nowak po 11, Pis 


karesyk - I I, TlrleJ - Ił 1 
Jan owlak - I. "/.aworty pro- 
wadziła bardio dobria para 
arbitrów międzynarodowych An 
drzej Bednarski (Warszawa) 1 
Zdzisław Dąbrowski (Krakow). 
(Jot-es) 
łlBAK I CINTHARDI 
W CWir'KCFINALK 


Na kartsch tenisowych w 
Pnnta Vedra Raach Wojciech 
F tuk 1 Heinz Clunthardt awan 
· owali do ćwleictinalu pp i wy 
c-stwis w drugiej rundzie nad 
l mrm WIlkIsonam I Johnem 
S i d r I » : 4 . S.4. Niespodzianką 
była porałka rozstawionych z 
nr I Boba Hewitta t (rewa Mc 
Miliana s rranclaco Conzale- 
szm i Hayem Moort 4: l. 4: l. 


o NAORODĘ 
"BOWiribKII CiO kP O KTU 
W Rydze sakońrzył alt mię- 
dzynarodowy turruej .. Sowiet- 
Al 'Ho hpcrlii" w hok-Iu na 
lmi/te. w klorym w- »li rOw- 
n --:-t u d  i al »"\<.cy łB
łittłil wY 
rr.IJtąc l m I n 
gr-io o - r . n n Moskwa, r-ftre 
w deryriu"icym meczu poko- 
nało Dynamo Ryta 12. Iden- 
tyi.nr turnieje toczyły r.le w 
Innych rnrijicrklrh iiiinnliiih- 
w I«nln ruI/le wvornł C S KA 
MI.IWI, a e Klloi-.iB mlerro 
wy snttOI ?wvi rj.'-r me po- 
dzIewanIa w derycluj .irym int- 
tzu Spartaka Moskwa 1:1. 


ludowej 


wodowały równ.'.ż kolejne 
ataki Somalii. 


Mcngistu Hajle Marłam 
nawiązał do podp e e sego w 
ostatnich tyrodniac . układu 
militarnego między Somalią 
i USA. Układ ten stanowi 
-'cive dla 
"ogromne zaRro 
przetrwania Etiop ii Jako pań 
stwa". Jest on wyrazem dą 
żenią imperializmu do de- 
stabilizacji r..qdów postępo- 
wych w tym rejonie świata. 
SocJalUtvczna Etiopia, o wlad 
czyi Mengistu Hajle M a- 
nam, jest zdecydowana uda 
remmć imperialistyczny pi 
sek wymierzony przeciw re 
wolutjI. (PAP) 


"z wy 


Zarroch stanu w Turcji 


(dokończenie z« sfr. 1) 


są przez czołgi wozy opan 
cArzoris* . 
Poinformowano o powoła- 
ni u ;z.- cioosobowej "rady 
b*7pi. -xtT)twa nJrodowcł'o" 
która e iir.iwować będzie ad- 
i.-.lruslrn-ję w kraju. Na jej 
c'."le stanął gen. Ewren. W 
skład rady weszli ponadto 
down irv sił lodowych, ,mary 
narki njojcimej, loti d :twa, 
zanddri leni oraz dov.'Adca 
marynarki tureckie"] na Mo- 
rzu Vp\ n. 
Ilył to tr. e cI prz wrót 
woisU nt' v w Turcj i w ciągu 
20 l. t. Po.iized..« - w ro- 
ku l"GO i w roku 1671 
nu iły równiej spokojny 


przebieg. Po puczu z 1900 r. 
odbył się przed trybunałem 
wojskowym proces premiera 
Turcj i Adnana Menderesa 
i u lonków jego rządu. Pre- 
mier i 2 ministrowie zostali 
skarani wówc as na karę 
śmierci i straceni. 
Agancj e prasowe zwraca- 
ją uwacę, że wojskowy za- 
mach stanu zostrł dokonnny 
w chwili kiedy sytuacja polI- 
tyc>ia w Turcji była bar- 
dzo napięta, w zamachach 
na tle politycznym ginęły 
dziesiątki osób. Jednocześnie 
Turcj a przeżywała kryzys 
gospodarczy. Wskaźnik bez- 
robocia wynosił 20 p ro c, a 
inflacji az 130 proc. 


(PAP) 


N a zdięrlu: 
Zulnirrz armii 
-hiliiskicj ob- 
serwuj e glnsii- 
jąryrh w cza- 
sir luv. plrbi- 
seytu PinnrJie- 
la w Santiago. 


CAP - 1 'nlfaa 
- tclcfoto 


siwo" 


Pi noc he fa 


BRASILIA. W nory z czwartku na piątek grn. Augu- 
sto Pinnrhct l garte ogłosił osobiście swoje zwycięstwo. 
Manifestacj a zwołana z tej nkazli przed pałacem rządu 
miała charakter wiecu bojówkarzy. 


Według danych mini- 
sterstwa spraw wewnętrz- 
nych Junty - w plebiscy- 
cie na temat faszystowskiej 
konstvtucj i Pinocheta uczest 
n!c7\ło prawie 8 min Chi- 
lij ćzyków. Za konstytucją 
opowiedziało się 87 proc. 
głosujących. Podejrzewa 
się jednak sfałszowanie wy 
borów, bowiem niezależnie 
od warunków stanu Wyjąt- 
kowego, terroru oras przy- 
musu głosowania, zwolen- 


Ufolodzy 


Tajtmnlaa ata, azyli niezi- 
dentyfikowanych obiektów la- 
tających. J ul wkrotc a zgłębiać 
będą znawcy przedmiotu na 
międzynarodowym kongresie, 
który w dniach IS-IS W d z I r r 
ntka zbierze a.ę w Dard Na 
obrady zjadą zpacJ al U al 
ufolodzy s Dani, Hewerr, USA 
W. Brytanii, rrancjl, Włoch 1 
Hiszpanii, którzy dątyc bertą 
do wprowadzenia ładu w d..sć 


PROGNOZA 


POGODY 


Pol$ka nadal jtst w za- 
stepH Zatoki n.
ou><T7"\naini» duże, x okreso- 
i c t n ł , prarlofnj/mł deszcza- 
mi. Temperatura maksymal 
na od 12 do 16 stopni. Do- 
kuczliwi! będzie również 
silny, mitjscaml porywisty 
wiatr zachodni pótnocno- 
-zachodni. 
W wojcwddzt"Hirli l znchrr-i- 
rzr rr
sjjzTajhiir Ra tf. 
lukalnv m, p r ; r lon e m i n i ' l 
darni. Temperatura od 10 
sfopni ratio do 14 W cifjp" 
dnia, wiatry do.ść silne, po- 
rj/wisfe, północno-rarłiod- 
nie. w niedziele pogoda nic 
zm-eni się tylko wiatry 
mo(lq być jeszcze silniej- 
sze, (aa) 


nicy Pinocheta postanowili 
poprawić wyniki na swoją 
korzyść. Hiszpańska agen- 
cja EI-E informuje, iż mło- 
dzież w ekskluzywnej dziel 
nicy Santiago de Chile u- 
czestniczyła w zorganizowa- 
nym ad hoc konkursie pod 
hasłe-n: kto w'; ctj razy 
wrzuci kartkę "za". Fałszer- 
stwo tego t yn u z oficjał 
nego punktu widzenia 
było wykluczone, ponieważ 
po oddaniu głosu obywatel 
odciskał kciuk w z ot a wi a- 
jącej trwały ślad farbie. 


organizują 


się 


· baonie zagmatwany iwlat ufo 
logu. Głównym tematem bę- 
dzie opracowania międzynaro- 
dowej definicji pojęcia niezi- 
dentyfikowanych obiektów la- 
tających; zt worze u . systemu 
kiasy. .kowania doniesień o 
U F O oraz międzynarodowego 
oftrndka zbierania I pt .-r twarzą 
nia danych na ten temat. 
U* A T) 


za 40 min dolarów 


Ran rranrtako było niedaw- 
no W. d O W n I a II f II w i r k JCJ w 
hirtoru miasta nblawy nn han 
dl.irzy narkotyk w Akcj a ZJ- 
koArzyla się niewątpliwym aule 
ce-i n policji. W rc.ee (unkrje 
n rIuszy t brygady d s. narko- 
tyków wpadło 20 ton marihu- 
any, ukrytej nt pokłndrls lach 
tu. Rvnkow.i wartość nnrkoty 
ku nr--ilIJ "» n» 40 J'''tir.V,w 
i U' / * i W (..!. K) zati-»% i-ois in 
'hl 1- IWIIWH owftInl£liia#4..- 
'. e dal »'. arei/ . 
.1.kt,.llv e n SB ton ni-«nivS.u 
tc«f ni rd 1 II" - T n'. h"!" 
U . f. . " " L " 
HAo r*n pnrit i. i, lU .n 1 tri 
rtTleft71nle W I tonndn- 'i« 
rnkti na Florydzie nrzerhwy- 
c»no si itek pr - rmymirsy po- 
e». vi ary * Pnłiiilnlnwrl Ame- 
ryk No n i lad le 7r.'»i*zinnn 
113 ton minhuany. kt&rei wnr 
toJf oszacowano na J5S milio- 
nów dolarów. (P AP) 


Partia 
ło 


ta 
łatwe 


Jak się okaza- 
dawała się 


zmyć. 
Nie dowierzający komis- 
j o m studenci stołecznego 
uniwersytetu próbowali 
wejść do lokali wyborczych 
w momencie podliczania gło 
sów, policja Jednak zagro- 
ziła użyciem broni. Prawica 
oskarżyła studentów, iż u- 
tworzylI "chadecko-komunI- 
styczne komando do fałszo- 
wania wj borów". 


Pinochet wygłosił krót- 
kie przemówienie powtarza- 
jąc wiele cynicznych obiet- 
nic l zapewnień, które do- 
tyczą głównie rodziny, pra- 
cy l mieszkań. (P AP) 


D e s a n t 


amerykański 


w Egipcie 


NOWY JORK. Amerykań- 
skie towarzystwo telewizyj- 
ne A B C poinformowało, że 
2000 żołnierzy z Jednostek 
bojowych Stanów Zjedno- 
czonych zostanie na począt- 
ku grudnia przerzuconych 
do Egiptu w celu sprawdzę 
nia gotowości tych sił do In 
terwencji na Wypadek kry- 
zysu militarnego. W Egipcie 
rozeszły się pogłoski, że ma 
newry te są częścią nowe- 
go planu, mającego na c-Mu 
uwolnienie amerykańskich 
zakładników, przetrzymywa- 
nych w Ir. -nIe. Władze ann> 
rykańskic zdementowały te 
poploskł, stwierdzaj ąc, zo 
ramlcrzona operaAjn bed/lc 
sprawdzianem dla sil szyb- 
kiego reagowania, sformoya 
nych przez Pentagon rok 
trinu. Operacja Ich przerzu- 
tu da Egiptu potrwa kilka 
tygodni. (PAP) 


V 
nfokeneeerite i* a#r. 4 


gon chciałby w odpowiednim 
etosie przenieść no tery ton um 
Norwegii, któro do Uj pory 
sprzeciwicie sit obecności 
obcych wojsk no twoim tery- 
torium. 


Zakończenie konferencji 
islamskiej w Taszkiencie) 


Wczoraj w stolicy rodzi ec- 
kiego Uzbekistanu, Toszkien- 
cie. zakończyła się konferen- 
cj a islamsko poświecono roz- 
poczęciu iS wieku hidźry. 
N a konferencji uchwolono 
szereg dokumentów m. In. o- 
dezwę do wszystkich muzuł- 
monów świoto opelującą o 
współprace ludzi dobrej woli 
w walce o pokój, postęp I 
rozkwit. 


o N Z W kwestii Izrael * 


Podkomisjo ONZ do Sprow 
Likwidocji Dyskryminacji Roso 
wej I Obrony Mniejszości N a- 
rodowych zaaprobowała killa 
rezolucji, w których potępiła 
Izrael za poważne narusze- 
nia praw człowieka na okupo 
wonych ziemiach arabskich. 
W trakcie obrad - przedsta- 
wiciele ZSRR, Syrii. Jordonu, 
Bułgorii, Algierii I innych 
państw - ostro potępili nie- 
ludzkie obchodzenie się 
władz Izraelskich z palestyń- 
skimi więźniami politycznymi. 


Manewry NATO 


W południowo - wschodnie) 
Turcji rozpoczęły się w czwór 
tek manewry tzw. ruchomych 
sił zbrojnych NATO. W me- 
newrach biorq udział jednost 
W wojsk Igdowych Belgii, RFN 
Włoch, Stanów Zjednoczonych 
Turcji oraz eskadry amery 
W wojskowych. Manewrom! 
kieruje dowódca wojsk lądo- 
wych NATO w Europie Połud 
niowej, gen. Sedat Guneralp. 


Zamach na dyplomata, 
kubańskiego 


W piątek kontrrewolucjonli 
cI z kubońskie] cganizacjl 
terrorystycznej pod nazwą 
.. Omego-T' dokonali w N o- 
wym Jorku zamachu na atta- 
che stałego przedstawiciel- 
stwo Kuby przy O N Z Felisa 
Gardę Rodrigueza. Przedstawi 
ciel "Omegi 7" poinformował 
że zomachu dokonało jego 
organizacja. W ostatnich la- 
tach organizacja dokonała 
wielu zbrodniczych aklów ter- 
roru wobec przedstawicelstwa 
Kuby I innych placówek kra- 
jów socjalistycznych przy ONZ 


Pożar wieżowca 


W Filadelfii w wyniku poro 
ru, który wybuchł w wielopięt 
rowym budynku mieszkalnym, 
siedem osób poniosła śmierć, 
a trzy w stanie krytycznym 
przewiezione zostały do szpl 
tola, gdzie lekarze walczą o 
ich życie. Według wstępnych 
ustaleń winę ponoszą włości 
ciele domu, którzy mimo wie 
lokrotnych ostrzeżeń, że budy 
nek nie odpowiada przepisom 
przeciwpoJTrwm. poskąpili 
wiiiędzy na remont. 


Szwedzki satelita 
"VikinB" 


Amerykański koncern lotni- 
czy w Seotile "Boeing" podpi 
soł kontrakt no budowę rakie 
ty która za cztery lata wynie 
s i t w przestrzeń kosmiczną 
pierwszego satelitę szwedz- 
kieąo o imieniu , .Viking". Zo 
stanie on wystrzelony w po- 
czątkach 1984 r. z ośrodka 
Kourau w Guj anie Francuskiej 
mając zo zadanie ustalenie 
wpływu plazmy słonecznej no 
· nagnstosferę ziemską. 


Flanetoida Lrtlni 


( 
Międzynarodowy ośrodek 
małych plonet wpisał do iwo 
ich rejestrów kolejna planetol 
dę o nazwie Erdni To':ą noz 
wę nadali Jej odkrywcy 
naukowcy krymskiego obserwa 
torium ostrofizycznego Akode 
mil Nauk ZSRR. Średnia od- 
ległość Erdni od Słońca wy- 
nosi 370 min km. W ciągu 
prawie czterech lot Erdni do 
tonuje roledwie jednego ob 
rolu wokół Słońca. Jej śred- 
nica wynosi zaledwie 31 km. 



Wystąpienie 


. 


członka 


Biura 


Politycznego 


. 


wicepremiera 


Kazimierza 


Barcikowskiego 


na wojewódzkiej naradzie aktywu partyjnego w Koszaiinie 11 


(skrót) 


N I * pierwszy raz w ostatnim ezaMe zable- 
Tam g!'.ł na W\brzet<', Ale kiedy j * f u dv* 
kusji o i>in wspomina n.j ęjicę sk*nrrd:tc. »" 
podtr?;. m.i.ię u >j i l jo In pi
* ictlt ..len 
wczc«'..cj w tdew,»(', a lva> car» ,;n zva)l<.a 
mnie tu od p -v . - & a t< i to wnwr-at 
razjlem. Dzi- ih Ibytn skupia ft o zubcp 
cze.ua towarowego tMII dodiocicw. a wiuc 
kompl"k» spmAT sp. lcczno-go»jjcdarc/»vri. 
Wyrazili,vcle obawę czy wszy. y pr« u i\ -v 
zostaną ctijsjci podwyżkom j A i. 2,1 * .. rdz am 
stanoA ;.> 4 jedu. tak, 
Powtsriwi i to n p en i prc. j 
mie, co by 
otrzymają. potw.erdz"n:e tt"o w droJ'-.K 
roczn>j. Jest to suma ogromna. N:r4d\. j« r 
wspoiMuałcni, do tej poiy tego typu opei a- 
cji n - rob li my. 
W . ww .lr i,. "'o i.iL-'ałbyrti podjąć pytanie, 
które t'. prdlo. a pada taife w w..-Iu r do- 
wi»kach i na które wieiokrotn'- odun* 'da 
ł r m w S. -. . "t i. i. e . P j t a . n e b r z i n i : J ak to y. \ 
ze wiMCiuej odpowiadano - n.«, na li -i* 
pos'j'. *' , a teraz po stiaj .ach v. m i k o Jc-.t 
możliwe? Jon to klurzawe p"tai-: i trzeba 
na nie o dp? vv: -" r. < i całą ijWzc«>teią. M070 
moja odpowied. uurzm. tbu bru -ilnie, ale 
chciałbym. t e h« \ e pc* >jęii ją jako płyną 
c ą z n , - U 7 o g l (; U AL < . o p r z e k o n a n a i że byś- 
my nr tu wszys .. pc"zucie wagj tj c h decyzji, 
klóre 7 islaly podj-tr. Dal f . y rlnu tego r ta 
nia br/-ni: co się im,cn'!.i l zmienia w na- 
szej sjtuacji gospodarczej? 
Zmieniło się na du>o gorzej, bo mamy do 
c z . » n ł e n ' a z w i e 10m i li a r d o w y m i s t r a t a m i , s i n 
wodowanymi prz<<»- "jj ami. M a n v do cz 
nia ze stratami w liandki zagranic,nyn., pi .e 
kraczającjmi mil ar d złoS-n d>-*mv > li. 
Mam> do ezynirnia ze straRami .-.-powodowa- 
nymi w tej chwili dy«XM:i'jacją v.ielu opera- 
cji, rozluźnienia djsc.vpliny pracy itd. A to 
przecież, jak wierny wkzy*cv, n;>- popiaw.a 
a:ii r;tmu, ani jaku '.i produkcji. 
W świetle tego eh* c wroc-.ć do uchwały wj 
mnwej z tzerwca, m hwaly n k"r'-.cci« pla:.'i 
roku lBSO. W tej uchwale I la łatwa l a pew- 
na koncepcja RtęuoK."h otanodiioH-1 wew- 
nętrzna !i na r t." popiawj syKaiji pla: 
czej p.. i- 'wa. B. la to ił a w ... Azas di - - 
h'- ? ale jafU na n» pairsec, z puusUW 
Widzewa wyi. iogów el. o. i" .. iicr., \ (ir; i,u*(*i- 
dar t v' i. t-j b\ła ona uza «dn.. na, bo my 
rzeczywiij niamv i mice będ'eniv ogrom 
ne problrn v w plai >o"iach za;rani?ztiyth. 
Al e jr-duocze«. .» urii wata ta r. t doc - nil a 
czyni.ika spolivznf*:o 1 Jtopr/a zao-:n" wa sto 
sumków kpx 1» d * . ' e i), z e 
my w t "j chy. !i wspolim-. j u t nJa tyllf" dc- 
cjrirnM fclfiiiwiuiHi, alp dei n a m i cal-*v'o 
społeczeństwa dokon tleny bardzo, irlę,Ki.. ego 
zwrotu w nasiej polityce gOcpodalc7ej, zw. J 
t u, który wyraża się m. in. w głęboki.. 1 
zmianach w podziale dochodu narodowego. 
Mówimy o 120 mld rł. No więc trzeba wie- 
dzieć, że t" 120 m l d zł muszą, J«! i choiizi 
O podział doeiiod u narodowego, ozruiii»ć «st 
T e c - ; c a v, - b u d e ci e p a i. t w a , " * l i m i' «I ą 
wpłv<<»ą<; ngMu c f ł o na na-ve rny. Tir,. c?t06 (-]Jet"libi śfn'f tio;W"lf4W, 
rąć, dol!mąA nu są npktct-.ch « 
1 mawa hj t te l?n mld zł W7:ę'.» w sewat 
nr j hi n i e z dalszego zmuiiejszeiiia i i i we i tj - 
ej i. 
.tesli kładę taki nacisk na fakt, 4* te 120 
m 1 d zł muszą wyniknąć z przesunięć W p 0- 
dziale dochodu narodowego, to właśnie dla- 
tego, byście. Towarzysze, uświadomili sobie, 
że nie możemy mleć wszystkiego na raz. 
Nie może rosnąć Jednocześnie konsumpcja 
indywidualna 1 zbiorowa. Jednocześnie kon- 
sumpcja i jn/westvcje. Musimy uświadomić 
· obie, że będziemy mieli bardzo poważne 
problemy, kiedy zaczią płynąć postulaty in 


westycyjne. a one prry końcu tego roku, 
przy kon-truowaniu plenów gminnych, wo 
jrwudil .: n i paiistwa bęoą prze'-.!plj-ięły. 
Mo;.l.. os. 7as b(,-dą znaczire tr.Lejłgc, bę 
d? i l Y i n u u l i działać t u w b i l ,i i 'J N.P. 
dą-ac do nis" >i.i»l, , ochiony l l I oW l.a 
budown.ctwo inr.e«rk»t n * r, brjłflsWy .rnL I - 
"isił. po 7apc\v · .efiiu it»*rt"jrcjl mM"rnuą. 
· yiin l h vi go-lii>darc", 7 A nttij A u iłlSic in*** 
»V"«tycj>, klórr li' ,jf-p d.-. sj ą rual';»;wa- 
n'. To jest kon-ckwcicja z której mui.i iy 
sobie zdawać sprawę. 
Oczywiafic. sa-La zml:-na w podziale di 
chodu narcidoweao n:c ule rałatwia, bo w 
ślad za tym mu-/ą i ć zmiany w struktur e 
prodiikcji. SI aj oni v bo" "m przed n. zw;. Mr 
ostrym problemem pot a tej dodalto.% j >. 
Iv nabywczej zwięTc  " , ,"v 
s.. ac do pr-ed> co ortV.V Q 8 fI 
WIJ N' jest wy;rl'iTZ/r*,e. I" t"jiha hcit n 
tei przestaw IC nici-.tórr p!:ład;, kli'.r? do lej 
r*<<»v produ..oyMJ,V d"i*:ra l-,w: V;,:, )io", a 
pr duki >ę r-- . ,4. Je A t-j lamlI, b 11 d. o 
t n i u P - Itih uit, "p, o cz. in wt, ł a - v o bii. H 
tu na ih In U' u nwie dib"»> w..>drq. ula- 
t e g o t i w o l " l , b y . frr . , a b y t " z .. . ' . h> d y p f - 
mocly nan prr.z lli port A u i ii produktów 
do-'arc7r.j-'- '-rodki na l: .;>orl U*.) co j v. 
potrzrb)-,e nj l. ck. D".inli.ć ti/Aba u i i Sml 
sp o Lii:' .fi, w każlA.n r27ie jest to rgroi.me 
zadań.o, które staje przed całą naszą gospo 
darką. 
To zadacie w CZęSCl przemysłowej jest 
tym trudniejsze, że mamy, jak w.ecie. bar- 
dzo niedobrą sytuację w rolnictwie. Nie bę 
d ę t r i o c e n y s r - rok o n» "a ł . i n r a li są 
rpin:cv i m»>gą powiedzieć. ,sk to j» t. a w 
k o ' . aliń k i m r o l n i c t w i e w c a l e j e i z c z e m e 
Je.t najgorzej. 
J' li mamy .popraWlac sytuac'e, to warun 
kiem ri ezbętli vm, ko .ecznym, je t przywro 
cenie po prostu normalnej i wyda ncj pra- 
cy. Świadomość tego, te nie tyllao, musi 
być praca, ale praca w-dajra, ]K 1 chce 
my WYISC z tych trudności, jest konierz-ia 
w skali powszechnej. P' aca. b 0- - alacia za- 
dań grozi galopującą inflacją i chaosem go- 
spo-J'I,r.-7.vm. 
Koi wzne są równocześnie zabiegi o lep- 
sze w> korzy tanie wcze nIej stworzoiego po 
tent alu produkcytiiego. Nie zdradzę tu niko 
mu tajemnicy, jesii powiem, że z tego po- 
tei cjalu produkcyjnego, który mamy w 
j ir j i v ,le można uzyskać z,
a
znie więks.zą 
, , W . ' d ' " ,Ł- U j rm y W ą skIm 
p fI fI: 1Ję n.z ZISIaj UlY ... . 
ga - ulem J"«t zaj >ewn Tr.' e d!a r . «cij lu. su- 
ro«>ców i materiałów Nic >tv, poucM"my 
stnty w surowcach krajom v,>i i mamy bar 
do ograiiijzo:;e. możliv." c. importu Mi foW 
cow . .i7ran.cz-->ch. Pos/uku.emy wszelk.ih" 
mo:liVJt -zvć import suro*> 6w jeszcze w 
tym roku i na rak przy ..l.s, tak z kraiów 
socjalistycanych. Jak i z krajów kapitali-Iycz 
rYkh 1 L-m sam>m stworzyć wa-u-iki do 
WKHAjJ-H przyrostów pr.."'uki i, a co za tym 
ldz.e rówrież dorli( «ta nanniow ?o. 
Demaijo1.cnie są Llosy, kt2fe domagf,l ą 
się r"»yfiarj z ek'pof,u tak»e 1 czy r-- go 
towaia. pz"iaJ nie l}lka me ino*emy ogra- 
r i'zać CK.,>ortu, lecz j»ł»i rho-my uliymać 
gO'u<>larkę ,J H bie*u", IOL. iny ten ..K port 
zw ? k i ać . D * : :' już w: ado» . .i .. I » W. k j l n i e 
urO'..-.ajU w rolnictwie stracił<\my p:ivnaj- 
m-iiej 600 min zł dewijjOWJfgli w ek aorcie. 
Wspominałem też o stratach spowodowa- 
nych przez strajitI. Nasza sytuacja na t-.m 
ode ku je>t dzisiaj wyjątkowo trydtia.'Za- 
bić-; o pomoc w krajach socjalistycznych 
pr .. · uszą pewne efektv. Jest to oc7. vwiście 
pni.toc na warunkach kredytowych. Począw- 
szy od maia do tej pory Związek Rad decki 
pozyc/ył nam S30 mlti dolarńw, z możl. wo- 
scią zakupu za te pieniądze potrzebnych 
nam surowców na rynkach tr7.ecich. Rów- 
nież rząd N R I) zaoferował nam kre dyt to- 
warowy, głownie w postaci towarów rynko- 
wy : h. o ogólnej wartołci 150 m i n dolarów. 
Po , 'tvwiiie u tosunkowali się Bułgarzy, ofe 
ruj (C pewną Ilość swoich towarów rynko- 
wych. Jak sądzę, w podobny sposób w 
mniej - .zej l ub większej skali odpowiedzą na 
nasze prośby także Inne kraj e socj alistycz- 
ne. 


Zabiegamy o pożyczki w kratach kapita- 
li.« CTr.yeh. M-mo durego zadłużenia musi- 
my - kać dalszych moż'iwo*ri pożyczek, 
m. 1.1. dlatego, żeby mieć e/.\m po't yć tenże 
wł nr pla-iowany import sijrowciiwo-mate- 
nalow V. Jak sami SIę ehybs dom> "!acle, 
i < ta" i r; r l , jak i d z i li t n i ej e w kra j u , w c a - 
le me ułatwia naszyci zabiegiiw. Bankierów 
nie rozczula nasza sytuacj a wewnętrzia. 
Zdajemy sobie sprawę, lZ naszą najwięk 
szą rezerwą wewnętrzną jest inicjatywa i 
energia l udzi Jesteśmy zdecydowani doko- 
nać wszystkich koniecznych zmian w svste 
mie gospodarczym, społecznym, które two- 
rzyłyby pole do wyzwalania Inicjatywy 1 
wzmożenia energii działania ludzi. T o nie 
są pu"te słowa. Trwają prace nad nowym sy 
stemem ekonomiczno-finansowym przedsię- 


biorstw, orga:. :--c;i go-padarczych, w isto- 
cie i * d F>"tc..u;n taiząii-ania całym pa ii- 
s t v J t » l l O r o b o t a o g - o m i i a l jej s ę n i e 
zrc/łi w IllIt iąc półtora. 
Pr.-.- »cie ia c w"ka v ik,. na nowe 
m i t .iki eKO.tvMTnet.-se, na n * iOy lyslem · ko- 
norr.."'>y 0«. > u k... n.,o- 
ciaw twa iio .It"uan ..C&O TL"O me mO.-a ro 
b.ć na kulani? 
To 00 mo .3 szybko wprowadzać. będ.-..e- 
my i.-prowapl.-ać szybciej, ale wykazać trze- 
ba je.'.wze trochę cierpli Aus.i. Myblę tu 
pr.->de ws.ystkirn o aparacie r "padarczym. 
Chcemy zmle.uc w sp o 6b za 'dniczy tak- 
że rolę kc: usjl planuAania, aby była ona bar 
dziej sztab "i pla-iowa.i.a >tratcgic .ego. 
Chicmy uwol . "ją od bezp" ."diiego zarżą 
dza.ni c ..Jszjji 1 ymi gal z.ami gospodarki 
nar jAWY»S>J" 
Przetdft.ru rrnv od nowa fu ktj e reportów. 
L-h r"U eó\t L-T w.ima ule," I.nur 1* przy 
za! Kc '-.'trm p'ov-i"-n zvc,,- 
s n 4 . arrKWnł,w»ł urzra aębii.r Iw 1 orge- 
iiiz.ii j iAowJsrc A 
Pr"-WtJMjaety ilsUkj idącą dect .Lraliz -cję 
-"r"ąd.? ,:i oinrLe7. .VAię>* . -: e nodz.l.io 
*ci wojew'" v." X. gmi 1 i zasadnicze zwięk- 
sjenie roli itutawoicń samorządu tery- 
U r <<1:ie,(nh.ie P)ą ; u i w woje- 
wóu :t-.-. 3?!",. Nici.O kr>-iaI3 leszcze, prosimy o 
uw a., r '-Z t tio szyokicj dcc. zji l roz 
sąd' - j rea -zac 
Zw:ę't .-ymy rolę, a c; to po prostu po- 
wrócimy «o za ad samorządu póldiielrz'Ko 
we wzwli-.ch j>go fo.mach. radejmujwmy 
t e. W. ele 1:1 'vcii te? o typu dr.inłan. 
Chouzi tu o dwc rzc-rv. o -«w:,O i sy- 
stemu ekonomicz tego I isjU"ksaartre u zialu 
lud.l w tsf/iwłsuu pr>4"itę'? nt-itwartiL 
Bęr". etB* r.'" lępoWBu, w In arę przygoto- 
w v « » f ( I a óirttfi I ak: j w p r i w, r y h, m r . a d v 
adra."- tra" l*itgo k'erowa ula " zyc.
m : P,o- 
dar' *i r" , i m i e\- icr-' znymI. E '«w!i*zi >? z rałą »wU do no- 
.».-ią p."d \sn... "J cię wieti7.:e!i, "o rcb.- 
m v j z ri a w a 'i i - b e » " r rw ę . - ak w i e i "e b i e 
r--ny ra s eui» 7r*-.ow ląrsnle. 
Drugi ob».--ar >raw, to kwe-tia załatwia- 
nia w en ir«;i t."Ę.>. co tr7eba tam załalv/.'ć 
1 ' 1 " T ' , , t .'" d , ' ?T ,.lokalmI' 
IP uajatajpe ej. Z. z.»IenI. l' , 
W i < - » . t» ę bi u t - a c h . g m i n a c h , w n o t - 
wńii>tv.,. na i ' 'z 1. iwa al. 'i mi j 
S 7vcn l V. i'; II ; \ c h I I . I . I I » ' J ; , ; , , » Z ' c : a 1 J - 
dz" o kt6i« mają p'»:». -.»«. .lak l v v do- 
.. · >!» v., r - \ ' r?v t :<; b>.lzie to, en zro- 
b » f nJ t * r e t naprawy I ""a p c w i o b»<ł.-ie 
8 ę * i e« i l ,-rć la CO aMCSśnU'. Mil 19 co 
bęił<<1»" l tU.va- 
r',vs7.a Ko«oty i wvu«,l «ńu w oylctii.i, aby 
>T*Tatvviiie ocetiiaf ludni, W. ra · sć usianie 
i b r o i i d o b r > > h · t» e i, » i u ", d z i a l a c z r , k i e 
ro'A:.ków. 1».' U KU - ;e tr eba w -W-wać 
się luiiii mar:\vch w seA-ie morał i v n. w «en 
si e przydał M»CI zawodowej, ale też tylko 
wtedy, kiedy stwierdzimy popeinien.e w i- 
ny. 
Jestem pew:;y, znając dośwlrdc««" C !e wa- 
s.ej or»,j."..7"Cjl pa * / 'J, że uct»tti e wzy 
slko. co do was nalefty, aby popi"iyie «v- 
ruaeję, która d s lsi.rje 1 zap»wt,.ć rze- 
telne roifi.itr'."ie w'ia>'stkich r. Jre t v l k o będą 
ekv,ii.idov",ł\ .,1..»»: ni rąsłj',mr 1 W tej 
kw-t'i n.l ..:y d,. ać odpo.' .eizjalnie. 
PozwńiLe tti «z na inr.j refleksję. J.i, 1'0 
wjirz *e p m. c * m Kos i' n 7 lat p!ęcdzle- 
aigfych. Byłem wti-dy poc l - M i n d' a- 
lacri» Pamiętam tef Koszal :i k<'w iL, przy w*v"vr ud.,<-iLf teso ud-Wr.ć. A niektói y próbują u- 
d a v . że l. c się tu me dokonało, nic się 
nie zjnieniło, wszystkiego mało,co zrobiliś- 
my. Pozwalają sobie na oszczerczą krytykę 
Wyważmy uczciwie to co Jest zrobione, co 
służy ludziom I to. co jest do zrobienia Mo 
że chcielibyśmy zrobić szybciej niż z ro bili * 
my, ale postęp przecież JesL to jest ważna 
praca, to wy musicie troszczyć się o jej zau- 
ważenie. 
Chuałbym podjąć temat zawsze ważny w 


KC 


PZPR, 


, . 
wrzesnla 


1 gr) 


r. 


cs"rj parli!, ale ciz.ś dla nIej w*.żny tym 
i'aittV.CJ JcJ»t to kw>:*,;a part-a w kla- 
s m l u n a y U i o r j. p a r t ak' y r o b " t n c» C j P o - 
pcl. 'Af, *3»y lu blcay > gay mów ł towarzysz 
K« 'f, u o p c a. ig, n n a mysll przede 
wiwtyafk-jri k.eru*/a*vlnii fti.tialne Ale te- 
w s r " y f t e, J ak S. ę i * i« u m > 'i. t o g dz i e ś 
nlaej to po -J.i- Mole i my tutaj 
Hf r.-;itjMU n:*ri> icbu cos do zarzucenia, 
popatrz", I. J tę P .awę św-«-tym okiem. 
N .» choils: o to. iel}>- w Ijj e o 'e przerzu- 
cać kryl j.ę, ale o to. że rr.ió.my dzis"J 
pii'" >\roc.ć I wtinocii.ć pozycję naszej 
p.rtii w kIt ic robot. czej- To Jest dla 
IKtV! sprawa żywot-iej wa, I trzeba dzia 
lac madr; , bez zaf.jtrzew.cnia. bez dema- 
gogu Cz« to rzeetyWiSce spotkanie z Jed- 
nymi, dru. im człow' »it' «m. jak tu mówiono, 
I cia z nim rounuwa znaczy więcej niż 
zCJiAiie c'y w> IJAPTM" I 
W wyitiiu t»raIM Jatafai'..3 r.rod ił się Po- 
m:»J i"i*ij>fh zw Jv*.w JUWUJO",-eh. Ten 
pu/nyal Li.laił pepj.. - te strony dutych 
u-ji eobotntr»feh. j.gcaljiiiiny »ę na moż- 
l.v..jt p · * -'w.'-vcb ZW.A.AOW zawo- 
BpGeh. bo w l i i iP'? m o; ».ny dać wy 
ras I*TIVI że ta it>but»icss< po tuloty stanu- 
Jfi'.v l powa/n.e faJtluJełiiy Ji': wiecie w 
tej decyzji o pov.. .łvw .;U nowych twląz- 
kó" 1 . .no waru.irk I deklarację o Ich 
it, : "tinm 1.iarakl?izo. o staniu Ich 
i.a gmc.e fundamentalr.rh zasad praw- 
rv=h r.*./i',;o p.ifl"wa RciUzacjc tego oce- 
niać t','U_ cny wcalug praktyki. Nam dZ.:i 
pov rno zjlcieć na dobiej atmosferze w 
ri-. u zw:'W. które s;ę już rysują Trze- 
bi ».Mjdow.ie pui ktv łąc ice na płaszetyż- 
zi'VUoowvj. na pta> t..v/nie .W wikowcj, 
l r.< kj M. dra. ro-wa . a dzi · ( l -Jkc na 
trrtxi c' t W M k o w t i i to dz slaj najważn ej- 
s,c rłcJatje clouKów partii, działających w 
śi < · : i. . 'i p r j i ' ii s u . " - » C h . 
r. i.,., p c do spraw partii. 
WgzysO pa tej sali z całą ostrością zdaje- 
my eonie spiawę z tego. że o powodzeniu 
O. 1. . i i Polski, bo o; a Inna jak socja- 
l. Mjv".
.» nie bę4a.e. 7e o tym powód ;en- u 
zats-r: o-.je d iłal icść naszej partu, jakość 
tej dz talii" cI. 
Dziś, mów lsmy o tym. partia nasza 
pr. '*chod... C. r i! trudności N ie ulega wątpi) 
wc> Towat'ji.«, 1" m.mo trudtiości. par 
ta l lej próoy wyjd ie z nowymi dośwtad- 
c . 1 i. wyj..tie baid ej zahartowatia, 
r."d. .> ;j_a o to doiwad.-cme. Nasza par- 
tM j -t izocz.y.; ir. r dosw .idezoną partią. 
N,e da.a dowody umiejętności rozwią- 
zywania trudnych spraw. 
D l, nnie me ule"a wątpliwości, że spra- 
wą -iłową dla 11: . ł-tei-o funkcjonowania 
1 sia*fc.*J p. i t . i. I Wwt-' ..ego dostrzegania I 
ksj7ya>wevjli błędów w j ej polityce Jest de- 
L-.nii.-3tyea»# (scie w»w..»,*i tne- Demokracja, 
V»k a.»rn po., r"ia Wev l ątrz partii, zrodzi 
s.tj I oŁrzym.! tyiso z na lej pryn* palności 
. * nswn) p art yj rxj postawy Tu ważna jest 
p.' ' ctw », bo k!erown;ctwo w 
asTsm') p ai 1.1 odav y w t w · "iią rolę. ale me 
riii.s» wa> lie ) t P o ' l as wszy tk ich. 
O \ r n t . « »c Z t ej t I t b n n y m ó w i ł o . I 
tfVilf. bęJzis tair.iu y.ć i.ę aam wszyst- 
k. u l i, a', ta L .nperatura dyskusji, ta 
fofn.a o >v.ii V. o sprawa h, kiórą 
dr.-, aj «'<>«uji- >, istaU ut ..'. ia. Niech 
s»; -iNtwy une-.ieją, ner? »<ę rycie uspo 
1. a I ::<".-i..l!z..je, ale nigdy n!e pow!n;:a 
u.»pskaliić «.ę partia I dyskusja w par1.il 
W e 11 »..!{j też dla m rc wątpliwości, że z 
żyi : . i rva«u>J p - . t. *rzeba wyrugować wvzcł 
ką U. · jaowj.i., kliira w O. t n i " i i czasach 
rcw.łidj «ę ponad W o e'l:a Tiarę Zbyt 
bi.w 1 ni w -S» rr.<-ny do oruot. .ula z ludz- 
ru, . d c t t j c r i. y 1.1 t ' i n, J c s li » - 
m a»t gieoirwo IWŁI. awac z tiidzni, odby 
w.miy W.i.ic g*łnw>! w pl. 'o y ptryij-.ej. Pilnujmy, 
żeby U A ctjes był przeznaczany na rzeczy 
SlaJW 11 , i; ŁC. 
I w«wcii'i tf; Tow.rfitie. będziemy mieli 
lep.; - oC.-: v lud.-.i, będLtmy wczcąnlej uwal 
nI ali ę od ludzi marnych, którzy w partii 
być n i.' p o w i n i i . 
Mu ny t'ż krytycznie ocenić, przepatrzeć 
n * *s »tovec od zgiełku i codziennej 
szarości. Nasz zakład dość często organizuje nie dalekie wyciecz 
ki lub po prostu wyjazdy no łone natury. Liczymy, żo teraz bę- 
dzie ich więcej, no i że cręścoj będziemy mogły z nich korzy- 
stoć. 


- Nie wiem. Jak to będzie t tymi wolnymi sobotami. Jak było 
raz w miesięcu, to w piqtek były ogromne trudności w zrobieniu 
zakupów, po kilka godzin stało się w kolejkach - mówi Antoni 
N opieracz, mistri zmianowy w Zakładach Przemyślu Elektronicz- 
n ej" Korei" w Koszalinie. - Raz w mies qcu była taka nor- 
wowko, a teraz może być co tydzień. Przerażenio berze na myśl 
O zakupach. Trzeba będzio odpowiednio do tego zorgonizować 
hon W, usługi i aastronomię. Duże pole do działania będq mia 
ły rwiqzki, organizacjo młodzieżowe, kulturalne I turystyczno- 
sportowe. Trzeba będzie w leoszy sposób zorganizować wypoczy- 
nek sebotnio-niedziolny. Tako. dobrze przeprowadzone imprezy 
scaloję załogę i pozwclajq na lepsze poznanie się pracowników 
1 oczywiście na odpowiedni wypoczynek, (rop) 


Kronika 


NARADA 
AKTYWU SD 


Wczoraj. 12 bm. odbyła się 
w Koszalinie wojowódzka na- 
rada aktywu Stronnictwa De- 
mokratycznego. W naradzio 
uczestniczyli przewodniczqcy I 
sekretarze miojskich komito- 


Ostatnie 


W sobotę 13 bm. o godzi- 
nie 19 w sali Teatru Dra- 
matycznego - ostatnia im- 
preza XIV Festiwalu Plani- 
styki Polr' :ieJ w Słupsku. 
Festiwal zakończy uroczy- 
sty koncert symfoniczny w 
wykonaniu pianisty Jeizego 
Godjiszewskiego i Słupskiej 
Orkiestry Kameralnej pod 
batutą Krzy sztofa Missony . 
W piograinle: I I I koncert 


W związku z artykułem w 
"Głosie Pomorza" w dniu t 
września (w wydaniu tereno 
wym - prryp. red) "W Sla 
woborzu finiszują" piosimy 
o sprostowanie. 


Kie wiemy dlaczego on sif 
iikoecł w poniedziałek, że 
jest k o n . e e inno, jeśli 5 mrze 
śnia. tzn. w piątek. były 
przyjmowane zamówienia na 
koszenie kombajnami na na- 
stępny piątek 15 Września. 
Do dnia dzisiejszego tłoją 
nasze tboia na polach, żyta, 
jęczmienie, a pola są suche, 
można n« nic wjeżdżać kom 


tów o r o t przewodniczący kół 
SD. Referat poświęcony dzia- 
łalności ogniw i instancji 
Stronnictwo w aktualnej sytua 
cji społeczno-politycznej I 
gospodarczej województwa 
oraz głównym założeniom zbli 
łajqcej się kampanii sprawo 
łdawczo-wyborczej w Stronnict 
wie I wynikającym t niej za 
daniom wygłosił sekretorz WK 
SD Andrzej Kaczłnarek. 


W naradzie uczestniczył 
członek Prezydium i sekre- 
tarz CK SD, poseł Bogdan 
tysak. 


"PRODET" ODRABIA ZALEGŁOŚCI 


(dokończenie ze str. 1) 


We wrześniu br. wznowiono Już normalną pracę na dwla 
zmiany. Przebiega ona rytmicznie, co pozwala przypuszczać, 
ze uda się z nadwyżką wykonać miesięczny plan produk- 
cji W ten sposób w trzecim kwartale odrobione zostałyby za 
ległosci I półrocza w gianicsch 2.7 min. zł. Stwarza to real 
ną szansę nadgonienia do końca roku wszystkich opóźnień. 
W bieżącym miesiącu zamierza się sfinalizować tegorocz - 
ną prodikcję eksportową I wysiać w pierwszych dniach 
października do Z S R R ostatnią partię ocieplanych kurtek 
męskich t elanohawelny. W czwartym k»artaie *akład 
dzieżowy szyc będzie wyłącznie na zaopatrzenie sklepów 
Pomorza Środkowego. 
Zakład dziewiarski gdzie wytwarza się damskie, mę- 
skie l dziecięce ubiory z włóczki i przędzy nastawiony jest 
cały czas na produkcję rynkową. 
Zaopatrzenie w surowce z wyjątkiem przędzy o odpowIe d 
nich grubościach jest w tym roku znacznie lepsze niż w la 
tach ubiegłych. Jedyną bolączką spółdzielni jest wielolet- 
nie oczekiwanie na budowę nowego rakładu. Obecnie spół- 
dzielnia mieści się w wysłużonym, przeznaczonym do roz- 
biórki obiekcie, gdzie waru nki pracy są fatalne, (ab) 


RACHUNEK DLA 


KAPENY" 
" 


Od Komunalnego Przed- 
siębiorstwa Napraw Auto- 
busów w Słupsku w poważ 
nym stopniu użali 'nione 
jest funkcjonowanie komu- 
nikacji miejskiej. W br. za 
łoga ma wyremontować 
ponad 1000 autobusów a war 
tość tych zadań sięga ponad 
pół miliarda złotych. Z pro 
stych rachunków, sporzadzo 
nych przez zastępcę dyrek- 
tora do spraw produkcji, 
Jerzego Roka wynika, że w 
normalnych warunkach pra 
cy powinno sit( wyremon- 
tować 5-8 autobusów' dzień 
nie, natomiast w rngu m!e 
siaca około 120 
W sierpniu w wyniku 
siedmiodniowego strajku 
powstał dług produkcyjny 
wartość' 22 min zł. Ogółem 
w ubiegłym miesiącu za- 
brakło do planu 60 auto- 
busów. Co to powodrje pra 
cown-ikom "Kapeny" nie 
trzeba tłumaczyć, bo więk- 
szość z nich korzysta ze 
środków masowej komuni- 
kacji dojeżdżając do pracy. 
O ni też wiedzą co oznacza 
brak chociażby jednego au 
to busu na trasie podczas 
godzin tzw. komunikacyjne 
ga szczytu. Dlatego z peł- 
nym zrozumieniem przyjęła 
załoga propozycję odrobie- 
nia zaległości produkcyjnych 
do końca bieżącego roku. W 
harmonogramie likwidacji 
strat produkcyjnych wid- 
nieją szczegółowe zadan'a 
na poszczególne dni, deka- 
dy, miesiące. 
Czy powszechną akcepta- 
cję programu odrobienia za 
leglości można już zmierzyć 
konkretnymi efektami pra- 
cy? Okazuje się jednak, że 
n!e wszystkie wydziały pio 
dukcyjne maja Jednakowy 
udział w poprawieniu rvtml 
ki pracy. Wydział" W -l" , 
najbardziej newralgiczny, w 
"Kapenie", gdzie dokonuje 
się napraw montażu autobu 
sów - ma zaległości. B ra- 


akordy XIV 


fortepianowy c-moll op. 37 
Ludwiga van Beethovena i 
II koncert fortepianowy f- 
-moll op. 21 Fryderyka Cno 
pi na. 


Jerzy Godziszewski prowa 
dzi klasą fortepian u w 
PW S M w Bydgoszczy oraz 
ożywioną działalność k o n- 
certową w kraju. Występo- 
wał również w wielu kra- 


FPP 


jach Europy. Jest laureatem 
w i e l u zaszczytnych nagród 1 
wyróżnień, m. In. VI Mię- 
dzynarodowego Konkursu 
im. F. Chopina w Warsza- 
wie. W roku 1075, z nkajji 
100 rocznicy urodzin M 
H»vela, w'ykonał kompit-l 
dzieł fortepianowych tego 
kompozytora w wielu mia- 
stach Polski. N aglił I M piy 
ty utwory fortepianowe A. 


Do Redakcji 


bajnami. Usługę koszenia 
zgłosiliśmy 17 sierpnia 
częsc zboża zos(a'a skoszo- 
na, re rifa slot do dzisiaj W 
sobole 6 września trochę 
deszcz porosił, sialij wSzY
t- 
kie kombajny pasy na a 
zle. Pojechaliśmy po kom- 
bajn, ta po wielkiej W óml 
dali jeden, chociaż mogły u 
nas pracować trzy kombaj- 
ny. Pozostałe maszyny stały 
na bazie prasy i kombaj 


ny - cłtriaż na p olach d u- 
żo fłotny do zbitrama. Tak 
wykorzystujemy każda, chwi 
tę do zbioru zbóż. 


Do kombajnów nie mają 
prost ych części, jak np. 
paski klinowe; kombajiiy 
zjeżdżają po 10 km do bazY 
i na pasek M i n o w y czekają 
pól dnia Rozmawialiśmy z 
dyrektorem, ieby do jedne- 
go k o m b aj n u założyć bliź- 


kuje 3 autobusów, czyli 
znowu "wypadł" tutaj Jeden, 
dzień pracy. Kierownik wy 
działu "W -l" Stefan Bar- 
tor J tiewlcz Ję
t o je dl1ak do 
b o ' l o V w aza. ze do 
rej mys 1 
konca tego miesiąca br. nie 
będzie już tego braku. 
Czy ten optymizm podzie 
łają również brygadziści 
ściśle współpracujących ze 
sobą zespołów pracowni- 
czych: demontażu Józef 
Stolarski, napraw głównych 
Edward Leoniee, montażu 
ogólnego - Zdzisław Wąso 
wicz? Wiedzą oni. że wśród 
postulatów zgłaszanych 
przez załogi były również 
sprawy dotyczące poprawy 
funkcjonowania komunika 
cj i miej skiej, dojazdów do 
pracy. Solidaryzują się z 
tym - Jak twierdza - rów 
neż w pracy Obecnie do 
wykonywania zadań nic im 
nie b rakuj e. Kłopot był t Y l 
ko z tYm. że na hale na- 
prawcze trafiła partia wy- 
jątkowo mocno wyeksploato 
wanyeh pojazdów wra- 
ków. Wzrosła więc praco- 
chłonność, co przvczyn'ło 
się do utraty kolejnego 
dnia pracy. Obiecali jed- 
nak, ze Jeśli trzeba, będą 
pracować dłużej po godzi- 
nach pracy, są gotów' na- 
wet zrezygnować r. wolnej 
soboty, żeby odrobić zaleg- 
łości. Pod koniec miesiąca 
zamierzają zameldować, że 
plan zrealizowany jest na 
bieżąco. 


Są również' 1 Inne próbie 
my sygnalizowane nam 
przez kierownictwo ..Kape- 
ny". Najdotklwicj odczuwa 
się kiepskie zaopatrzenie w 
materiały produkcji, m. In. 
farby. suchy lód - dwutlenek 
węgla. Macierzyste zjedno- 
czenie rozpatruje postulaty 
załogi "Kapeny". dotyczące 
spraw socjalno- bytowych, 
warunków 1 organizacji pra 
cy. (wir) 


Skriabina S. Prokofiewa 
oraz partię fortepianu w 
dwu cyklach pleśni C. D'J- 
bussy' ego, śpiewanych pr7 ez 
Halinę Łukomską. Jerzy Go 
dziszewskl jest jednym t 
najwierniejszych Festiwalo- 
wi Planistyki Polskiej wy- 
konawców. Uczestniczył w 
słupskich festiwalach w la- 
tach 10«7, 1071, 1974 i 1079. 
Zyskał sobie w Słupsku 
wielu gorących miłośników 
swego talentu i oddanych 
przyjaciół, którzy co jnwsve 
owacyjnie witała na słups- 
kiej estradzie, (ce) 


niacze kola, to pov>iedz>ał, 
te w telewizji i aazciacii sie 
ją propagandę i ie nie moż- 
na tego zrobić. Kombajniści 
wyjeżdżają Z bazy o godzi- 
nie 11, chociaż kosić możno 
od podz. 9. 
Prosimy o opublikowanie 
tepo w gazecie. 


Poradź, II września 1980 f 


MIESZKAŃCY 
GMINY SŁAWOBORZE 
ROLNICY 
ZE WSI PORADŹ 
? nazwiska zastrzeżone 
do wiadomości re dakcj i, 



P RZYSZLI w* dsrócfc a* starga, U 
dzieje sią im ln-tywd*. Żalili tlą 
na tragiczne wprost warunki loejal 
na w iwoim mIejecu pracy. Prołill. 
t*by przyjechać, aobaciyć, porożu 
mleć i pozostałymi pracownikami, bo pa 
ruszali Jut tą sprawę w dyrekcji, na aa- 
braniach - - be* skutku. A teras jcezcce 
dostali upomnienie nie wiadome ta 
co. 
Jana Wadass analaełam w warsatada. 
Obiekt oddany do użytku cztery miesią- 
ce temu. Cześć socjalną stanowi dość 
duże pomieszczenie, służące za szatnią 
i pokój śniadaniowy. Obok Jast łazienka 
- dwie kabiny i pryaznlcami, dwie urny 
walki i toalety. Wszystkie urządze- 
nia sanitarne są nowe - błyszczą Jeszcat 
niklowane kurki kranów ale brudna, 
sachlapene cementom l farbami. W poko- 
ju śniadaniowym l szatni brakuje sprtą 
tów - be trudne dwie zniszczone szatki, 
stół 1 zbieraniną krzeseł uznać za od po 
więdnie wyposażenie. Z posadzki wzbita 
sią cementowy pył. Nie sposób tu się prze 
brać, by nie pobrudzić ubrania. Pod- 
łączony Jest tylko Jeden bojler - wody 
wystarczy na kąpiel dla dwóch pracow- 
ników, a całe zaplecze ma słutyć sze- 
ściu ludziom. 
Wadas był barda * rozżalony, pokazują* 
mI to wszystko. 
Dopiero wczoraj aalMtalowene ku- 
chenką gazową. 
Kuchnia okazuje sią eałkłem prsya-se* 
ltym pomlestcłenlem, t nowym piecy- 
kiem, umywalką. Tyle, ż* nie ma tutaj 
radnych Innych sprzętów l Jest bardzo 
brudno. 
To Jest Jeszcze nie - - mówi Wadas. 
Jak zobaczy \ pani kotłownią, to sią 
pani za głowę chwyci. 
Kotłownia Jest stosunkom-o nowym oWek 
tern, ale ma za sobą Jut dwa sezony 
ogrzewcze. Jednak Jej otoczenie wygląda 
Jak zapomniany teren budowy. Plac prza 
ci na odkryty wykop, na dnie którego la- 
ty ciepłociąg. Wokół porozrzucane potłueTO 
ne cegłY> metalowe pręty, deski l cała 
masa pordzewiałych metalowych części. 
Wszystko porośnięte bujnymi ehwestami. 
Większość ludzi Jest na urlopach, po- 
zostali pracują przy remontach l kon- 
serwacji urządzeń. Przet rozbite sryby ko 
tłowni wdzica się zimny wiatr (same 
te szyby przecie* się nie potłukły - prze 
chodzi mi przez głowę). W małym poml * 
tuczeniu, które ma służyć Jako posój $Viia 
daniowy stoi kilka zdezelowanych sprzę- 
tów. W sąsiednim, które powinno być 
chyba kuchnią, nie ma nic pora bała- 
ganem, na podłodze i na parapecie okien 
nym stoją brudne butelki po mleku l ja 
kichś napojach. Jedna kabina z pryszni- 
cem, umywalka. Szatni tu w ogóle rr.e 
ma, wszystkie szafki stoją po prostu w 
kotłowni. 
Kuchenki, teby podgrzać mleko, ery 
simą posiłki regeneracyjne, nie ma. 
I nie było? - upewniam się. 
Nie było.... 


TURYSTYCZNE 


p 


M Pi serw śniadaniowa trwa II mł- 
a u t Nie otrzymujemy mleka, tylka kart- 
ki, na któ-e mleko wydają nam w skle- 
pie. Do sklepu nie Jest daleko, ale te 18 
minut ledwie wystarczy na dojście I po- 
wrót. A od l sierpnia w ogóle nie o trzy 
snujemy mleka. 
Brygadzista wydziela aans napoje 
ahłowzace... 
Ubranie lobecsa, która dnetają ras 
a« rok, wystarcza na parą miesięcy. 
Zimą otrzymujemy puszki s posUka 
mI regeneracyjnymi, które muszą nam 
starczać na dwa dni. Nie ma Ich gdzie 
przechowywać w tvch warunkach, na dru 
gi dzień nie nadają się do Jedzenia. 
Nie ma sprzątaczki, żeby nara tu 
poiprzątnłaO?) 
Obok kotłowni od trzech lat stoi 
pusty barak po budowlanych. D'acteco 
tam nam nie zrobią zaplecza socjalnego? 
Chcieliśmy to zrobić sami, w czynie spe 
łeernym, to nam nie dali. A teraz robią 
tam pokoje gościnne dla dyrekcji- 
Do rozmowy włącza się brygadzistę. 
Nie ma nawet porównania s tym ee 
b U o - mówi - Teras w warsztacie de 
- tali zaplecze socjalne, które będzie urzą 
dzone do sezonu ogrzewczego. A że brud 
no - to lut snrawa pracowników, któ- 
rzy powinni sobie posprzątać. W tym ba 
raku obok urzndza się właśnie zaplecze 
* oc' alne dla pracowników kotłowni. A 
wodę rzeczywiście lm wydzielam, bo nia 
o lali wszystkich butelek, a wytwórnia 
w Połczynie Zdrolu zapowiedziała, te nie 
da nam więcej wody, dopóki nie zwróci 
my bu'..'jk. 
- Wszystko zaczęto sią od tego upom- 
nienia - macha ręką brygadzista - Ina 
czej nie byłoby wcale tej rozmowy. Otrzy 
mali upomnienie za opuszczenie stanowl- 
aka pracy. Ja nie mogą pozwolić, teby 
mi pracownik skakał do oczu. 
- Poszliśmy w końcu, po drugiej, tjeśa 
Śniadanie i wypelić papierosa. Usledllł- 
śmy na ławce, teby odetchnąć ehwtlą 
świeżym powietrzem, I nie wdychać tego 
kurzu. I za to upomnienie? Teraz to Je 
Już nie popuszczę mówi Wedas. 
Odwoływaliśmy się w dyrekcji, przyjeche 
ła komisja, rozpatrzyła sprawę, a'.e upom 
ni»nia nam nie cofnięto: Zresetąr.hcą, Łeby pan 
alą zwalniał - łagodzi sprawą brygadzi- 
sta. - Jest pan dobrym fachowcem, cho 
elat jest pan pyakaty l niezdyscyplino- 
wany. 


OBRACHUNKI 


PRZEPUSTKA, 
ALE D O K Ą D ? 


Od paru Jut lat Hetha redaków apędtająeyea arlep po- 
sa granicami Polski stale rośnie. Za granicę Jeździmy pe 
pierwsze - w poszukiwaniu słnnea. po drugie - s tęs- 
knoty za komfortem, po trzecie - bo. per saldo, bardziej 
się te opłaca. Rozwińmy temat, tym razem od koóea. 


ształów, skór l futer poczy- 
nając, a na prześcieradłach, 
parasolkach i chałupniczo 
malowanych torbach piasty 
kowych skończywszy. Ce te 
ma wspólnego z turystycz- 
nymi obrachunkami? Otół 
ma. Według szacunkowych 
obliczeń służby celnej, co 
drugi wyjeżdżający z Polski 
na zagraniczne wakacj e tu- 
rysta wlezie przynajmniej 
Jeden przedmiot w tamiarze 
nielegalnego go przehandlo- 
wania. Trr może być butelka 
wódki albo psra dżinsów, 
nic wielkiego. I pora nieko- 
rzystną opinią. Jaką wysta- 
wia nam wszystkim nie 
handlującym, trudno oskar- 
żyć go o cokolwiek. Ale już 
eo dwunasty zabiera ze so- 
bą w podróż "majdan", czyli 
liczy na przemyt znacznej 
Ilości towarów. Ta statysty 
ka nie może być lekceważo- 
na. Oznacza bowiem, że na- 
tkniemy się na przemytni- 
ka w co drugim przedziale 
w pociągu, albo w Jednym 
z najbliżej stojących samo- 
chodów ne przejściu ?ran]- 
cznvm. I że z co najmniej 
kilkoma lecimy na zagrani- 
czne wakacj e tym samym 
samolotem. 


IELE 
dy w 


Jest praw 
stwierdze- 


niu, że przez ni- 
kogo nie kontro 
lowana galopa- 
da cen w atrak- 
eyjnyeh krajowych kuror- 
tach sprawia, że opłacone z 
góry wczasy w Bułgarii, w 
Rumunii czy nad Balatonem 
okazują się być wcale nie 
takie drogie. Źa to wszyst- 
kie codzienne kłopoty z za- 
opatrzeniem mamy z głowy, 
a do tego Jeszcze gwaran- 
towane słońca I morze czy- 
ste I ciepłe. O Innych mo- 
tywach wczasowych wyjaz- 
dów zagranicznych dowladu 
Jemy się dzięki okresowym 
sprawozdaniom z działalno- 
ści służby celnej. 
Ilość publikacji pośwlęco 
nych przemytnikom Jest Jut 
tak duża, że lektura kolej- 
nych po prostu nuży. Zwła- 
szcza że Jest to chór woła- 
jących na puszczy. Niestety, 
coraz więcej rodaków urlop 
zagraniczny traktuje jako 
alibi dla handlowych inte- 
resów. Lista towarów, które 
handlarze oferują w mia- 
stach i miasteczkach Innych 
krajów, jest długa 7.iwlera 
kilkaset oozicll. od kry- 


Nleee Inaczej wygląda ty. 
tuacja i wyjazdami na Z a- 
chód. Tu też notujemy po- 
stęp. W minionym sezor .is 
wakacyjnym paszporty za- 
graniczne otrzymała rekor- 
dowa 00 tysięcy - licz- 
ba osób. Trzeba Jednak po- 
wiedzieć, że o paszport ni * 
byłe łatwo. Szwankowała or 
ganlzaeja. Okres wyczekiwa 
nia z* zwyczajowego mlesią 
ea wydłużył się at o trzy 
tygodnie. Sporo komplikacji 
było także z otrzymaniem 
wiz. Przed wydziałami kon- 
sularnymi ambasad większo 
ścł krajów ""europejskich u- 
stawtaly sią długie kolejki. 
Wier zahlegf o wyjazd wy- 
magały zdrowia I cierpliwo- 
ści. Czy warto się było Uk 
męczyć? 
Otóż trzeba otwarcie po- 
wiedzieć, że na 7 achodrie tu 
ryścle z Polski urlopuje się 
coraz trudniej, świat trawin 
ny Jest kryzysem. Postępu- 
jąca inflacja zmusza do 
ascetycznego trybu łycla 
Utracił rację bytu wyj azd 
na urlop samochodem, nie- 
realny Jest nocleg w hote- 
lu I obiad w restauracji. Np. 
"Orbis" za wycieczkę do 
Grecji, zapewniając Jedynie 
autokar na wyznaczonej tra 
sie I rezerwując tanie dość 
miejsca na campingach (za 
które każdy wycieczkowicz 
z własnym namiotem t-łr*" 
oddzielnie), liczy po 12 t y- 


"su. Jakie zatem Jest wyj- 
cie? 
Niewielką, nawet bardzo 
iewielką. poprawę stwnrrv 
- by umowy dwuslronnej 
'. -ymiany. Polska Jest bo- 
vlem kraj em coraz liczniej 
idwledzanym przez tury- 
stów z tzw. drugiego nh«7*- 
u pbitniczero. Sialiśmy się 
strakcyjnym turv*tyrzni« 
partnerem I to Jest sjnnsu 
- wentualnle do wykorrysta 
nia. Ewentualnie gdy? 
wpływy dewlrowe z P« b jtu 
w Polsce rngrnnlr n-.ch do 
larowych, turystów wykorn 
stywane se Przede wszyst- 
kim - I słusznie - na roz 
woj kom fort iv rj bazy wy- 
poczynkowej jełll mamv 
na turystyce przyjazdowej 


NIENIE 


«" M a a dj M * uttitow ansy? 
No tak, be j ak karatem ma malo- 
wać pomłaszczenia, te się upierał, te ml* 
będzie. 
Ale pomalowałem! A esy Ja, Jak* 
ironter czy powinienem wykonywać ta- 
kie prace? 
Wątpliwości mesynają sią mnoży*. W 
dyrekcji przedsiębiorstwa, gdzie próbowa 
lam je wyjaśnić, odbyłam kolejne kalka 
roarnów. 
Specjalista de spraw bhp l ppoś, 
Jak trwa remont l konserwacja wsayst- 
kich urządzeń, tak l zaplecze socjalne przy 
gotowujemy do sezonu ogrzewczego. W 
warsztacie estetvzację pomieszczeń zosta- 
wiliśmy na koniec, bo są pilniejsze pra- 
ce. Ale posprzątać 1 dbać o to na co dzień 
muszą sami pracownicy. Nigdzie nie za- 
trudniamy sprzątaczek, a są przecież ko- 
tłownie, gdzie Jest czysto l rosną kwiaty, 
Jak w każdym innym zakładzie produk- 
cyjnymi Ale to ludzie sami dbają o wa- 
runki, w Jakich pracują. Nie widzę żad- 
nego problemu, łeby pracownicy dostali 
kuchenką. I kuchenka tam była, ale wi- 
docznie ktoś Jej bardziej potrzebował w 
domu. W tej kotłowni rzeczywiście de 
te] pory nie było przyzwoitych warunków 
socjalno-bytowych, ale co mieliśmy zro- 
bić, kiedy projektant na całe zaplecze 
przeznaczył dwie komórki, a e szatni Jut 
nie pomyślał? 
Dowiadują słą takt * te weszły nowe 
zarządzenia dotyczące przrdzlału ubrań 
roboczych! robotnik będzie otrzymywał 
dwa ubrania na 14 miesięcy, a nie - Jak 
to było do tej pory - Jedno ubranie na 
rok. 
O wetezytuatisa arueka nI * mI ale 
wiadomo. Jeżeli zaś chodzi e posiłki re- 
generacyjne, to problem polega na tym, 
te producent nie dostarcza mniejszych 
puszek, a stawka żywieniowa musi być 
przestrzegana. Próbowano rozw.ązać ten 
problem Inaczej, dostarczając gorące su 
py z zakładu gaatronomicznego na miej 
sc*. Ale nie wezyscy brld z tego zado- 
woleni; część pracowników wolała otrzy 
mywać puezkL- 
Przewodniczący Rady Zakład rsrej: -- 
Mueimy przyznać, te pracowr. cy słues- 
rue upominają sią e właściwe warunki 
socjalno-bytow*. Ale sto tej pory niewIe 
1« więcej modna tam było zrob (. W tym 
sezonie ogrzewczym wszystko to się amie 
nI l nI * powinno być więcej powodów 
do narzekań. 
Kierownik działu eksploatacji I Jed- 
nocześnie sekretarz P O P: Rozmswla- 
llśmy e tym wszystkim z pracownika- 
mi. Na zebraniu, która odbyło sią Kilka 


slęey ed głowy. Zważyw- 
szy, i * turysta z włajnel 
kieszeni opłaca także 
koszt paszportu I wizy 
l sam zapewnia goblr 
wyżywieni*, trudno uznaj 
taką wycieczkę za tanią. A 
j ednak Jest to. Jak się oka- 
zuje, wyjątkowa okazja I 
liczba ehętnyeh wielokrotnie 
przewyższała liczbę miejsc 


Zatem, ezy w ogóle wy- 
jazd do krajów kapitalista 
cznych na urlop Jest na kle 
weń przeciętnego Polaka * 
Wyłączając nieliczną grupę 
osób dobrze svtuownnych. 
Jest on eorar bardziej pro- 
blematyczny Tvm bardziej 
że nic nie zar-owinda likwi- 
dacji ogólnoświatowego kry 


dni tosms. S IJ JaaaBsfa. te w aaealM'l obok 
kauUowai tczygtMowuiomy zaplecze sc- 
eiakne, które 1JnIa* spełniać w
zyetki * 
wymogi: będzie tam pokój śniadaniowy 
ssatraa esyata I brudna, łaslerud. Ni * 
wtem, skąd atę wziął* przekonanie o 
urządtanlu "pokoi gościnnych" dla dy- 
rekcj i. Będą tam s n y pokój * letnisko- 
we, z których w sezon!* wczasowym bę 
dą korzystać pracownicy z Innych na- 
*rveh oddziałów. Ta nie powinno budz.ć 
zastrzeżeń. 


Dyrektor prt*d»!ęNors*w« do 
eksploatacji: 


rrrsw 


Budowa kwttownt as* Jeet Jesecza 
eaikowicie zakończona. Stad ten rozstar- 
dlaaz na placu wołrół obiektu. ZilrdWiC 
wiosną tego roku, budowlani opuścili ba 
rak, s wiec dopiero teraa mogliśmy za- 
adaptować ge na aaplecz* socjalno-by te 
w*. Wymlermnrikownlą I warsztat budo- 
waliśmy w trudnych warunkach syste- 
mem gospodarczym. T a m też udało nam 
się wygospodarować szatnią, pokój śn t 
daniowy l łazienki. Pomieszczeń. * te 
pozostało tylko wyposażyć w meble, po- 
sprzątać. Wczoraj rosnawlałem z ludź- 
mi I wyjaśniłem km wszystkl * t* spra- 
wy. Większość żądań socjalno- bytowych 
pracowników bodzie wreszcie spełniona. 
Nareezcle - równie* dla nas, bo sprawa 
ta wcale nie była nam obojętna. 


taterwerteja dtlennfararui okazała się 
fcrtaj zbyteczna? Roszczenia pracown' - > 
ków, dotyczące poprawy warunków so- 
ejałno-bytówych w zakladz!*, zostaną w J 
najbliższym ezasle zaapokojor .e, - c- 
aadecy-dowar.O Już wcześniej? 


Tak właśnie w reauttacie dokona- 
nej przez dziennikarza konfrontacji fak- 
tów oraz opinii obydwu stron cała 
sprawa adaje alą przedstawiać. C 
zakrawać na nieporozumienie. 


Ożyłby? Wobec togo flactege pracow 
nfcy zacse/lt głośno narzekać na warun- 
ki pracy właśnie wtedy, łdedy problem 
ten wydawał się być bliski pomyślnego 
rozw.ązan'a? Dlaczego właśnie wtedy 
zdecydowali się wyjść s* twoimi talem 
poza zakład? 


B y ł moae - tarsądsanl* isowtjw sapie 
es* socjalnego postępowało cbyt opie- 
szale.- Jedno Jest Jednak pewne: za w dl 
mechanizm zwyczajnego, ludzkiego poro 
eumlewanla t:ę pomiędzy zaeogę a iudż 
mI odpowiedzialnymi za zapewnienie Jej 
odpowiednich warunków pracy. I to 
Jest sprawa, którą obydwie strony 
myślę, ża przy pomory organlzacj 
związkowej muazą uładiić pomierz- 
sob? 


MAGDALENA MAJFWSKA 


zarabiać n a M j 
w hotel * 
a trakcj e J> tn 
rfoczne 
Warszawie K' 
Podhalu I H id - 
dy dorobir v 
-nie dużej h» r% 
umowy w\ni 
fnktem Me d 
«u* . Nir rrn r 
nak czekać eł t 
na świecie * ] 
drołej, więc hi 
z paszportem za 
dwa N;rl7ie h 
nr "pustką W I 
'ką do 


a-a« 


e 


J. 


«O 
· 7B- 
V\- 
ho 
.raz 
<--et 


z 


J S . M - S 7 Ari. s« J 


lut. oazimlcrs Kauji-yk 



P rzysta ń zroszona 


T ŁOCZĄ się wczasowicze przy ło 
dzi, której dziób przed chwila, 
dotknął płatowego piasku. Jedni 
zbiegli sie tu z ciekawości, by 
z bliska .obejrzeć ryby, inni chcą 
kupić kilka dorszy lub flader. 
Czepiają sią dziobu burty, by zajrzeć do 
wnętrza lodzi. 
- Ryb nie ma oznajmia jeden z ryba 
ków, ale ludzie nie odchodzą. Coś tam bly 
snąło na podłodze, wiec czekają. 
Połów mieści sią w sadzyku. Leży kilka 
dorszy i flader, okazały okoń, d wi e płocie 
i certa. Wszystko to zarezerwowane dla 
wczasowiczów, którzy w tym dniu wYJez- 
dżają z Jarosławca i w swoje strony chcą 
wróClC z rybą wprost znad morza. Inni 
odchodzą z pustymi torebkami, bo "Jar-II" 
jako druga i ostatnia wróciła z morza. Po 
TO*tale łodzie leżą z dala od brzegu, bar- 
dziej przy wale wydmowego piasku. Znak 
to, że od dawna ich kadłuby nie dotknęły 
wody. 
Z ".Iar-ll" wy fct,K.ują Tybacy Jeden 
uwiąjuje stalową' Ir.ą al i dzi- bu \'<':.. i, 
dwóch w cie&lch ;um:a':ach idzie do 
wydmy. Tam .'.aidu r -LC prynvtvw:,- u**ą 
d r A i i e d o wy » i o /\ Z i. J e s t t oK! ; K a 
kół -ębat\cfi, ... .S;-T.- lowa-iych z penif- 
mi e i 1 ei mlockar . Kręcą dworna korbami, 
ll . na *' t 11, łódz ocieraiąc ę d'.cm 
naprę. 
o pi? *k pr e«uA-« centymetr po cen- 
ty metro*. 
Na w;dmę atol bodą] dzle ięć podob- 
nvch iiiAezrft, Iraife *fca. »truowar.e wlss- 
norfeuiit pttss T>'jaV)w., le,t, i a:chaicz- 
. . tl (t " > t t k >1 rnI. cos w rodzą ru · 
l.y J s »« uary c ow 
kietetu. " . k? e ? dziewięti.a-rteco 


uh>i u iL.. i-- ioti»:\_ 


muz. . . i r 


k r , wy « o U » ; = i t Y i k o d u o b lo - 
dzi T*: lt'ś i»'>s»s w.. >f te po południu 
. > K>ta- 


Pytam :« · 
,.lar-ll". n !o<<»<<..<<»o. b-.'.--v i, 
lj rfc łor[i 
M' « ul * rwć po ta, by mącić wodę? 


(J k. fI R na Wjdaeh p 
t' v . * tłwrhfIlr A)iH*7.r i fladry 
b' «
o 11iiO.* feM«v"*«n Kię"*;'.! 
h iSią cii LI« 
pn. v i' 


brzezi A - ch 
'< ma ich-tal.»e im 
II ry 
grstle> .<,.>:. I mil. ani na znann r-ba- 
ko m i p iwdsjesyj 
Prjcz lato r*' iry z Jarosławca zjawiaią 
się ;>a pi ustań d*.rń w dzień, ale tilko 
jed-a. najwvacj dwie łódki wychodzą do 
M r  Srjkoda silników, paliwa, a przede 
w. zy .mm fatvgt przy spychaniu łodzi na 
wodę i potem przy lej wyciąganiu na 
br"cg. Wychodzi jedna łódź. «prawdzi ra- 
, 1* 
varto * '-cci, wraca z kil%Tn« -:. immi u 
w o A o l e!'. " 1/, r y b y . I P .. · -»1. - l a t o n 
b-ł'i szczęśliwego przypadku, ani cudu 
rvhy nie podeszły pod brzeg. W lipcu z 
Jarosławca do Darłowa odeszły dwie tony 
ryb, w sierpniu - tylko jedna. 
Stawicki ze swoim wspólnikiem Toma- 
s-jem Zawadzkim wzdychają za sztormem. 
Sztorm powinien przemieszać wodę I napę 
rlzić ryby pod brzeg. Już pora ku temu 
w«zak to początek września. 
Stawicki przyznaje, te może latem zr 
mało szukają ryb przyjmując jako pewnik 
.oe me ma ich przy brzegu. Gdyby wszyst- 
kie lodzie co dnia wyruszały na postuki- 
wania, może od czasu do czasu dostałyby 
po kilkadziesiąt kilogramów. Ale te kilogra 
mv nie wystarczą na pokrycie kosztów pa 
Lwa. 


Gdyby tylko o paliwo chodziło! Tu, w 
Jarosławcu, każde zejście łodzi na wodę 
wymaga zachodu rybaków i wysiłku mieś 
ni. Do łodzi musi stanąć czterech męż- 
czyzn, by po podlołonych drągach ze- 
pchnąć ją z piasku na wodę. Tyle samo po 
trzeba zapierania się bu tarni w piasek 
prężenia kręgo lupa, by łódź po rejsie zna- 
lazła się w bezpiecznej odległości od mor 
-iei fali. 


Tu, na przestrzeni kilkudziesięciu me- 
trów piasku, wylały się litry potu ludzi 
dźwigających skrzynie z rybami. Tu pot 
ścieka po twarzach przy każdym mocowa- 
niu się z łodzią. Jego krople przesłaniają 
radość udanych połowów, gdy na wydmę 
- grzęznąc w sypkim piasku - trzeba wy 
taszczyć trzysta, pięćset kilo ryb. 
Jarosławiec jest jedyną dużą przystanią 
rybaków plażowych na Wybrzeżu Środko- 
wym, gdzie warunki pracy nie zmicnił> 
się w okresie powojennym. Urósł na przy 
stań dużą, mającą przed sobą perspektywy 
dalszego rozwoju. Stacjonuje tu obecnie 
14 łodzi, na morze wypływa ponad 30 męż 
czyzn, drugie tyle żon, sióstr i matek pra 
cuje na lądzie przy rybach, klarowaniu sie 
cI, rozplątywaniu haków. i konstruowaniu 
nowego sprzętu. Ta grupa ludzi do.tarcza 
państwu około 200 ton ryb, warto.ci po- 
nad 2 min zł. Lodzie jut stacjonujące mo- 


c- 


J' 11. 


laTOT" 1 T»SI 


gljby łowić wlęceI. gd\liv 
czasu i  


Jarosławiec rybacki odmłodził się w la 
taeh siedemdziesiątych. Przez długie lata 7 
rybołówstwem w Jaro lawcu wiązało s.' 
nazwisko Jana Molendy . Znad ujścia Ra 
by osiedlił się na klifowym brzegu mor- 
skim, prawem pioniera wyznaczył sobi- 
przystań koło do mu, przez dziesiątki la l 
workami wynoHł ryby ż plaży na górę 
Wspomagali go okresowo inni, któryi' 
tswoił z morzem. Przez pięć lat dzień ] 
dniu prowadził zapiski, by na ich podstn- 
wie ustalić, o jakiej porze roku i przy ja 
kich wiatrach pojawiają się tu ryby. Z 
w i e ki e m, oszczędzając swoj e siły, pOCZąl 
specjalizować się w połowach łososi: mniej 
dźwigania, a pieniądz ten sam, eo za to- 
ny dorszy. 


Pionierzy rybołówstwa z Jarosławca ju 
się wykruszają. Molenda jako mąż zaufa- 
nia reprezentuje na zewnątrz interesy ry- 
baków, ale po złamaniu nogi i objawach 
nadciśnienia sprzedał łódź motorową, zo- 
stawił sobie wIosłówkę, od długich mie- 
sięcy jednak nie wypływa. Wyczynu już 
ni * dokona, rok go dzieli od emerytury. 
Zenona Kozłowskiego, młodszego od M 0- 


Dorobek mieleńskiego 


lendy, zmogły dolegliwości reuma tyczne. 
Jeszcze czasem płynie z synem Mirosła- 
wem, ale już tylko wtedy, gdy synowi bra 
kuje partnera. 
N ajwięcej ryb państwu dostarczają mło- 
dzi: Kazimierz Ciemski, Tomasz Zawadz- 
ki, Tadeusz Szumański, Stanisław Stawic- 
ki. Jeszcze do niedawna terminowali jako 
praktykanci na łodziach u Molendy , Zu- 
banial-a, Kozłowskiego. Trzech z nich jest 
synami miejscowych rolników 1 rybaków. 
Tylko Stawickiemu tak spodobało się mo 
rze, że przekazał rodzinie warsztat fryz- 
jerski w Świebodzinie i osiadł w Jarosław 
ru. Odkupił tu wznoszony dopiero dom, po 
kilku latach w spółce z Zawadzkim do- 
robił *ię łodzi. Zawadzki też prywatnie 
odkupił działkę- _budowlaną ! rozpoczął wzno 
;e domu. Młody Koz OWSkl ci.ipliwic 
szen 
od A foch lat czoka na przydział działki 
przez gminę. 


Młodn, prłrw. izuie po s akulhii. zawuuo- 
:<ior 
w ch i kilku latach p- w \v 
.dfjacb u fiA!< jnionych, za dają tuteiszc 
· .lijitś»iv 'wo' Ze wseledu na przyzwoite -za 
« liki 1 na 1\ !. nijak jest parrm dl- 
..< hie; nikt j. n J IM, ..>;..& i me .-loi na 
kaikicm. A i brz poganiania przy sprzę- 
cie rybach praeuje ponad osiem 4odsin. 
Młodych do' ryboł:ówstwa przyciąsnęly 
b . t :,e ulj.enla pracy rybakom, 
- ze o le n 
ik dotychrz*t nic z tych obietnic sir, 
ne .spełniło. 
Elektryczny wyciąg do lodzi · nie pc 
.. .-tal Niew'clk.c to urzPcdzenie: budy:"- 
;. Ikoiei garażu, w Jego wnętrzu « 
v 
k kilka przekładni, -talowe liny 
uącc brzegu morza. Dyrektor Urzędu M 
leiego w Słupsku, Józef Gruszczyński, i 
powiadał rozpoczęcie budowy w 1977 r 
Zabrakło jednak funduszów. Teraz budów 
wyciągu widnieje w propozycjach UrzAdi 
Morskiego do planu na rok 1981. Są to t\ 
:0 propozycje, minister Je uwzględni l ul 
nie. 


Kilku rybaków 1 kandydatów na ryba 
'<ów uciekło z Jarosławca do Innych przy 
stani, gdzie nie ma codziennego mordowi 
nia się ze spychaniem łodzi na wodę. Ar- 
kadiusz Rybka z braćmi Zuchów kimi 
skonstruował swój prywatny wyciąg, na- 
pędzany mocą silnika ze starej łodzi. Lecj 
z' usług prywatnego wyciągu mogą korzy- 
stać najwyżej trzy lodzie, pozostałych 11 


pleneru 


lował około dzi«więclu dziesię- 
ciu obrazów, o oproVz tego 
powstało wiele jzkiców, clcwo- 
r*l, a nowel wierszy, które p>- 
sjc Peter Miczew. Bułgarscy o 
tyści zwiedzili Worsrovę byl- 
na koncercie organewym w Ko 
tzolinie, zaznajomili się z pleoe 
rem w Osiekcch. Wspominojq 
Szczecin, ICołobrzec. cle szere 
<] dni * spotkanie T Władysl" 
vem Hasiorem, który p o s nr. 
im wiele czasu, aby pokorar 
oie tylko przeźrocza z* swoich 
oiac, a'e 1 mówił iv *}t n .. >'./- 
r a c. o iródloch s- . ojej tw 
czesci. 


Dionko Kol*vj twkrdzi, 
o becnie wszyscy i r a i i "nod- 
mier" informacji w Polsce, a 


w sobotę w koszolińskiej Go 
ler.i "U", o godz. 12 00 odbę- 
dzie >ię uroczyste otwarcie w j- 
slawy proc powslolych no P I" 
nerze" Molonkim w M elni *. W 
pleneu * tym, zorgonizowonym 
prz*z Zorzgd Główny Zwięzku 
Polsk'ch Artystów Piostyków, u 
czeit uczyło siedmiu artystów 
Dionko Kole* z Gabrowa, Pe 
tsr Mierew I Minko Hinkow 
Plewen. (Bułgario) e-roz z Kosz. 
lina Morek Łęgowsld, Ryszoid 
Moroz. Kaznn-* l Cel ula I Mo 
no Dril'row$'. Łji r JC-.D ariysffet 
n*ao planeru. 
W Mielnie, w zalmprowrzo- 
woiej no czos Heneru pracow- 
ni, kożdy z uczestników nama- 


sztuce. Przyjdzie czas na rei 
leksję, wartościowanie. 
- Mogę jedynie powiedzieii, 
że jesteśmy bardzo zedowo' 
ni z możliwości współpracy 
polskimi kolegami Jeł'e<.my H 
wdzięczni za ich p zyjezny sto 
sunek, ze pomoc, iakq okazo- 
li każdemu z nos 1 t« !ccini < 
dziękujemy za wszystko, co dl< 
nas zrobili. Mnm nadzieje, łr 
'lfHjiemy mogli w piZysztośr 
odwdzięczyć się zo tłn pobył. 
W przyszf n roku - być mo 
- uczesini. y teciofocz-*' 
!iien«'u w M.f"i" scoikoiij »- 
w S-iepr>!n rii-on Dab.owr 
wi lii rnv"WO! nawinzan t% sin 
łych kontoków Kor fol.' o o o»»»' 
Ok ęju Z-vi4i»u Po:».»ch Aity- 


słów Pl05łyV*>v z eVręo.lem w 
Plewen, który .k'ir o 40 ort y- 
łiow. 
- Jesl 10 dla nos szansa na 
Tinzo . o koniaków Tiiędzynoro 
IOY,,',-S, piowolzcnia wymiany 
; - -! y ar ysłO".. kożde kontok 
r 
ty wzb ogać A dodaje. 
Sndzę. że ka zysci z tego ple- 
i - ru, ze wspólnych malar- 
łk'ch dyskusl były olłopólne I 
.nam nod.icir. >e t* kontakty 
- "Hq irwałe (JOT) 


N o ".. i u (od l "wep 
lr->A n-<-. -'ro Kolew 
H l »> ij-, -inley 
0- m 


Priei 
Hin- 
Ple-ł« 


>u M 11 <<1 ' » II I ; . : O * M i e lni e 


Fot. J. Piqtkowski 


otem 


spycha się ha wodę siłą mięśni. 
Trzy lata temu pracy rybaków z Jaro- 
sławca przyglądał się mini. ter handlu za 
granicznego 1 gospodarki morskiej. Obie- 
cał sporo. Po jego wyjeździe wbito w mo 
rzu dalbę, na której można uczepić stalo- 
wa linę do wyciągania łodzi 1 wywożenia 
ryb na wydmę. Czerwony budyneczek na 
przy tani, będący składem rupieci Urzę 
du Morskiego, minister polecił przekazać rv 
bakom. Przekazano go "Kutrowi" z Dario 
wa (to przedsiębiorstwo odbiera ryby z 
Jarosławca! dopiero na początku tego roku. 
Je«t to magazynek bez wody do umycia 
rąk I oblepionej plaskiem rybv, bez mo * 
liwoścl podłączenia agregatu chłodniczego. 
W kwietniu br. na rentę odeszła maga- 
zynierka odbierająca ryby od rybaków, 
klucze do magazynu są w Darłowie. Od 
kwietnia rybacy stawiają skrzynie z ry- 
bami przed magazynem, tylko co wrażliw 
sI miotełką odganiała muchy. Dvrektor 
"Kutra" informuje, że może w ptudzieml 
ku będzie zatrudniony nowy magazynier.. 
"Kuter" odbieralący ryby z Jarosławca 1 
7. ramienia gospodarki rybnej maiącv r a d 
Jaro-Iawrm opiekę, przystsp'l do wypeł- 
n i: ia polecrl". mlnirtr a. W lA7'» r zlecił 
n.fcrnwnl p-njektowej przy rnrncowa 
.ic dckumr-iitsAii -ia mod«" i. < <. "maga- 
i i" u rv.':ume!'U-'a - we r1 m- ' a . l 1Z::.J= 
,. l ? b . Y VI;; 
stę . ' v f ' ,. n a-la ,.. 
y-c :1- 
rlz'" ? »'ew» urfct; -u Vj r«"i.-.Miku 
ID a 'r* : ' \ ; ? t i " · a 2 1 tj. i t d o w t war z a n i a 
lodu. woda 1 kaualizacja. Na rozpoczęrie 
robót "Kuter" nie ma pieniędzy. JeSli Zje l 
noczenic Gosnnriarki R:-hnej w Szczecinie 
przydzieli funt l u ze CI ya P j B rozpocz- 
nie roboty 
Opieka nad nrj,y tanią rybacką lak pry- 
m!tvwną. >ak Jarosław-nr, to kłopot dJa 
r!ire 
"Kutra" Więt pracdsleblr-rstw to 
\vvjwolić się i ob-.iwiązków o,ilskiui r ych. 
U 'wierschnlkńw . .Kuter" wyjed >ał dery- 
zię. na mocy które! laroslaw{
.Q ] r¥lYeg6 
pAd opiekę "Korabia" w V 
w tyra samym wojewńdzt-.ylł 1 slup kim, co 
Jarosławiec 'bo Darłowo 1- - w wolo ko- 
s'Rliń-l-im) Podrzutek, kiory ma tvlr po- 
t:j"b. oir uc'.e.'.vl ooKiralłis" I ooKo-rab" 
n. · irj.-ml -\b Iswra 00* 1 lip- 
ea isr., 3:'; t> LaV,-.-»1 "-:"TJr *e 
H v . · · (na W. 11 .' i > " - ' i r » .' .» t ' . - n , » e b v 
r. h - i e y i i r f W 'd i i i t v l - - '» ' l d f i l 
7 l'dowali ię mul ."iika li.*' .c'i.nr- 
>twa v Darlowi* Di Darł'** b"frj n j3 
kilom"-t.'-.\ (!:. · tv pal va) lep « < D T - 
liAem o-iU-if 1 a s;ir..'ci..i".c 1 -, lef.«nlrz- 
ne (7 Darł" vrm i>-"I-i.-'enie anl/>m»l> c«jie, 
z U»tką zj pi .if<' ictwem m.-Mjy mia- 
stowej) 
Zrozumiale. że ..Kuter" iu 1 ni un zył 
*wojc zainteresowanie rybakarr w Jaro- 
s-ławen, a "Korabiowi" daleko '->=wet do 
y m - i ł i n c g n t a i - i t c r e i " , e " ; B \ \n , K u - 
, m w i ". a' i .. K. wshyowi' 1 .l«rii.-4awra 
-ą r!o wvs;cViania pl.i.y 'i.izbęd'e, 
wszak te dwieście ton to tylko polowa wv- 
niku roeanegsY r***ł uzyskuje starr kuter 
l7-tTftrowy. t*ft»wds tyeb "n fI -ra pO- 
chłania w roku kilka tysięcy kik.- łrów. 
Iliorąc te dwieście to n trzeb"> do da tkowo 
. 'abiejai* o p . v«» i * osady, o budowę ma 
iazyn' 1 Wiec -'vliie j. przed- i-h-oi , tw nie 
0'0"_0. 'i-a"la -owego >.1. p«'u, sko- 


\ 


h trurl-tujft l Ja- 
łłrz0Iit¥a-V< tn;'!ricy »a 


, Fi l r 
, 1» - t 
-'-i.-. i? n*,'. > 
n pr7c'rr6c7r _ n I,. i 
l'iy-m Bałty' -u. a w - Irefie przybrzeżnej 
nożna podwoi A pol.-Aw (ryby w teł strefi* 
'le podlegają n>dzI8ł"wl między państwami 
-adbałtyrkimi). sensowne staje się nawet 
· rezygnowanie ? budowy ku tra za 30 m i- 
ionów zł, by 11 cni Adze le przeznaczyć na 
· ktywlzarię rvh"lńw«twa łodziowego w Ja 
-oslawcu 1 'u (""'y ch osadach Za kwotę 
· ę możtł 'i: i .'. v i * drieslęć wyciągów ło- 
'u owych lub me iazv:iów na przysta- 
liach. 


Gd" w;-.i grot 
pnłow.nvych na 


TO/UF NARKOWICZ 


Fot Kazimierj RaUjcz>k 


>JTr 



Gjo* 


Porrono 


nr 


Vii 


S IEDEMNASTEGO 
stycznia Reg ..a B. 
weszła ru ser-".a-, 
p.-"aizacs do ) * 1 
pokniii ha p'irvne. 
Pozostałą cje.c m*es I - . 
pot:ada aa parterze. I <dUf P>.. 
r.;e sicjedli.- 1 
wtedy J.-.d* .a (t * .Ję- 
ła gwiłdck i *"* »n<:< i, *;, 
n.adcp nad u.-*.- p ... 
Jeszcze wodą K tw»r* j »j 
chlusnęła krzy"t-K, .? 
wrzątjciem oczy może « y - 
parzyu. 
Na wniosek Regny 
sprawa trafiła do bpoł* 
r.oj Komisji PuJ. di ..wt f i. 
Pokrzywdzona zarzar:la -1- 
siadce, te ich ws"r.. iy k.- 
rytarz przegrodzuia płot- 
kiem z furtką, którą za my 
ka w dodatku na ki ...». 
A od samego syfitu po-' 
s ła firanki. Regina B. i jej 
rodzina n e ma w t.->n 
sób dojścia do mSk-.n,. 
Jadwiga Ch. z ko.W u«*;er 
dziła. re Rei: na B. i t r.xy 
je schodów, choć J. j <3 >jj 
r.icy I gośc:e koistdj4 z 
nich często. 
Doszło jednak do p'ojędna 
! a, którego treść z l w l r t a 
n 
została w sforii-i'iłoWS/li,i: 
Jeśli B. myć bę.'; e s..'. >- 
dr raz w m;c.\ . 
podwórka 1 czy:.: wr 
raczej zacisznego. K<
? i 
B. przyjmuje nas n'. *ci 
skrępowana. T rw a u n J 
akurat remont. Ja t im 
niczyjej krzywdy nie chcę 
mówi. Według r.. ej, k 
T.ikt o schody Jest j.iż nie- 
aktualny. Sąsiedzi tyją zgod 
nie. Jedynym pr9blemem 
t ł l łek, ktory prze 
pozos a p o 
srkadza Reg:n.e B. w swo- 
bodnym dojściu do maga- 
zynku. 
Piętnaście schodów w gó 
rę i stoimy Jut na kjryta- 
r - u. Przed nami - ów spor 
ny płotek z furtką, fr j . i- 
ki. W jednym z pokoi 
zastajemy Jadwigę Ch, z 


1.->«5A * 
s- 


._e iw:.* 


POGLĄDY 


J AKIE SA obyczaje 
wśród młodzieży? 
Czy młodzież Jest 
dobra czy zla? Ku 
czemu dąży, czego 
chce? Są to pytania 
odwieczne, a odpowiedzi u- 
dzielane na n'e zazwyczaj 
stereotypowe. Zawsze narz* 
kano na generacje wchodzą- 
ce w tycie. Ale dawno 
już chyba rudzie starsi 
n'e przeżywali takiego szo- 
sru, jakiego dostarczała 
przez ostatnie kilkana- 
ście lat swoim antena- 
t o m młodzież współczesna. 
Długie włosy 1 głośna muzy 
ka, całowanie się na ulicach 
1 Jakoby rozbuchany seks. 
Do tego jeszcze doświadcz*- 
nia hippisów 1 narkotyki. 
Dr. o. O młodzieży też chęt- 
nie się rozprawia, mając na. 
ogół r.a uwadze własne dzie 
ei l u b dzieci znaj ornych 1 
sąsiadów. Rzadko są to roz- 
mowy wnosząc* do sprawy 
cokolwiek nowego, albowiem 
i materiał rozpoznawczy > s t 
akąpy. 


Piszą teł o młodzieży soc 
>ologowie. Jedno z ciekaw- 
azych badali przepwaaz.ła 
Marla Tra.wnns.ka. Ne po- 
iwięciła ona jednak czasu, 
ani refleksj i długowłosym, 


MAGAZYN 


kilkuletnim dzieckiem. Re- 
g ra B. przesiępuj e próg z 
widocz;r.m wahaniem. Wy- 
lus:c. » cel wizyty. 
\f.ęc państwo w 
sprjw;*? upewnia 
Jadwiga Ch. - Meszka 
TATT., mów ac szc. erze, 
T. ,j,,-... I.repr»« ...n, 
r w - . kj . Łjj , c na 
. *, B. - ta p ani i i - s i 
o ..:? Swoje paIlstwu 
c. i powiedziała, 
cięłabym I Ja 
Ja krz>wdv n'czyjej 
.- e chcę - Re«.:.a B., do- 
i ikry n!»*miala, 
5.v. - Tylno o ten do- 
do mag ai; nku 


tej 
sę 
s ę 
to 
ale 
Regt- 
tu sie 
pize 
t<<:caz 


· ii 


v 


· .cp 


A co pani tam 
Ty io myszy się tam 
wają, a o aduchu n.e 
w ę. 


ma? 
cho- 
mó-. 


B. 


Myszy? 
wstuj e z krzesła. 
licznik mam i... 
I co? obie kobiety 
niemal stoją Juz naprzeciw 
s:ebie. Tylko w bucicy- 
rach po tych schodach cho- 
d e e. Zu. vć to z łaski, ale 
żeoy pospr qtnć... 
Po sołtysa przyj dz > 
choiiz i, tehy do włusicg) 
por i a wej'ć. 
A idźcie, Idżc.e, to wy 
j u t umiecie... 
W tym momencie sytua- 
cja stalą s-ię Jut zbyt r.a- 
p ęta. Prosimy Regir-.ą B. 
o opuszcin:e pokoju. Ja- 
dwiga Ch. przez dłuższą 
chwilę nrlczy. Dopiero po- 
t< :n wyj. v-.,a nam szczegó- 
ły konfi:k'u. To n-e iv "o 
o;.a gw tdała. Poprzed:...- 
go d:ua ezyn'ła to r w.-. 
Heg:na B., tyle że., na pal- 
cach. 


sąsiadka sż 
Ja t .:ej t'. Iko osłabiały przez 
Jak.s czas wzajemne napa- 
ści. I tak żyją juz od K- 1- 
ku lat obok siebie. M"łzsn 
kowie M. z dziećmi na par 
terze, małżonkowie Z. z 
dzirćn-.' na piętrze... 
Stan *ław AL Jest Już 
dziś rencistą. Jest wyraz- 
zasko-: tony naszą wiz, tą 
Ja j--...ia za spokóje*n 
mów:. 
Więc nie kłódce się? 
Ja się nie kłócę 
Stanisław M. zastanawia 
s:ę przez chwilę nad czyriś 
wreszcie dopowiada. 
JrCoblety s'ę czasem pokłó- 
cą, dzieci... 
O co? 
Ja tam nI * wiem. K16 
cą się, to kłócą. 
Krzysztofa Z. zastajemy 
w jednym z przeds ębiorstw 
rolnycll. 
- Jak s!ę wam żyje i są 
siadami z dołu? 
Dobrze. Ve kłócimy 


s:ę. 


A 
zabrakło 
sol., to 
M.? 


gdyby żonie pa:ia 
nagle odrobiny 
pozyczylibyśc-i* od 
pytam. 
Nigdy nam n:* zabra 


kła. 


Ale gdyby... 
Gdyby. - Ja wiem? Po 
życzylibyśmy od bratowej. 
A od sąsiśdów... n.e 
pożyczylibyście? 
Od sąsiadów n. '*. 
Ale, jaic p"n n-6wl, 
żyjecja z M . zgodnie? 
No, t. k... Krzysz- 
tof Z. jest Jakby mniej 
zciecyrlowar. y. 
Zgodnie? 
- Dziee; to się kló-ą, Jak 
d.iecI. 
A dorośli? 
Dwa miesiąc* temu 
była kłótnia, ai * tak to 
jest spokój. 
loco wtedy posjło? 
Ja ni * wiem, ja pracu 
Ję. Zona w:e. 
I n i * w i e p an a ee po- 


szło? 


N i * wiem.« zapomnia- 
łem.. 


7l,duma 


Jed.-.a z lipcowych r'e- 
dnel, poż:-.y wieczór. Leo- 
k a d ' a W. w; i h o d z - z c'c>- 
m u, by zawołać dzieci. W 
tym momencie OJ podwór- 
ko wcl.odzą M aryla Kazi 
mierz G., których m:esz- 
kan.e znajduje się w dru- 
giej części bud., nk i. Są 
nieco podpici. Na widok 
Ijeokadii W. Maryla G. wy 
bucha stekiem przekleństw. 
Napadnięta chror' się do 
swego' pokoju. Nadchodzi 
akurat jej mqż zresztą, 
brat Maryli. I on nie zo- 
staje os' 7ędzo-y. Gdy Leo 
kadia W. f- i.rl- z do- 
mu po pieinaaDi mrrdjtach, 
trwa już kló- :a m.ędzy Jej 
mężem a szwagrem... 
W zasadzie t y l k o krótko 
po ślub.e Lc s. ka W. z Leo 
kadią , h sto* inki z Va- 
t»lą I Kii.i i. .ic.-: G u- 
dały s.ę cr. iirre. Al e nie- 
długo. Wkrótce o«a.dło 
się. ż« obydwa mai' l i- 
stwa w* wspsMrtym do - u 
niieszkać nie mogą. W. wy- 
prowadzają się, choć Le- 
srek nadal pomaga mat-e 
w gospodarstwie. Po cj'''- 
rech latach matka przepi- 
suje posiadane s:ede:n h. k 
tarów wraz z wszystkimi 
budynkami Leszkowi. Mał- 
żonkowi * wracają wlec po- 
nów 1.ie do rodzi mego do- 
mu. Rozpoczyna s ę Łitar- 
g"w i waSni czę.-ć druga... 
Dom ni* jest okazały. 


NAJLEPIEJ 


wanego myśli s upodobaniem 
znaczni * -więcej cUiewcząt 
ni t chłopców. W ogói* dziew 
czyny były znaczri. * bar- 
dziej aktywne w deklaiowa 
nI u swroich aspiracji, niż 
chłopcy. Spośród sas dwóch 
badanych środowisk znacz- 
nie więcej aktywności sty- 
kazywalo pod tym względem 
środowisko robotnicze. 
Być urzędnikiem - to ni * 
jest szczególna pozycja. T y l 
ko 4.5 proc. respondentów 
marzyło o takiej karierze, 
przy czym trzy razy więcej 
dziewcząt niż chłopców. O 
zawodzie kierowcy my ślało 
3.4 proc. badanych osób. 40 
proc. młodzieży wiejskiej, u- 
względnIonej w ankiecie, pra 
cu.le w rolnictwie, ale tylko 
polowa z nich jest niezbęd- 
na w gospodarstwie, pozo- 
stali siedzą na wsi po pro- 
stu dlatego, iż ,gdzie indziej 
nie mogli znaleźć pracy. Dla 
tego też mówiąc o swoich 
aspiracj ach, mówili przeważ 
n'e o tym, że chcą być ro- 
b o t n i k a m i , ni e zaś r o l n i k a - 
mi. 


Autorka badań, chcąc «vnl 
knąć w system wartości obli 
Kujący pracę I życie młodz;e 
ży. nie poprzestała na tych 
ogólnikowych wywodach, ty 


ezących aspiracji. Intereso- 
wało ją, jakie miejsce zaj- 
muje dla tych ludzi praca 
w rzędzie Innych wartości 
życiowych. Doszła na podsta 
wie badań do wniosku, że 
praca jest głównie koniecz- 
. , , dł robkowa 
nOSClą l zro em z a 
nia. Tylko 6,6 proc. respon- 
dentów podkreślało, że pra- 
ca 1 związarie z mą przeży- 
cia należą do znaczących 
faktów biograficznych. Pozo- 
stali traktowali ją raczej in 
strumentaln-i *. 
Co nie przeszkadza, że na 
pyianit: co składa aię na 
treść pojęcia: "udane życie", 
"sukces" - najwięcej respon 
dentów (37,1 proc.) odpow.e 
działo zdobycie zswodu. 
N ie ma Jednak żadnej sprzecz 
nOSCI pomiędzy t y m i fakta- 
m i, jeśli zważyć, te udane 
życie dla 24 proc. respon- 
dentów wiąże się z posia- 
daniem dóbr materialnych. 
Trze ba wszak na te dobra 
zarobić. Założenie rodziny 
także jest nieodłącznym a try 
butem sukcesu, natomiast 
przeżycie szczęścia, szczegól- 
ni* wielkiej miłości, jawi 
się Jako pragnienie życiowe 
tylko 8 proc. respondentów, 
przeważnie dziewczynom I w 
dodatku uczęszczającym do 


Bud-ł nkl Inwentarskie w 
jeszcze gorszym stanę. 
Na ganku drzemmy kun- 
del, niedaleko kupa aborr.' 
ka, porozrzucane cegły, 
c h . - xze. I n wen t a r z , t. 
ilwie krowy, dwie jałówki, 
.koń oraz dwa wurchla 
Le »k W. chce się jedn.h 
podobno zwolnić z pra'-y 
w Kc.zaliuie i poswięcć 
wyłącznie gospodarce. 
Jak my tu mamy go- 
spodarzyć stwierdzi Leo 
kadia W*. - to oni muszą 
s.ę usunąć. 
A jeśli się n i * zgo- 


dzą? 


Rodzinę po 
wlóczjć to wstyd... 
pow dż p>da dopiero 
dłu.\.ej chwili. 
M czkanie Maryli G. 
dzel od Leokadii W. tylko 
korvt;rz. Za*taj. my ją, po- 
doj aj e j:k Leokad 'C, k. zą- 
i : »> S ę P o P o kój i Rów - 
ż I tu małe dj-a 
wińskiej wynika wyraz: >, 
że sukces wiszę się ze sie- 
wem mlec, nie zaś ze 
słowem - być. Prawie nikt 
;e mówił, ze chce być do- 
n 
brym pracow-ukiem, ale chce 
mieć dobrą pracę. N ie padał 
termin: zasłużyć, wypraco- 
wać. Mleć, posiadać - oto 
niemal nakazy ś odowi-k, w 
których wyrośli responden- 
ci ankiety i tym wyzwaniom 
chcieliby w życiu sprostać. 
Przy czym nalety Jelcze 
dodać, że sami pochodzą ra 
czej z rodzin żyjących na u- 
miarkowanIe dobrym stan- 
dardzie. Tylko 11 proc. ba- 
danych wspominało o zde- 
cydowanie złych warunkach 


Strono 7 


Fot. 3. M zi. łuk 


b'll. I przyszedł do rj"-rm 
z ucic-rą naliiirma»4v<'» le» 


k.ś. Mąż krewę wtj e> 
a Lcs. k .. do b. - a. 
uc.ekł, a ten krn»ę 
gai .-.a na di >cę, ».»; i 
i krzyiy A (ioWm da 
ci Je. atac te ajaragt A 
W.dzl pl\fti p k d 
ście z kor, i t 


dv i 
V " 
%f 
is 
ĄC* 


wyj. 


Wyjście? J. k ci 
mv wła ne m.-es. »». .« C 
stwierdza M ar > . u o. 
będzie 1 wyjść.e._ 


*< a 


te 


io 


W\chodzimy na f 
ko. Pytamy o rrut«v 
żuje się, że patie ». 
peblisk eh rj».ti 
dop ero po goesa>n>a> 
m i w a n i e Jt >t - W 
. A -H puMLiie. T y'«« 
nlew 
co spokój a 
I o Jest p i n l 
pani syn. Czy ).. - · 
w.: cle nIem .Jt!»v» r>y 
pogodzili? pjJ..n»>. 


s.ę 


- -».»- 


a* 


ilaa- 


. .- 


'* 


c"tA, 


Ja myłit "ailka po 
raz kolejny Ji*a »: · 
- że g-j>l.Ł, 
tuka z badan, w goet 
stwx>. Nisjdy tłe w " . i « ri i a sią n a m u z y i z - 
n/y -m lerzór po to, by zns- 
Jm-i:.r i kolenie, odpoczynek, 
rryll słuchają d's h u e; y 
p* ehirziej. n.e trnszC7*r 
lę «znajomość procesów 
rn-0.r7.vrh. Inni znajdują 
*atvffakc.te w słuchatiu mu 
tyki z w-.edza n mech- l - 
rizmach dziejsrh sztuai. 
W nriee praw. którymi m- 
d n »ę S Z t u k a , w s z y s c y o d - 
b. rj fo są równi. 


T druga prawda - w rad 
nej i jnin.on>rh epo* n 
storn tru tki muzyka nu hy 
ła tuk dostępna, j ak w ns- 
srych r-j»s«ch. I n fo i m s cj * 
*» tej twarsamu i -wykony- 
waniu swobndnie przeni- 


Słuchając 


w 


a 


I 


, 


kają s Jednego kontynen- 
tu na drugi. Prneesy te mo 
żerny Śledzie ni * tylko w 
Mio nac h koncertów l , ch, 
ale także słuchając radia, 
rzy oglądając programy te- 
lewizyjna. Wiemy Jak gra 
ją orkiestry amerykańskie, 
zachłystujemy sią wspania- 
łymi interpretacjami muzy- 
ków pod batutą New.llea 
M ar r l n e r s , m a m y »w r- h 
idoli wśród solistów znejrLi 
jac, ch się u szczytu słs- 
w;. Nasze muzyczne pa/\je 
podsycają międzynarodowe 
konkursy muzyczne. Zmaga 
r. a o chopinowskie laury 
rnzpalają do białości m.łoś 
nków pianistyki. Słucha- 
my więc m uzyki zewsząd, 
uczymy się Jej, zaostrzamy 
» v . e kry t e r i a n r e n y . N s r z e 
ksmy, in> na< 
występującymi tu solista- 
mi. W czasie cotygodnio- 
wych letnich spotkań z mu 
ty ką, wiele do powiedzeń 
n:a mają organy. Mówi 
się co prawda o renesan- 
sie mu 7. yki organowej, ale 
taka Jest kolej rzeczy, że 
słuchamy Jej przede wszy»t 
kim w czasie kanikuły. 
Tylko r.bleraC7e płyt mo- 
gą sobie pozwolić na do- 
w oliość w tej mierze. 
Obecność muzyki organo- 
wej na koncertach w Ka- 
»7jtlinle D arłowie czyni 
te wieczory odświętnymi. 


Trzeha powiedzieć, te mie- 
l.śmy w tym roku n ema- 
ło szezęścia. Przy mstrumen 
U t h w Koszalinie I Dario 
wie zasiadali wirtuozi or- 
ganowi wysokiej kUsy, że 
wymienię tu Joachima C!ru 
bicha, Józefa Serafin-o 
Leszka Wernera, Karol" 
Gołębiowskiego, M arka Ku 
dlickiego I l zagranicy 
Krika Lundkvisla, Edcari 
Krappa, Ulricha Brcm-ii-l- 
lera. Pokazali nam litprrtu 
rę organową od renesnli- 
to wy ch. tabulatur do współ 
czesności. N: e brakowsło, 
oczywiście, dzieł Jana Seba 
stlana Bacha. 
Repertuar wirtuozów or- 
ganowych miał ogromne 
walory poznawcze, a po- 
ziom umiejętności grają- 
cych przydał tym prezent* 
cjom bliskości. To sprawi- 
ło, że byliśmy syci wrażeń 
wywołanych muzyką orga- 
nową. Dobr7e się stało, t? 
nie zabrakło w festiwalo- 
wych ramach miejsca dla 
młodych talentów (mam tu 
na myśli Grzegorza Bato- 
ra), a także dla koszaliń- 


Ał. y D O M E K z czerwonej eegły, 
M I ,-.ołożonv na zachodnim brzegu Je 
Z p ora. NidzkiegQ, otoczony lasami 
l USICty PISKlej - stał SIę dla 
kultury polskiej symbolem poetye 
Wiei twórczości, mistrza słowa K. I. Gałczyń 
skiego. 
W murach tego domku, pray lampie naf- 
towe! powstawały tak znana utwory Jak 
-Kroniki Olsztyńskie", poematy: "Niobe" 1 
.. Wit Stwosz" oraz wiele wierszy, a między 
innymi wiersz ..Spotkania z matką". Tu 
też w lełnicrńwce wyśpiewał Gałczyński 
swoje ,.Pieśni". Uanama sostały on* za ro- 
dzaj testamentu poetyckiegn. Zawarł w nich 
mianowicie h umanitarne przesłania społecz- 
nego obowiązku tworzenia, udziału w "bu- 
dowie i kształtowaniu". 
Poeta tak opisywał leśnicrówkę Pranie I 
lej malowniczy krajobraz w Jednym te 
swoich wierszy. 


MAGAZYN 


c 


y 


s 


z 


skiego artysty, Waeławt 
Kubickiego, o Ile Instru- 
men t koszaliński, konser- 
wowany i remontowany 
przez Edmunda Kamińskte 
go, pozwalał na możliwie 
pełną wypowiedź artystycz 
ną każdemu z grających 
na mm, o t-le organy dar 
łowskle budzą wiele za- 
strzeżeń. Tym węks-e u- 
rnan.e w.r.niśm: '; stępu- 
jącym w Darlftw e orgf 


Z mieszanymi 


e 


? 


o 


n 


z 


. 


stom, którzy chcą zaman'fe 
stować rację niemałego 
przediięw/\.ęrig, jakim je/\t 
generalny remont tych or- 
ganów. 


Organową cję4ć festiwa- 
lu uważam za udaną, p«zy 
noszącą w ele U h, <<»- 
wszfa trilh rWnań, - -t_-»ł- 
niającą wymagania i.npre- 
zy określonej m.ancin lei U- 
welu. 


. . 
UCZUCIamI 


D' brą tradycją *oiij*J'.ń- 
skich cykli letnich koncer- 
tów Jest to, że obok mga- 
nów słuchamy muzy KI WO 
kalnej, której dr-t*-.. lAl? 
sprzyjają w - r inki · < .< 
ne paiiujrr- w gi.t'. 
wnętrzaLi t/\kralnych lT,,- 
d o w li . R e p e r t u a r t ej c z ę » - . 
imprezy był równie i.iteie 
sujący, długo można by wy 
liczać pozycje słyszane p.> 
raz pierwszy. Dominowała 
literatura religijna. Tłuma- 
czy się to 1 miejscem mu- 
zykowania I tym, że stano 
wi ona ogromną część euro 
pejskiej tradycji rruzycz- 
nej. M. st. ka l-yła I jest 
silnym źródłem inspiracji 
dla twórdów 1 wykonaw- 
ców. 
Oceniając artystyczną Ja- 
kość wyko na. s twa wokalnej 
warstwy - tak naprawdę 
n.ewiele utkwiło mi w pa- 
rnie" Warto w ,->omnieć 
wy t ' .:» o.»> ga solistów Ope 
ry Slą/\k ej w Bytomiu 
Józefa Honrka 1 Stamsławy 
Marciriak - Gowarzewsk'ej, 
zdekompletowanego z przy- 
czyn obiektywnych ze-połu 
"Complesso di musica an ti- 
ca" z Eugeniuszem Sąsiad- 
k e m oraz wykonanie ..Sta- 
bat Mater" Gioacchlno Rossl 
niego, inaugurujące festiwal. 
Tu soliści - Teresa May- 
-Czyżowska, Maria Olkisz, 
Henryk Grychn:k i Józef 
Frakiem - dyktowali war 
toścl emocj onalne In ternreta 
ij i. Obok nich wystąpili: A- 
kadrmicki Cfiór Politechni- 
ki S7czeeińsklej i orkiestra 
symfoniczna Filharmonii w 


czałe. Był Jej wdzięczny nie tylko za tn, że 
od lPM) do 1955 roku - czyli prawie do 
końca Jego życia, udzielała mu schronienia 
(zmarł w Warszawia w grudniu 10.13 roku), 
lect także koiła rany, zadane mu, przei 0- 
s)rza niesprawiedliwej krytyki Jego twór- 
czości. 
O t Y m, esym była ta stara, porośnięta 
dzikim winem leśniczówka w życiu poety, 
rozmawiam z Jegn córką Kirą Gałczyńską, 
kustoszom muzeum tanienia K. L Gałczyń- 
skiego w Franiu. 
Prania, to bardzo ważna miejsce dla 
Gałczyńskiego. Powiedziałabym tak: były 
dwa szczególnie znaciąre okresy w tyc i u 
I twórczości OJcs. Pierwszy przyparta na la 
ta wojny i wlążs się on i pobytem w obozie 
Altengrabow pod Magdeburgiem ores drugi 
okres - te właśnie laśniesówka. 


Tu, prfsł* się gwiazdy rblepły 
u taką kapelą d uię, 
domek % czerwonej eegly 
rumieni trę na tetgirru 
tn leśniczówka Prani* 
natzt jftienne mists/\anis.. 


Dom na uzpertii i eknami ifzłesięrłnrn/\i 
W keidyrn nknie p*forponia alernehom * 
Dom «eo'anv »t> słntłeił się rumieni 
itkby wielki * j w b l /\ e ra j*v**i. 
Pelnrponte tfojo u> rówmjjm rłęd-/\e, 
dłtkis wino ztotesjd się \0»-. *dzi*, 
pnioó* pnełini". pusczPiy miód Oiorri 
W oTTie Ins, "fl tu doi* jezioro... 


Gałczyński nie był gospodarzem tej W n i - 
ezówki. Był nim natomiast Stanisław Po- 
pławski. Obaj, wcześnie] się nie znali, .lak 
więc doszło do spotkania poety i leśniczym 
i dlaczego wybrał właśnie to miejsce? 
Leśniczy, był to mrukliwy, lecz bar- 
dzo ciekawy człowiek. Tak przynajmniej 
wspomina go inny poeta, Jan Śpiewak. My- 
lię, ż* w tym spotkaniu było tyla samo 
przypadku, co I konkretnego działania ze 
strony przyjaciół Ojca. Po tym en spotkało 
lego twórczość, wszyscy wiedzieli -my. re 
pniitcbry jest mu odpoczynek. Mielsce. 
gdzie mógłby się" zaszyć" i odizolować od 
"reszty świata". 


Niegds ś, na rhoczu pagórka - u stóp le- 
śnirzńwki rnzcisgala się niswieVji łącrks 
(teraz porasta ją młody las). Rano i wie- 
czorem zwłaszcza jesienią, unosiły się 
nad nią kłęby gęstej mgły. Starzy Mazu- 
rzy mawiali - że łąka pra... stąd wzięła 
się nazwa Pranie. 
T . J . * . < -ci« spędził po 
r r y nsta tnIe al swego z 
.ta na msrurskiei riemi. wnnszae do lite- 
ratury je.i piękno i nsohistą miłość, nerarn 
wańle tym wszystkim, e« go sewsząd nts- 


*n 
Knszali. Me Oyrygo-Aał' T 
Szyrocki. Koncerty i .id M- 
lem nie . yymienionych śpie- 
waków i chórów powodowa 
ły uczuce monotonii lub 
ledosytu dobrych wrażeń. 


Koszalińscy symfonicy 
wzięli też udział w koncer- 
cie wieńczącym fe«tiwsl 
wystąpili pod batutą Wło- 
dzJmier7j> Porczyńskiego z 
solistą Wacławem Kubickim. 
Co tu ukrywać - n i * był 
to najlepszy ze znanych mi 
występów tej orkiestry. 
Wspomniana Już monoto- 
nia koncertów festiwalo- 
wych, którą, nie zawsze u- 
dało się rozproszyć nawet 
najwybitniejszym z wv«*.ę- 
pujących organistów, legła 
cieniem na atmosferze fe- 
stiwalu. Raz jeszcze pozwo- 
lę łobie prj.vl>oranieć, że zy 
jemy w dobie ogromnej po 
wszechno let muzyki i zwi*it 
szonvch W zw.ąjku z tym 
oczekiwań słuchaczy. Ocze- 
kiwań na coi' Na to, że na 
koncercie festiwalowym, czy 
li odświętnym, spotka ich 
taką suma doznań, której nie 
zastani najleps7 e nagranie. 
Tymczasem dawało się zau- 
ważyć wychodzenie przed 
końcem koncertu. Wynikało 
to nie tylko z braku kultu- 
ry, czy braku czasu. Nawet 
chłód pięknych wnętrz czy 
twardość ławek nie przesą- 
dzała - jak mI się wyda;c 
- o zniechęceniu słuchaczy. 
Czas trwania koncertów 
ponad 80 minut ber. przer- 
wy powodował rezygna- 
cję. 


010« 


*r 


191 


f omem 


h um HI lii 


Więcej dbałości o słuchaczy! 


Wracając do postawione- 
go na wstęp!* pytania - te 
stiwal czy sezon - powiem, 
ze wokalna część koszaliń- 
skiej imprezy pod względem 
jakości produkcji nie przy- 
niosła nam nic bardfciej in- 
teresującego. To prawda, tc 
organiza torzy nie mają zbyt 
wiele możliwości zagwaran- 
towania jakości produkcji 
artystycj .nej. Bardzo często 
decyduje o tym, np. niedy- 
spozycja psy -hiczna C:.y t,- 
zyczna. 7 darz al > się lednsk 
przypadki brawury artystycz 
nej. T e ro naleJy unikać. 
X I V F«-stiwal Organowy w 
Koszalinie 1 Darłowie zakon 
czony. Zamknęła się kolej- 
na karta działań Koszaliń- 
skiego Towarzystwa Muzycz 
nego, Miejskiego Ośrodka 
Kultury w Koszalinie 1 Dar 
łowskiego Ośrodka Kultury. 
Było w niej trochę nieprze- 
widzianych wypadków 1 przy 
padków, o których lnformo-, 
waliśmy na łamach naszego 
dziennika. Przyznaję, że nie 
potrafię jednoznacznie po- 
wiedzieć, czy całość impre- 
zy była tak udana, j ak w i- 
nien być udany festiwal z 
czternastoletnią tradycj ą. 


Przy organizowaniu następ- 
nych wydaje się konieczn * 
dokładne przeanalizowani * 
potknięć, do których zali- 
czam i to, że nie przepra- 
szano słuchaczy za zmiany 
w programie, 1 to, że nie 
przybył do Koszalina i Dar- 
łowa oczekiwany przez słu- 
chaczy Janusz Cegiełła. Dla 
czego tak się stało, wiedzą 
wtaj emniczeni. Wtaj emnicz* 
ni też powinni myśleć, jak 
przydać koncertom letnim 
większe! gali, więcej rekla- 
my, jak poprawić frekwen- 
cję, która w tym roku n;s 
była najwyższa. Jak uczynił* 
z tej Imprezy festiwal w kał 
dej warstwie. 


A może nie trzeba festi- 
wali, może wystarczy zwyk- 
łe uzupełnienie sezonu ko n- 
certowego? Ponad wsjclks 
wątpliwość potrzebna jest 
jednak większa dbałość o la 
ko*ć Imprezy - j ak by ją 
nie nazwać. Wszak celem 
nadrzędnym l e i t t u obecność 
muzyki wartościowej w ży- 
ciu juk największej grupy 
społecznej. 


ANNA PODKANSKA 


. 


n 


- T akim był Gulczyński Jako człowiek? 
N ależał do ludzi, zawsze pełnych op- 
tymizmu. Nie wyobrażał tobie pisania dn 
tzw. ssuflady. Był ezłowieklam niezwykle 
towarzyskim. Dom w Warszawie zawsze hył 
pełen gości 1 czytelników Ojca. Gdy więc 
po krytyce twórczości - będącej zarazem 
dotychczasowym dorobkiem jego życia, zab 
rakI o nagi* Ojcu czytelników, poczuł się 
osamotniony i jakby rozdarty wewnętrznie. 
Nie mógł się pogodzić z takim stanem rze 
czy. 
W Jednej s gablot wiszących w pokoju 
poety inaj d uj e się następująca dedykacj a. 


Kneriflttemw poecie, 
l TinprnijMę preete 
K. I. GałeiyrfsMrmu 


c"e. Nsd "NIobe" pracował bez przerwy, jak 
by chciał z siebie wszystko wyrzucić A 
gdy łui na chwalę odkładał pióro - szedł 
na spacer nad jezioro, bądź chodził pn le- 
sie, jakby nieobecny, zamknięty w sobie. 
Po czym wracał i znowu siadał do pisa- 
nia. Gdy poemat skończył, poszedł do Sta 
nisława Popławskiego I powiedział: Skoń- 
czyłem Niobe 'l dziękuje panu, że Lo na- 
pisałem I 


Jak żeglarz, w archłpełno 
gdy wplynie * *wlly 
w lo f r śtriafłn m u zgasi, 
i już me ma sily, 


a tu hurta rtę s r o i v 


S Itrca 
W. Broniewski 


t jednej 


i ska i różnych tyle 


strony syreny, 
M drugiej stron]j Scylle... 


W twórczości poety, swoistą rolę odegra- 
ła również jego córka Kira o czym 
świadczą chociażby poświęcone j ej u t wory. 
Można by się pokusić o porównanie do i n- 
nego mlitrza - "trenów" z Czarnolasu. 
N ależy więc przypuszczać, iż wyj az d r. 
Warszawy i powrót do miei *ca szrj.rgó'n.a 
Ojcu bli*kiego, nie je/\t dziełem przypadku. 


Do grona eięttyeh gości, a zarazem 
przyjaciół Ojca należał między innymi Wla 
dysław Broniewski i Aleksander Maliszew 
tlri - autor "Drogi do Czarnolasu". To on 
właśni* dał mojej mate* adres tej leśni- 
czówki, w tym krytycznym dla niego okre- 
sie. 
Matc*, czyli żonie poety, Natalii Gał- 
czyńskiejT 
- Tak Zwróciliśmy się wted.\ do Sta- 
nisława Popławskiego i za naszą namowa. 
Ojciec wyjechał z Warszawy. 


o ptak" na drrewie. 
n zzęzm. o tiiehie, 
tnopę lulka )1j, jak vmum, opowiadać.- 
Kira, moj a wala córeerka, 
łsirn, m oj a tmagla córeczka. 
- Moje dlatego odpowiada bohaterka 
tego wiersza, że chciał pokazać swoyei rór 
ce to w: zystko co znał, co umiał naiłepie). 
N atomiast decyzja osiedlenia się na tej sie 
mi rjistałs podjęta znacznie wcześniej 1 spra 
wił to prjypadek. W I. siąc dziewięćset pifć- 
rtrienątym trzecim roku przed moim wyisz 
dem na studia, podezss penetracji tutejszych o 


Pochwalone ttleeh bfdn. p fa H 
t słońce, co im nóżki złoci, 
pocjtvajOTia cłiwiła odwnpi 
i zwęipienia w labtryntoch tam -loJcI., 


Mówi się, że Gałczyński rYuał «wól 
włssnv styl pracy. Na czym on polegał' 
- Pracował bardzo wcześnie rano, o śwt 



G j o s Pomorza 


nr 


191 


s
: 


WŁADYSŁAW 


HASIOR 


P LENEROWYCH reali- 
zacji rzeźbiarskich su- 
torstw<p9dar*tw IPżrł zdechły dzik. V' - : - to io 
d,-'ce p<'''i »d7..rMi, te tu będzie nii.i dom. 
t.;r]y w lysąc dziew-ięćs.et siedemdziesiątym 
s-osiym roku, wwtało r'iV.*ndowane nasze 
m e-.rkanie w Alei Róż w Warszawie - zde 
cynowaliśmy) s:ę"na Pranie. 


Chmiel no ropach jelenich 
ur-zchl jui i srę SyP ; e 
ti» szybach tyle jestem. 
ti' jesrrni fjji> tkrzypier, 
n w '!:rzypcarh, byle fk?tt>r)te, 
łmIj-nf pnu'a Z lamentem.. 


MACAOTi 


szalina. Jedynjrm plusem 
p szynIe - innym mI przez te 
spędzone tutaj owa lata, 
jest to, że czekając na ko- 
lejne etapy realizacji rrn- 
głem przepracowywać i roz- 
wijać niektóre element- 
swojej koncepcji. 


Czy słyszał Pan, te o 
pańskiej pracy krążą mity 
i Irsendy? Mówi SIę, żc 
kosztowała ona miasto 35 
milionów? 
Ja już słyszałem, że 
42 miliony. W rzeczywi- 
stości moj e ho no rari um za 
spędzone w Koszalinie dwa 
lata wyniosło 300 tysięcy. 
Nie wydaje mi się to za- 
wrotną sumą. A wartość zu- 
żytych materiałów? N ie po- 
dejmuję się podać dokład- 
nej kwoty, bo Jest to po 
prostu sprawa Inwestora. 
Według mojej orientacji jest 
ona kilkakrotnie niższa niż 
głosi legenda. I Jeszcze przy 
okazji: tak bliskie koszaliń- 
skiej re aliz acj i szczecińskie 
Ptaki nie stoją Już na zam- 


mazruTsklm (szczegół nowy w architekturze 
le mczówki), zapytałem Kirę G - ! c v sl.ą 
o l udzj, których dzlałalnr"'ć szczegó" .-n* r>rz y 
służyła się powstaniu tego muzeum. W d 
nich wymifiuła nazwisko Zygmunta F »0- 
wneza, dyrektoira Muzeum Ok-ęgowe-." w 
Suwałkach ortu Przeds.ęoiorstwo B i J. e 
, twa Komunalnego w Giżycku, Grupę Ro- 
"bót w Piszu. 


Dziś budynek wygląda inaczej, niż za 
c h > , - jirs? ,:trfl'p 
ri"-!! Pootów. I'v>.l u s\nV"r l» 
kie, i" w.ęr.me ?wnjjV.>-n Wa';nil I łłłłwr 
z Gajszyrlłkim. W pUiiir ie*t ...sselcń w 
PrJ\iiiu'... Są też U n.v z nasjr.in*m o ,p'<. 
s-m Gałczyńskiego I frn ;m. "nI i m: . l vu 
e7ji. Frekwencj a "s t dużj T j l k o w 1 'jjcu 
m u i c u m odwiedź i fi blisko rrśsjlcm tj U ęcj 
osób 


7. "Izby Pamięci", w latach siedemdz'ęsią 
tych le i.c nwka pr elf.ztałcila się w mu- 
zeum ln..e . a poet\. Odremontowana, tro- 
chę morę zmodcri. wowana, jest dziś miej- 
scem, gdzie zgromadrone są rekwizyty i 
przedmioty, ws,rńd których pracował autor 
"Niobe". -Test tu duża biblioteka poety, o 
ir.-ormaicop.ym księCozb orzej prosty, zw\k 
)y stół przy którym on pracował. Stoi na 
n. m wcTsjt ta sama zielona gęś z porcela- 
ny 1 d i' u n i a n v gołąb. Wysoko na ścianie 
wisi fc'iira, kt"'-ej jak dawniej brakuje 
slxu n A X"kui wtele Innych drobiajgów. 
bli "k rh , . -, ,. il+ i »«-' .lr"'onv ołówek, sta 
n nv»n"'ią i. .eła iui»'<-h,. J<--.t fotel, w 
k;' m M 


c . . " » . * i-lł<.., i*>' o i-i>cl .vh charaI 
leni p*f*i. Ul o I)WŁ....« humo.u i radnś'i 
* pry p-i ... i Irj#rlrnioU'iw, czc;<'o mało 
h' :i'jm c<<»-ie muJ\um po 
rt?'-'- rrV-wrvl" in.ie 
a w*lód meS. Inkte .»n Pip-.iia 
strana ,.kis»BOA-ka i e t H KJ l" . 
a weri-Ti.lne, urządzonej w stylu 


pr- 
StejT ł 


Wr.syAklm tlibrytn C"?> ,
l
lBet. co 
na fcj zirii". daję J' l 
pory roku ze złota i srebra 


uvzbral 


kowej - skarpie Można Je 
zobaczyć na 1 stu Central- 
nym Przyjaźni Polsko-Ra- 
dzieckiej, na specjalnym 
cokole, który wykonaliśmy 
w szczecińskiej ku c i e. T a m - 
ta realizacja jest mniejsza 
j ej długość nie przekra- 
cza 25 metrłw. Naszych 
dwanaście orłów koszaliń- 
skich to realizacja znacznie 
potężniejsza, ma 75 metrów 
Bardzo bym się cieszył, że- 
by właśnie ta ostatnia rea- 
lizacj a stała się okazją do 
przeżyć 1 refleksji natury 
patriotycznej. Chciałbym 
też podziękować następują- 
cym Instytucjom, z którymi 
współpracowałem: Fabryce 
Maszyn Budowlanych, Ko- 
szalińskit:(j Wytwórni Cz..eści 
S ' 1- aowych oraz S""to- 
ame. - 
larni Mebli Gastronomicz- 
nych na ul. Bieruta. 


Dziękujemy aa rozmo- 


wę. 


Pnzmawlała: 
WALENTYNA TRZCIŃSKA 


Strona 


9 


S1P3KIE 


Podsłuchane 


przez dzi u rkę w kotle 


W ni. i.«ny pi., :ek, Siup. *a Orkiestia Karne xl. w d o n pier- 
wszy kon.-en w nowy.n '-zon« artystycznym Na dyirgencl m po- 
ftitSn s:.inqł Bogdan łoiir.o*c* c t..iczny 
I spotu, poczesne mi *IS< :» na tłtridzlo zaj pow id IJ"itp«< T«- 
, .JSZ Tomaszewski i vpiewok Bogdan KajcV. - bo D>on any 
re słupskim teatrem. Słucha..-..iy I cz. ki D.tmt ar"'ci B"'l. Bor- 
- 'M. Koncertu skrzypcow :0 D-dui KV 718, o. e i «- -Ir »'e 
rigaio" i "Don G i - '" n n' W&'fgar>« A
"'3'.»ii"0 Ms»o»te o.al 
I Sy cię C-dur Lup< · Oi-io- 'Ziła 
nę zasłyszana gdzieś opin.a, że słu.nke o w repertuarze od nie- 
dawna, 
Trzeba powiedzieć, że komeroliścr słupscy I występujący i 
nimi soliści mają dobrą, ąyczliwa; publiczność. Ich pracy towa- 
rzyszy atmosfera pełna troski. Marny więc nadzieję, że owo tre- 
ska sprawi, iż udo się usunąć z artystyczne), drogi zespołu wszy- 
stkie kłopoty pozamuzyczne. Koniecznie trzeba zadbać o instru- 
mentarium. Jest to problem nie tylko słupskiej orkiestry. 
Jeśli Jednak coś nie zmieni się w tej mierze na lepsze, to słu- 
chacze opuszczą sale koncertowe dla PłYt. Muzycy grający no 
nie dość do brych Instrumentach niewiele mają satysfakcji ze 
swe] pracy. A satysfakcja ich jest bodaj ncibordzie] istotnym 
czynnikiem podnoszącym poziom sztuki wykonawcze]. 


ANNA PODKANSKA 


dticciołv, i te muszki nawet 
wieczorami, wielkim rojem, przy okarynach, 
w ofębi zorza, s której się nic wraca." 


kich, którzy jeszcze w tym roku wybierają 
alę na Ma ury, zapraszamy do odwiedzenia 
leśniczówki muiiu.n Pranlel 


- Wprawdzie tegoroczny sezon turystycz 
ny już snę kończy, niemniej tych wszyst- 


MIROSŁAW KROM 



Strona 


10 


- Tu l( rdzę t całą stanowczością, te m a m r mądrą I 
chętną do nauki młodzież. Dowody? Proszę bardjo. Przez 
trzy kolejne lata trupy studenckie w Instytucie Inżynierii 
Środowiska zajmują pierwsze mIejSCa w wynikach naucza 
nia. Te ąrupy dziekańskie są zwalniane s egzaminów. A 
nie są lo kilkuosobowe zespoły, liczą 25-30 studentów. 
Jeśli takie kolektywy zaliczają w terminie, piszą dobre 
prace kontrolne, wzajemnie pomagają sobie i mobilizują 
się do nauki, to przecież bardzo debrze iwiadezy e mło- 
dych ludziach. 


>J \KZE oomienns 
I Jost ta @eona Pro 
w fe«\i - i rjoozice, I. nauczycie 
1 <, I. c, którzy dzie ci ne 
miją, me szczędzą też przy 
gan pedagodzy akademiccy. 
Prsifajsejr upiera się przy 
i w c Aspołeczna? Z a- 
skli-li mał maturę w 
I n ł i r ; » i j » y m ' G i m n a z j u m i 
Liveuut w Kościanie. Ojciec 
p 0« . . . I« wielkopolski, zo 
sU> .. ę' . iowo zwolniony z 
w\ · < < h opłat za kształcą 
n:,. a. W drugim roku 
naitkJ rodzice nie musielj 
się l iż martwić skąd WZIąC 
p . idze na szkołę, za bar 
d. · dr.bre wyniki w nauce 
g x» \" t' j . - h s t a z o s t a ł z w o l - 
nl«< v jz opłat. * Okupację 
pr* pracow. ł jako konwo- 
jent w fabryce w Starach@ 
wicach. Po wojnie znalazł 
się w Łodzi, gdzie podjął 
pracę oraa studia w Wyż- 


szej Szkole Gospodarstwa 
Wiejskiego W lfjso roku 
przeniósł się D>O Olsstyna, 
do Wyższej Szkołr Rolni- 
czej. - O prz*:i ei>n:u z 
ł odzJ do Olsztyna zadecy- 
dowało piękno przyrody 1 
krajobrazu tego regonu 
mówi Prof(f» 'i. Kocham 
przyrodę. l «nłrm się Je- 
szcze w h.ircertl *ie. N.e je 
stem zw«le-,n.xi e zasie- 
dzenia się w jedao-rn miej- 
scu. 
Tytuły naukowe uzyskał 
w rzadkiej specjalizacji, ja 
ką Jest afidoK.ula, czyli 
nauka o mtrycjeh. Wów- 
czas już był kierownikiem 
na ukowym dwóch ogólnokra 
Jowych konferencji w Ja- 
błonnej, organizowanych 
przez Komitet Ochrony Rot 
lin Polskiej Akr-demii Nauk 
którego Jest członkiem o d l 
19*12 r. W październiku 1968 
roku Kazimierz Berliński 
przeszedł do pracy w I n- 
stytucie Ziemni-'a w Bo-' 
ninie. Zorganizował tutaj 
Zakład Chorób i Szkodni- 
ków Ziemniaka. W 1974 ro 
ku nadano mu tytuł profe- 
sora nadzwyczajnego. Od 
1375 roku pracuje w Wyż- 
szej Szkole Inżynierskiej w 
Koszalinie. Jest dyrektorem 
Instytutu Inżynierii Środo- 
wiska, który też zorganizo- 
wał. 
W ubiegłym roku profe- 
sor K. Ber' f. 'Vi obchodził 
Jubileusz 30-i · ą pr >y pe 
dagogicznej. Z tej tfk.zjl zo 
stał uhonorow jr.y tytułem 
"Zasłużony N.i-.icnclel PRL"% 
który sobie bardzo wysoko 
ceni. 


DOROBEK NAUKOWY 


Gabinet Profesora umeb- 
lowany jest skromnie. Półki 
wypełniają szczelnie polsko e 
1 obcojęz>c«. "e podręczniki 
naukowe. ?.'«sny zdobią 
plansze z pitjkip-rnl motyla 
mI, ptakami i rcilnarr.:. W 
teczkach powiązane t -rna- 
tycznie i chronologicznie 
książki I broszury autorskie. 
Profesor K. Berliński jest 


Nauki Września 1ffi9 


- 


\ w S Z E . w każdych okolicznościach Wrzesień 
15)39 roku będzie naszym narodowym memento. 
Będzie lekcją, najboleśniejszą bodaj lekcją w nZlC 
Jach dla każdego zastanawiającego się nad własną 
przyszłością pokolenia. Na nic zda się prośba poety 
"Jeno wyjmij mlztjch oczu szkło bolesne-obraz 
d n i". N i k t I nigdy tego nie zdoła zrobić! N a nic zda się 
łagodzący plaster upływu czasu mijających lat. Takiego 
plastra niedy nie będzie. Wrzesień 1939 rnku będziemy - 
my 1 następne pokolenia - pamiętać. Na Wrześniu 1939 
roku będziemy się zatrzymywać dlatego, że ukazuje on 
eały nasz dramat narodowy: niezłomnosć ducha I nie do 
wypowiedzenia wolę walki oraz słabość sil materialnych. 
Wrzesień 1939 roku nie był faktem samym w sobie. 
Młał wiale · przyczyn. Międzynarodowych 1 polskich 
wewnętrznych. W stosunkach międzynarodowych głos bra- 
ta s każdym rokiem agresywność hi tle ryzm u 1 eskalacja 


MAGAZYN 


współautorem 1 redaktorem 
na ukowym Jedynego w kra 
Ju podręcznika pL .. Kurs 
afidologii ogólnej" wydane- 
go w 1968 roku przez PAN 
w Ossolineum. W okresie 
bonińskim prowadził wiele 
badań na ukowych nad zwal 
eżarnem chorób I szkodni- 
ków ziemniaka. Napisał 
wiele -»rac o -<-hroinis ziem 
r nka I wdxozea'ach zwią- 
j -ych ze zwalczan.em cho- 
rób I szkodników ziemi.ia- 
ka. Uwieńczeniem badań są 
podręczniki: ." Organizacja 
ochrony roślm" (1973) I 
"Szkodn'kl ziemniaka" 
(1975) oraz współautorstwo 
podręcznika "Ziemniak" 
(1974). Otrzymał za to kil- 
ka nagród z Ministerstwa 
Rolnictwa. O zainteresowa- 
niach naukowych Profesora 
można pisać długo i szcze- 
gółowo, ale niozna też la- 
pidarnie tak jak to sam 0- 
kreśUI: Od s-xzegółu, 
czyli ochrony rośl: o prze- 
szedłem, do ogółu - do ochro 
ny środowiska, a więc 
wszystkiego co nas otacza, 
a zwłaszcza interesuję ,siej 
ochroną gleb I roślin upraw 
nych. Natom'ast drogę 
naukową K. Berlińskiego 
charakteryzuje pclr.e opija- 
nie stopni naukowych: mgr 
fciż. rolnictwa, dr nauk roi 
nlczo-Ieśnych I doc. habili- 
towany nauk przyrodni- 
czych. Ostatnia pozycja, któ 
rej Profesor Jest współau- 
torem, to "Biologiczne me- 
tody walki ze z.zkodn'karr 
wojowI Polski w okresie dwudziestolecia na pewno me 
sprzyjały tak przecież zażarte walki polityczne inspirowa- 
ne często z pobudek czysto egoistycznych. 
Natomiast mocną, stroną Polski przedwrześnIowej był 
ogromny patriotyzm. To, rzec motna, był nasz główny atut 
1 nie można nie dodać, że tylko ten atut nie zawiódł. Na 
polach bitew, od Westerp'atte do Kocka, Polacy naprawdę 
uważali, że swoją miłością do Ojczyzny potrafią zagro- 
dzić drogę hitlerowskim kohortom, że ta reduta wzdłuż gra 
nic ułożona z serc wystarczy za stal, beton i pancerną 
ochropę. Z czasem dopiero ten patriotyzm wydał owoce 
zwy cięstwa. 


JERZY KOCHANMCI 



(TUm tę Uu AO GfasiliZkuMi gwfcfetafia.#l;e
z::k::t


;:
f{
Z 


B O KWIl '-a pn- 
iu ustawiamy so 
oddziałami 1 skl-i 
damy brnn w ko 
ly. Od tej chwil, 
jesteśmy inter- 
nowanymi żołnierzami. W:r 
lu i nas posiada pistolety, 
któryeh nie zdajemy. W:.-- 
caerem staj emy na kwa te- 
rze w karczmie. Można ku 
pic herbatę, ehleb, jaja, w. 
no itp. Karczmarz bierze 
od nas pieniądze w stnsun 
ku 1 al za 0.5 pengo. Przed 
wojną wartość wymienna 
tyrh walut była odwrotna. 
Nazajutrz lądujemy s.ę 
de m-agonów. 21 września, 
w czwartek, mijamy Ung- 
war na Rusi Podkarpackiej. 
Wjeżdżamy na Równinę Wc 
głerską.' W Debreczynie na 
dworcu zjadamy p'erwszy 
od dwóch tygodni obiad. 


n września jesteśmy w 
Budapeszcie. Śniadanie: her 
bata z rum e m, chleb i kieł 
hasa. Wyehodzą na ulice. 
Na każdym kroku doznaje 
my serdeczności ze strony 
Wągrów. Wieczorem osiąga 
my Sarvar cel naszej 
podróży. Po uformowaniu 
sią maszerujemy do obiek- 
tów nieczynnej cukrown-, 
która ma być miejscem na 
steco zakwaterowania. 


24 września 


pierwsza 


niedziela t dala od kraju. 
Rano msza święta na pod- 
wórzu fabrycznym, odpra- 
wiana przez miejscowego 
księdza. Mówi on kazanie, 
w którym wspomina o Pol 
sce, że znów będzie nieped 
legła. Po nabożeństwie de- 
filada przed węgierskim ko 
mendar. tern obozu, płk. Ir.t 
vanem Schlelcherem. 
Jest n»s tu w S * rvarre 
ok. 2 tysięcy. Polskim ofi- 
cerem dowodzącym Jest mjr 
Chaszczyńskl. 


Zaczynają się dni pel:.e 
J ednostsjnoścl. Jest ciepły, 
więc czas spędzamy ns wy 
eleczikach, zwiedzając oko- 
liczne winnice, wszędzie 
serdecznie przyjmowań l. W 
niedziele chodzimy do koś- 
cioła I kina. Następuje u- 
spokojenie. Nie ma Już lu- 
dzi dyskutujących, stoją- 
cych przed bramą I mela i 
ehelij nie patrzących w dal 


Połączenie ze światem ma 
my za pomocą radia, lecz 
komunikaty wojenne n'e 
przynoszą nic dobrego. Cen. 
Sikorski powołał komisję 
dla ustalenia przyczyn klęs 
ki wrześniowej, w skład któ 
rej weszli gen. J. Haller, 
Stanisław Stroński I inni. 
Jan Kiepura l Artur Rubin 
stein odbyli w N owym Jor 


KORESPONDENCJA Z MOSKWY 


W 1800 ROKU Istoiolo no 
i w i e e tylko 45 dui.ęrl 
miast o liczbie mieszko..' 
ców powyzej 100 tys W 1950 i 
było ich jur 875 o 'w 1974 r. - 
ponad 2000 MiOst-g.gantów I 
częcych co najmniej 5 mI 
miestkcńcn.i jest dziś ?< 
p*dczos gdy w 1950 r. było c 
tylko 6. Do 2000 r. ich H i d 
wzrośnie do niemal 60 So, 
się one erzy tym roror wioksz. 
«o końce XX wieku będq ez- 
slcdply lqcn.ic 650 min mir,j 
kancow,  
be mieszkańców stanie sir 
prawdopodobnie nie Nowy v> i 
I nie Tokio z k" ohomo (ob* 
nI liderzy, lecz Mck yk - 3' 
rńln m.eiiliońców w 2:CM) r 
Ws.-ćd pierwszycli W k o ij o e * 
znajdo sic San Poufj" SjC >.. 
hoj i i.mi "myli ia . >it>zy' 
londyn prawd.l\A .:.'. . , i e spod 
n>e z 9 miejsca no 24 Po. vi 


. 


I 


z 11 na 21, o Moskwa z 16 .i 
30. 
Sq to dane liczbowe z opub 
likowenych niedawno dokumen- 
tów ONZ, m. in. z "Rocznika 
Iflmogroficznego". Zawarto 
tam orognota głosi: oczekuje 
się gwołtownego wzroslu miast, 
szczególnie największych. Do 
-łajmy do teoo: rozbudowujqc 
się wszerz, nvosla te Iq czq siq 
· e swymi sctslilaml w olbrzy- 
mie zbiorowisko osiedli - w 
iglomcracje Aglomeiacja mo 
-.kiewskc np obemujs już oko- 
ło 60 miasl Idzi "sioiki osorl 
w promieniu do 100 km a 
Centrum Takich ..kon',Hr><-.j, 
jest na świecie niemało N ej 
w.ększe powstały vokól N o . " 
jo lorku, Londynu, Takio. Ko" i 
ty. 
Aglomeracje tokże lnczq \ 
v konurbocje le syy..."»y so 
.,;ero» lak ł)usirle i jednoMr 
l 
e ołrzy.nuiq wic sos nazwy: 
Boswasz (Boston Waszyngton). 


ku eykl koncertów ns fun- 
dusz uchodźców polsk.ch. 
Otrzymujemy wsparcie 
Polsko-Węgierskiego Ko nil 
tetu Pomocy Polskom, głów 
nie w postaci odzleżv. Obóz 
zradiofonIzowano. Na sili 
głośniki. Kierownikiem Pol 
sklego Radila w S arvar Jest 
podkomisarz Juchniewicz. 
Słuchamy poezji, komenta- 
rzy obiektywnie I szeroko 
Informujących o rozwoju 
sytuacji politycznej w Euro 
ple 1 poczynaniach polskie- 
go rządu. D-iżvm powodze- 
niem cieszy się "Potop" H. 
Sienkiewicza, czytany w od 
cinkach. Płyty, pisma pol- 
skie I Inne materiały otrz- 
mujemy z Budapesztu. Stu 
dlo łączy się z falami BBC, 
skąd słuchamy najnowszych 
wiadomości. 


11 listopada oh'hod'lmy 
odśpiewaniem piesi I naro- 
dowych I rapstrrykiem p i " 
udziale oficerów wę;: er 
sklch. 


Odczytano odezwę premie 
ra Sikorskiego z 10. listo- 
pada lB3B r., łtórej tekst 
koledzy nagrali z r a d u. C " 
tamy w niej: ...Rodacy! U- 
ehodzey wojennil Nie pn 
raz pierwszy w nasj.ych 
dzIejach ruszyła zs grani- 
cę fala Polaków zmuszona 


do tego przes d wrrgs, 
wstrząsy wcjurne i poli- 
tyczne, jakim uległa nasja 
Ojczyzna- W tej chwili m.i 
sicie wszyscy zdobyć się na 
solidarność, podtrzymując 
się wzaj emnie na duchu... 
Walka nie jest skonczn-u 
Pamiętajcie, że Polska choć 
zgnębiona przez wroga, ist- 
nieje nadal I że dla n'e] 
musicie żyć... 


W 
dzie 
dzy, 
wem 
rzutu 


październiku I llstopa 
znikają z obozu kolr- 
którzy za pośrednict- 
zorganizowanego prze 
udają się do Pranej 


T e n 1 ów nawiązał Już 
kontakt z rodziną w kra- 
ju. Listy z terenów znajdu 
Jących się pod okupacją 
niemiecką budzą ogólne f» 
Interesowanie I są czytane 
na glos. Nie ma spraw pry 
watnych. Stanowimy J»dm 
polską rodzinę. 


Pierwsze święta Bożego 
Narodzenia ns obcyrn-e. 
Wigilia w oddziałach. Trz* 
wspólnym stole łamiemy >ę 
opłatkiem. Śpiewamy kolę- 
dy. 


N owy Rok 1940 rozppe' 
namy z nadzieja, że pn 
niesie on wolność Ojczy I · 
nie 1 powrót do blisk.ch. 


, 
SPOSOB 


na 


miejskie 


giganty 


Chipi. N (Chicago Pittsburgh), 
Saoson (Son Francisco-San Die 
go), tylko to trzy lowiatany 
wclilonq w siebie do 2COO r 
przypuszczalnie 150 min Amery 
kano.v (przeszło 50 procent 
m.esrliańców USA). Megapolis 
ABi< (Amiteidom - Bruksela- Kolo 
nia) hic wchlonqć do 50 min 
Europejczyków. Czy wcześniej 
lub później nie przeksztalcq się 
w tekis megapolisy (supermia- 
sta) całe kraje? 
Niepokój jest uzasadniony, 
stwierdzo wybitny demogral ra 
dziecki - Borys Urłonis. Przypo 
mina on, że nie tylko w ośrod 
koch przemysłowo-transporto- 
wych, lecz także no przedmieś* 
ciach i na drogach zapchanych 
przez tabuny samochodów lu- 
dzie muszę wdychać sam tylko 
ołów (niezależnie od Innych 
szkodliwych wyziewów) w daw 
kach 100 rozy większych niż w 
czasach naszych dziadów. Co- 
raz częściej zadaje się pyta- 
nie: czy urbanizacji nie możne 
objqć kontrolę? Można I lak 
powinno być - odpowiada na- 
ukowiec, powolujqc się na ra- 
dzieckie doświadczenia plano- 
wego regulowania tych proble- 
mów. 


Istotnie, planowanie w cołej 
gospodarce narodowej ułatwa 
kierowanie wzrostem miast, cłu 
i w ZSRR czasem daj e znać e 
sobie "samowola samorozwoju" 
- tauwożo prof. B. Urlcnis. 
lakkolwiek zlikwidowano włas- 
ność prywatne ziemi I chcotycz 
ność zabudowy, napedzonq ży 
wioławościq rynku, społeczeń- 
stwo radzieckie do dziś musi 
rbietać plony byłej anarenii. 
N ie można ignorować historyce 
nie ukształtowanego schematu 
(np struktury promieniowo-ple-s 
daniowej Moskwy l nawet jeśli 
nie jest on najlepszy w zesta- 
wieniu z wymogomi współczes- 
nego racjonalizmu, lesl rzeczo 
niedopuszr.IOlnq burzenie cen 
nych zabytków przeszłości, nio 
zależnie od lego, w jakim stop 
oj przeszkodząjq one w re-iI' 
.ocji najnowocf' i ri-zych rot 
* aiań 
P cblenij.y 'l-jo rAli>.iu le-i 
· tl e W ZSHR tb I-dnok nie twięk 
nn1 un 
s a się. 


LEW BOBRÓW 


Jest zdrowa. Odczuwam ul 
M- 


W styczniu zapanowały 
mrozy. Chłód daje s.ę we 
znak-.. Węgrzy twierdzą, ze 
nie pamiętają tak srogiej ti 
my. 


3 O stycznia otrzymuję pi 
lscen.e przygotowania s.ę do 
opuszczeni* obozu. Akcja r.o 
staje Jednak wstrzymana t 
powodu n'e przewidzianych' 
okoliczności. W t Y m czasie 
następuje zmiana na sta- 
nowisku" węgierskiego ko- 
mendanta obozu. Miejsce 
sympatycznego płk. Schle'- 
chera zajmuje płk Lambe; 
szczupły, z nieodłączną U s 
ką ze srebrną gałką, wkrót 
ce zdnbvwa miano "pana z 
trzcinką" . 


W l u t ym 1940 r. wlefks 
frajda. Odwiedza nas gru- 
pa polskich ar! > stów j Ru 
dapesztu. Dają przedstaw r 
nie w świetlicy. Humor, pin 
senka, skee7e. muzyka wie 
waja trochę otuehv I na- 
dziei w nasze jkolatane ser 
ca i umysły. Mamy już 
własną orkiestrę, która wy 
stępuje przed mikrofonem 
Polskiego Radia w S arvarze 
Cieszy s-ę dużym powodze 
nIem, prezentując melodie 
patriotyczne l ludowe. Na 
koncerty przychodzą mless 
kańcy miasteczka, z który 
mi nawiązaliśmy serdeczne 
stosunki. Węgrzy starała s e 
pomagać nam na kardy m 
kroku. Komisja kultural.n 
zorganizowała konkurs na 
wiersze. Biorę udział I 0- 


Historia 


(Korespondencja z 


fi -LETNIA Edeltraut S. 
na szc
ęś,ci u
ało .się 
wyrwsc sm1erC1, w 1ę- 
cej udało się Ją wyle- 
czyć z narkomanii. Histo- 
ria tej dziewczyny Jest Jed- 
nak dość niezwykła i warta, 
refleksji. 
Z rodzicami Edeltraut 5. 
umówiłem się na ZOO-Bahn 
hnf w Berlinie Zachodnim. 
We trójkę oczekiwaliśmy 
. tam przyjazdu dziewczyny. 
Do nadejścia pociągu było 
Jeszcre rńł godziny l w tym 
czasie Jej rodzice opowledzie 
li mi całą historię. 
Edeltraut S. była, trzeba 
tu koniecznie używać czasu 
przeszłego, ładną 14-letnią 
dziewczyną, kiedy poznała 
kilku młodych Ameryka- 
nów. Znajomość zaeręta się 
zwyczajnie, gdzieś w dys- 
kotece. Rodzice, rapraeuwa- 
ni, nie bardzo mogli intere- 
sować się wolnym cz»»em 
swoj ej córki. 
S ku tki znajomości t mło- 
dzieńcami z drugiej półkuli 
nie dały na siebie długo 
czekać. Edeltraut pojawiała 
się w dom u o późnej po- 
rze, objawiała dziwne pod- 
niecenie. Jednocześnie, po 
pewnym czasie, z mieszka- 
nia zaczęły ginąć różne cen- 
ne przedmioty. Skojarzenie 
tych dwóch faktów było 
dla zabieganych rodziców 
strasznym odkryciem. Domy 
slili się wreszcie: Ich cór- 
ka narkotyzuj e się. 
Leczenie Jest · u nas 
nie skuteczne mówi p ani 
S. Kilkakrotne kilkumie- 
sięczne kuracje córki w ki i 
nice nie zdały się na mc. 
Przebywała tam wśród pa- 
cjentów, którty byli .do- 
brymi znajomymi". 
Ja nie jestem socjo- 
logiem ani psychologiem, ale 
wiem, te narkomanów po- 
winno się Izolować 
stwierdza ojciec Edeltiaut 
S. bo dopóki ..leczy się" 
ich zbiorowo I nic usuwa 
przyczyn tej nlagi. nie rijj · 
to rezultatów Mozę to brzmi 
okropnie. ale chcieli -e. 
· ih\ nat>jn coika tiaTil- «f» 
więzienia T o j r d> n v 1- >pr 
sob Iznlat jl i być nnF le- 
dyny ratu.iek T*ii« »--»MTI 
narkomanów me zaiuy się, 


trzymuję nagrodę w pCitasJ 
ustnej harmonijki eraz »Iow 
nik a polsko-węgierskiego, 
dzięki któremu poduczyłem 
się słówek tak potrzebnych 
na ka7dyn* kroku. 
Przed Wielkanocą o t r i r- 
muję list od zony, która a- 
pisują swoją sytuację. Cie- 
:-ę się, te jest zdrowa. 


2B marca po raz drugi pn 
lecenie przy gotowa., "a t ę 
do opuszczenia obezu. ZcjJ- 
nam kolegów. Likwi-iuję 
swoje rzeczy. Na strychu 
przebieram się w cywilne 
ubranie I wydostaję się r.a 
ulicę. Ciemna noc. Jest go 
dżina 23. Idzie nas jede- 
nastu. Nadjeżdża samochód. 
Ruszamy w kierunku Szam 
bothely. Do granicy jugosłe 
wiańskisj mamy 80 km. Pa 
dwugodzinnej jeździe krzy 
źówka. Kierowca serdecz- 
nym ruchem ręki życzy p» 
wodzenia I odjeżdża. D ro- 
gowskaz.: Chator 5 km. Ru 
szamy lasem obok drogi. 
N oc gwiaździsta. Trochę mI 
dziwno: ja zc słra.y granicz 
nej, skradam się prze d uk 
ty I .ścierki leśne szukijąe 
zielonej granicy. Dctrze- 
ram kamień graniczny. 
Przez chwilę wyd:; f nr Le. 
że Jestem na ru ezach 
Rzeczypospolitej 1 sMiegę 
J granic. Przebiegany po 
lanę i oznajmiam w»\> "k ni 
współtowarz' sze*n. że jesteś 
'my w Jugosławii. 


Rorkaz dany nam w Sar 
varze brzmiał: Po przrkre- 
ezeniu granicy dotrzeć do 
najbliższej stacji kolej owej 
odległej 3-4 km I pocią- 
giem udać się do Zagrzebia. 


Oprsr. T. GAS7TOI.D 


narkomanki 


Bsriina Zachodniego) 


Edeltraut s. r>.. ila ko- 
le, wyniosła z d o m u vszel 
kie kosztowności, skrzętnie 
gromadzone przez rodziców. 
Ody przez kilka dni nie po 
jawiała się w domu. milka 
wiedziała, gdzie ją szukać: 
"oni" mają swoje "nory". 
Najczęściej są to stacje 
metra. T r. y razy Ldeltrsut 
odwożono w etanie cię-kim 
dn s: pilala Pa dwóch la- 
tach zazywaius narko Uków 
dziewczyna straciła część rę 
bów, ma przerzedroue wło- 
sy, a pod skórą na całym 
ciele wyczuwalne zgrubie- 
nia. Ginekolog stwierdził, 
re ta młoda kobieta luz nig 
dy nie będzie zdolna do u- 
rod 7 enia dziecka. 
Któregoś dnia, po kolej- 
nych poszukiwaniach mat- 
ka odnalazła Edeltraut 
j ak stwierdził lekarz w 
stanie agonalnym. Po dłu- 
giej reanimacji Edeltraut u- 
dało się odratować. 
W tej beznadziejne] sv 
tuacji spotkaliśmy ludzi, 
którzy uratowali nas I na- 
sze dziecko mówi pani 
S. - Nasi sąsiedzi mieli tria 
jomyeh w Pottce. CI zgo- 
dzili się przyjąć dziewczy- 
nę, na Jakiś czat. te by wy r 
wać ją ze środowiska nar- 
komanów. 


Udała się. Edeltraut od 
blisko dwóch lat mieszka w 
Polsce. Juz nie zażywa nar 
kntyków. Jest uratnwana. a 
j ej rodzice szeręśliwi. Drlś 
Edeltraut prryjeżds do Ber 
lina Zachodniego po rar ko 
lejny, ahy załatwić formal- 
ności twiąrane r pi redłuje- 
niem jej pobytu w Poi*ce. 
Czy p ani na długo do 
rodziców? 
Nie - mówi E d"'" a u t 
Z aiaz wracam, j.aiatw-ię 
t y l k o formalności 
Dlaczego nie < lite pa- 
ni zostać tutaj? 
Pan tego nie 
skoro się pan tu 
chował. W Polsce 
7upcłnie Inni, 
Raid.o dbaja o tu 
dla «-ichjr c. .« 
na Zjrhnr" .' - o 
nl.dy I to jcil 


zioruinie, 
iiie wy- 
I idzie tą 
itfjturalni. 
*1 mieć 
1»0 H>>lli- 
we MÓcę 
"uoj ralu- 


MMtLh r.H.I.L 



Dom 


na każe fa 
porę 


Często narzekamy na mo 
notonię, stagnację, brak mo 
źliwości twórczego wyzucia. 
Możemy Jednak. nawet "na 
własnym podwórku" stwo- 
rzyć sobie dogodne warunki 
do Interesującego działania 
Zapewnić nam to mogą od 
powiednia meble: szafki heg 
mentowe, zestawy wleloczło 
nowe oraz komplety wypo- 
czynkowe, umożliwiające do 
wolne komponowanie wnę- 
trza. 
Mieszkanie powinno być 
eo pewien czas prjpr.ie UuHAtijJoi 


Esperonto zyskuje sobie c 
bardziej poczesne miej sc 
rożnych dziedzinach działaln- 
ej. Od dawno dzięki międzymi 
radowemu językowi żywszo tla 
 'się np. kontakty naukowe i 
Lulturolne, o' dzięki esperan- 
ckim przekładom litsraturo na 
rodowa oraz oktualna Informa- 
cja naukowo-techniczna z róż- 
nych krojów szybciej I łatwiej 
toruje sobie drogę do najodleg 
lejszych zokqtków świato, do 
najbardziej egzotycznych obszo 
rów cywilizacyjno-językowych. 
Choć przesadę było twierdzić, 
Ił w tej mierze rola espera ita 
jest wiodęec, niemniej pośred- 
nictwo tego Języka przyniosło 


.ł I nadal przynosi wiele ko- 
.lystnych efektów. 
W ostatnich lotoch esperanto, 
zdobywa sobie z powodzeniem 
prawo obywatelstwo w służbie 
turystyki. Międzynarodowy ję- 
zyk, stworzony przez Ludwiko 
Zomenhofo, jest wykorzystywa- 
ły coraz cnętniel I częściej 
przez międzynarodowe b u r o 
podróży I różnorodne agencje a 
charakterze turystycznym. Dos- 
konałym przykładem tego Jest 
Bulgorla, gdzie turystyka odgry 
wa przecież istotnq rolę w gos 
podarce narodowej przynoszqc 
nie małe zyski. Esperanto jest 
tom cenionym językiem, służą- 
cym - no równi z Innymi języ 
karni używanymi powszechnie 


w kontaktach międzynarodo- 
wych - do populoryzocjl uro- 
ków Bułgarii, wszechstronnej 
informacji dla cudzoziemców, re 
klomy turystycznej. Inna rzecz, 
ił ruch esperonckl w tym kra- 
ju rozwija tlę bardzo dynomicz 
nie. 
Już od dziesięciu lat ukazuje 
się w Sofii w wersji esperonc- 
kiej specjalna czasopismo "Bul 
garlo- TurismnJ Informoj" ("Bul 
gorln- Turystyczna InformocJe") 
poświęcona wiadomościom o 
bułgarskich letniskach I kqpia 
liskach. Języko tego używa się 
również w innych wydawnict- 
wach dla turystów, w folderach 
i informetorech regionalnych 
(RO) 


Zawsze się to pojawia s 
nowymi kolekcjami ubio- 
rów. Co do makijażu, pro- 
punuje się nam tym ra- 
zem ogólną zasadę nastę- 
pującą: twarz jasna, prry 
pudrowana (może być też 
puder lekko onalizujący), 
cienie na powiekach mono 
chromatycne, mniej rozbu 
dowane liż poprzednio, 
róż na policzkach dyskret- 
nie "wtopioi.y", btz o i r. ch 
konturów, u ta (o wyraź- 
nym rysunku) powinny sta 
nowić jedyny intensywny 
akcent kolorystyczny. 
Modna kolorystyka poma 
dek do ust: fuksja, cykla 
men, czerwień tzw. mie- 
dziao a l u b wiśniowa. N aj 
modniejsze cienie do po- 
wiek to cala g»r«a zsza- 
rzałych fioletów 1 różu l u b 
złocista gama beżu i brą- 
zu. 
Należy Jednak pamiętać, 
że ta kolorystyka dotyczy 


T U rysłyfta 


kobiet młodych. Ostrzega 
my raz jeszcze panie po 
czterdziestce przed cykla- 
menem na ustach czy fio- 
1etem na powiekach. 
Co się tyczy uezesań, też 
Istnieje pewna zasada ogól 
na: tzw. "maia" , głowa, 
prostota uczesań, domina- 
cja włosów półdlugich z 
lekką trwałą ondulacją, co 
umożliwia zmianę stylów 
uczesania zależnie od ubio 
ru. Prostotę fryzur uroz- 
maicać można modnymi 
dodatkami takimi jak 
grz e byki, szpile, bSf» tki, 
ozdoby z wstążek a nawet 
z kwiatów - na duże oka 
zje. 
Aktualne są tet włosy 
krótkie, a nawet bardzo 
króciutkie oraz krótkie "po 
zornie" - te gladziutkie, 
ściągnięte w niski mini- 
koczek. 
Modne znów są wszyst- 
kie odcienie włosów r u - 


tp, by nie tracąc 
z doświadczeń 1 


Turystyka, podróże, czyn 
ny wypoczynek stają się w 
naszym kraju coraz popu- 
larniejszą formą spędzania 
wolnego czasu. A że przy 
tym Polacy w szybkim tern 
pie motoryzują się - do- 
stęp dp miejscowości wcza 
sowych w kraju i za gra- 
nicą staje się coraz łat- 
wiej szy. N a atrakcyjność 
tej formy rekreacji wpły- 
wa np. posiadanie przycze 
py campingowej, pozwalają 


H n M ia 


nr 37 


Redaguje Klub Brard u 
przy SM "Kolejarz" 
w Słupsku 
POZIOMO: - l) rodzaj ory 
ły geometrycznej; 7) zakoń- 
czenia pnuleici; -) podziem- 
ny korytarz; 10) f ró g na 
dni* iodrl motorowe ; 11) on 
klona rama stanowiąca na- 
krycie inspektu; 14) g«*ta. 
lepka, rozmazu taca sie sub- 
stancja; lS) bohater drama- 
tu r. Schillera; lS) dalszy 
plan malowidła; 18) potrzeb 
na do szycia; 19) tkanina r 
tertne) strony strzyżona; 10) 
znana »w y Iklm wierzbę, l u 
prawy dopływ rzeki Ob; 5) 
zapal, n-temente; 14) Imię, 
S ari albo n wlcz; tt) ob- 
serwator czeąo»; Z7) wojenne 
trofeum lnii»r*k!.-% I nokLi"- 
wych; lOi z -cihianit A. Cha 
e,r«ł irl ?tii; 3') n"»>c me nn. 
Scieków, gai i wielk , - erowe 
fo. 


PIONOWO: - l) nauka n> 
obca agronrr.. "VI; 2) Folusz- 
nik: S) Ini U mcsMr- 4) dłu- 
gi u latawLj' t) s* - w łc-za 
cy ramie z rwredramier. - m: 
t) uprzystępnianie l upow- 
szechnienie; rł) hrniin teni- 
sowy: 9) ..królowej wśród 
motyli' 11) Irrlna spiłród SO 
córek D,"l»»«ai 11) lewy do 
pływ Kórueł udry: 15) dru- 
gi koKaj-nawta rnizlerkl, 11) 
kratki tIU'o/1 na ro»ol«; 
IS) sł
'*v rd?4« Hr/1e.n1a T mpt..a,;, 
lowy-l. T . 1(" re .TKTn. 
toi r ro- t»«e Si) ma 
rżenie '- -<-!-i /*: 14) 
ml- m nnvv.»-Z **>nl sritnlóW: 
25) skala głosu kobiecego; 


znanych już tarpanów 233. 
N owoczesne rozwiązania 
techniczne oraz funkcjonał 
nie urządzenie wnętrze za- 
pewnia wysoki standard 
mieszkalny dla pięciooso- 
bowej rodziny. Znajduje 
się w n i m rozkładana ka 
napa. służąca jednocześnie 
Jako schowek na pościel i 
bagaż, a nad kabiną kie- 
rowcy zostało wydzielone 
miejsce do spania dla dzie 
cL 


ti) znaczenie, trę**: tt) uno- 
si się nad wrzątkiem. 


(LEX) 
Fozwląranla J?rosimy_ nade 
tlac do redakcji w Koszali- 
nie - konieczni* s dopi- 
ekłem IKPZYfcOWKA NR S7" 
- najpółn.ej do przydziel 
soboty. no lozloaowanla 
wSród Cz;ytelników:. 
- NAGKOD KSIĄZKOWYCH 


nnzwiA 7 AN ir. 
KRZYŻÓWKI NR tt 


Poziomo: bigos, krzywda, 
resor, bldnn, łeremie, sko- 
rek, KIrkor , bandera, matoł, 
wyrok, cynadry. kupla. 
Pionowo: barał, gitar. 


I J ! i 


dych oraz tzw. "blond dzla 
cięcy": metaliczny z odcie- 
niem złota lub srebra. 
(ag> 


Wnętrze campingowego 
tarpana wyposażone Jest 
również w stół, szafę, w i - 
szące szafki i blok ku - 
chenny ze zlewozmywa- 
kiem. W bloku tym prze- 
widziano także miejsce na 
zainstalowanie chłodziarki 
turystycznej o pojemności 
60 litrów, butli z gazem i 
pojemnika na wodę. 
Samochód ma 5 otwiera- 
nych okien, wywietrznik 
dachowy oraz stale wywi e- 
trzniki ścienne zapewniają 
ca dobrą wentylację wnę- 
trza, wysuwany stopień 
wejściowy, instalację ele.k 
tryczną 220 V i przedłu- 
żaczem, in talację gazową, 
pompę wodną oraz oświe- 
tlenie zgodne z wymacania 
ił.i KodpI.su drenowego. 
Może on h\ć dodatkowo 
wyposażony w radio ssmo 
chodowe, telew.zor tury- 
styczny I nagrzewnicę. A 
oto dane techniczne tarp a 
ra F 233. C: dluso>ć 
4S30 mm, szerokn-ć 2100 
mm. wysoko ć 2570 mm, 
ciężar własny 1700 kg, d l u 
gość wnętrza 24BO m m, je- 
go wysokość IRI5 mm, do 
puszczalny ciężar całkowi- 
ty 2100 kg. J ak widać no- 
wy polski samochód cam- 
pingowy łącząc komfort 
przewozu pasażerów, mie- 
szkania oraz łatwość p o ru 
szania się 1 parkowania w 
najbardziej zatłoczonych 
miejscach może służyć do 
uprawiania turystyki mo- 
torowej przez cały rok. 


Fot. - CAP 


skrom, czubek, Świder. l»m- 
nIk. elki epik. Iskra. osad. »ter 
kamica, rutyna, obłuda, na- 
wyk, surop, ankra. 
7-a prawidłowe rozwiązani* 
wymienionej krzyżówki na- 
R rty w postaci S książek 
w lokowano dla. Andr /M Ole 
k ., ul. wo "k a Polskiego 
SS/21. 7S-500 Slui>fck: Bo ena 
Modrzewska, ul. Mnstnlka 
7 28. 76-300 Słupsk: Mirosław 
Sokół. ul. Szekspira 4L33, 
01-SIS Warszawa; Jadwiga MI 
rhalska. ul nie ruta 36. 76-10*. 
iławno; Antoni Wnlańskt, ul. 
Basztowa l/l, Tt-SOO Drawsko 
Pomorskie. 


Nagrody wyślemy pocztą. 


II 


i t 


Ł! 


- 


I I 


«. 
I 


i c 


>TF»L.5ś 


kk 


C9 



c / o J I omarza nr 198 


 JRNO-ł 


Sportowa inbnta I niedzie- 
la na Pomorzu Środkowym 
up*>na pod znakiem pliki 
no - nej, koszykówki, boksu i 
lekkiej atletyki. W Słupsku 
główna uwaga sympatyków 
aportu -/wrócona będzie na 
mecz pięściarzy l-ligowych 
Czarnych z Legią w Warsza 
wie oraz oicc"c piłkarskie 
Czarnych z MRKS Gdańsk 
w H u P t k u i G ryfa z Błękit 
n> mi w Stargardzie Szczecin 
· kim (o mistrzostwo I I I l i - 
gi). Poza t y m interesować 
Ich będzie turniej piłkarski 
Juniorów rozgrywany w Ko 
s/alinle o mistrzostwo Polski 
Gwardy Jsklreo Plonu Sportn 
wrgu, w którym biorą u- 
d/lał zespoły G ryfa Słupsk, 
Gwardii Koszalin. Gwardii 
Szczytno I Ar k o n ii Szczecin. 
W województwie kosraiió 
skim na pierwszy plan wy- 
suwa się mecz a mistrzo- 
stwo I I lici piłkarskiej mię 
dzy Gwardia a Kryształem 
w Stroniu Slssklm oraz A- 
kademickie Mlstrzostwn Pol 
ski w koszykowe Juniorów 
rozgrywane w Koszalinie. 
S>mpatvcy boksu \wblorą 
się na mecz o wejście do 
U Hel bokserskiej między 
Gwardia a Górnikiem Sosno 
wlec. Mecr ortlę"zie się w 
hali Gwardii w Koszalinie 
Wymienię Jeszcze należy so 
botni mityng 1»kko»tl< tscz- 
ny na stadionie Bałtyku 0- 
r a t merze piłkarzy ręcznych 
Gwardii z D KS OaMe Srcze 
eln (jnniorzv starsi 1 młod- 
si). I Juniorek KZS A7S Ku 
S7alln ze Zniczem Gorzów 
Wlkp. 


A oto terminarz spotkań 
zaanonsowanych nam Im 
prez: 


Pił KA NOŻNA 


U l liga 


W SŁUPSKU: CZARNI - 
M R K S Gdańsk (niedziela, go 
d/iiia 11, stadion przy uł. 
Zielonej) . 


KI a s y okręgowa 


OZPN Koszalin (wszyst- 
kie mecze juniorów i senio 
rów w niedziele o godz. 13 i 
lii). Oto 7*stawienie par: 
W I K L I M Szczecinek 
LECII Czaplinek, ISKK\ 
BidloRard DAKZBAR 
Szczecinek, WYBRZEŻE Bis 
sickic D RAWA Draw- 
sko. VI C T ORlA Sianów 
SPO.IMA Świdwin. HI "BER 
T U S Biały Bór - G R Y F Po 


łanów. KOTWICA Kołobrzeg 
- DAKLOY1A Darłowo. Mt 
CHAMK Bobolice - GWAR 
DlA II Koszalin. 
OZPN Słupsk: W nawia- 
sach podnj eniy godziny spot 
kań juniorów i seniorów 
Oto "rozkład jazdy" zespo- 
łów: 
JANTAR Ustka - PO- 
GOŃ Lębork (11 i 13). *JASZ 
TA Bytów - GR\F 11 
Słupsk (10 i 12), START łe- 
ba - ERPA Przechlewo 
(12 1 14). PIAST Człuchów 
- WYBRZEŻE Obja.da (lC 
I 11.30). START Miastko - 
B U RZA Poborów (10 I U 4.ti 
S T AL Jezierzvce - S ŁAWA 
Sławno ił1 i 13). 
Turniej o mistrzostwo 
G PS juniorów 


W Koszalinie: Gryf Stupsk 
Gwardia Szczytno i Ar- 
konia' Szczecin Gwardia 
Koszalin (niedziela, todz. 10, 
stadion Gwardii). 


BOK? 


W Koszalinie: Gwardia - 
Górnik Sosnowiec (niedziela 
godz. 11, hala Gwardii) 
o wejście do II lig' 


KOSZYKÓWKA 


Akademickie Mistrzostwa 
Polski Juniorów 
w Koszalinie 


Godziny 
kań: 
AZS Kraków - AZS To 
ruń (10), S Z S A Z S I I K o - 
szalin - AZS Białystok (12). 
AZS Warszawa - AZS Po- 
znań (10) i SZS AZ S I Ko- 
szalin - AZS Gliwice. 


sobotnich spot- 


W niedzielę mecze finało- 
we rozpoezru) się o godz. 8 
Turniej rozgrywany jest w 
hali KOSiR (ul. B. Głowac- 
kiego) . 


TENIS* 


W KOŁOBRZEGU: ogólno 
polski turniej o nagrodę 
OSiK (niedziela, godz. 8.30. 
korty OSiR). Organizatora- 
mi imprezy są OSiR i ognls 
k o T K K F "Nurt" . 


LEKKOATLETYKA 


W KOSZALINIE: mityng 
lekkoatletyczny (sobota, go- 
dzina 15.30, stadion KK S 
Bałtyk, ul. A. Lampegol. 
chu odt»ły się mI 
· trzostwa polski Inwalidów w 
lekkiej atletyca. Brali w nich 
ud/lał TównleS sportowcy z 
woj. słupskiemu. 


Pięciu z nich zdobyło t me- 
dali: Bogdan Pepllńskl ze 8pół 
dzielni Inwalidów "Poistyr" w 
Człuchowie zdobył S złote me- 
dale w następujących konku- 
rencjach: pchnięcia kulą. rzut 
oazerenem I rzut dyskiem. U- 
stanowił on I rekordy krajo- 
we w swojej grupla startowej. 
Maryla Sobiech te Słupska sdo 
była srebrny medal w pchnię- 
ciu kulą, a Ewa Psstyr i Człu 
ertowa I Tadausc Durmaj ze 
Słupaka - bratowa medale w 
rzuci* oszczepem l dyskiem, (a) 


Strona 


li 


typu imprezie, gdy napastnicy nie mOjej 
możliwości wykorzystać swej skuteczności, 
wiążą sobie obronę rywali, bramki powin 
ni strzelać zawodnicy Unii środkowe] I 
obrońcy. Ale oni więcej uwagi przywiązy 
woli do strzeżenia własnej bromki. 


CHULIGAN 


W pierwszym meczu,. z Berglą prowa- 
dziliśmy dobrą taktycznie grę. Wydaj e *ę 
że mogliśmy ten mecz wygrać. Ale tu to 
skoczyli nas angielscy kibice, którzy rst 
trybunach napadali na włoskich I belgij- 
skich kibiców. Policja przy likwidowaniu 
awantur uzyla gazu łzawiącego, mecz zo 
stał przerwany. Potem nie mogliśmy u- 
chwycić już właściwego tempa gry. Je- 
stem przekonany, że gdyby nasi kibice 
nie pozbawili nas w tym meczu zwycię- 
stwa, wyniki mistrzostw byłyby inne. 


NIKT NIE RYZYKOWAŁ 


W turnieju dominował defensywny styl 
gry. Nikt nie prowadził gry otwartej I i» 
chciał ryzykować utraty bramki. Uważam, 
że system, który obowiązywał na poprzed 
nich mistrzostwach, wiele pomógłby dzi- 
siejszej piłce nożnej. M am no myśli la 
ki system, jaki obowiązywał na mistrzo- 
stwach w Jugosławii. Dobrze by było. 
, re- 
gdby wprowadzic dodatkowy system p 
mii punktowych I przyznać drużynie, kte 
ra strzeli więcej niż trzy bramki - dodot 
kowy punkt. N o pewno gra byłaby wów 
czas bardziej ofensywno. 
Po niepowodzeniach we Włoszech oba 
wialiśmy się, że trener Greenwood odej- 
dzie lub zostanie zwolniony ze swej (unk 
cj i. Cioszę się. że to nie nastąpiła Green 
wood powinien doprowadzić nas do 
Hiszpanii, do finałów mistrzostw świata. 
To jest teraz najważniejszy nasz cel". 


Dwaj przYfaclelt a boiska, 


dtcaj rekordzficś: Władysław 


Jacek W szota. 
Maciej Klot 


F lATA 
Kalin, 


115 p, I S N sprzedam. Ko NUTRIE dsrosle I ZBlodzlat NOWO otwarty Zakład Lakier. 
Ul. Zeglarska 19. G-1401 P , * 7 B d t nlctwo Pojazdowe w>konuje 
sprzedam. opow , gm. e z - usłu g i sz y bko I tanio Karlino , 
O-UM 
ul. Szczecińska I. tcl. tli. G-KI3 


WOJEWÓDZKI URZĄD TELEKOMUNIKACJI 
W Słupsku 


PACIF, 110* sprzedam. Koi/alIn, 
dl. Niepodległości IZ*, od szesna 
«ej. G-S41S M I E S Z KA N I E wlatneiclows. trzy 
pokojowe (SI m kw.) sprzedam 
· pr7rdam. Koszalin, Slkorskleg* 17 C/II. 
O-Slll Irena Lewon. 0-S4S3 


S YKI Nr; 105 L, 1I7S rok sprze- 
dam. Koszalin, Spółdzielcza I H/S 
G-SIOt WARTBURGA 
Ko szalin , teł. 


333 
321- 


PIA T A 119 p zprredam. Kosza- 
lin, Emilii Glerciak IS Ą/S. FIATA ISS SIR, ruk lS7S. aprze r 
O-SUT dam. Koszalin, ul. Projektantów 
U JIZ tal. 313-7S. C- SIlI 


ItÓatM 


GABINET Kosmetyczny , Ewa" 
KoazalIo, ul. Mkoriklego 13 G / I, 
osiedla Północ, wykonuje abso- 
lutnie bezbolein* lIteryIno prs e 
kluwanle uszu, bezpośrednio kol 
rzykanil. Przekłuwania wykonu- 
ją alą specjalnym aparatem 
wyłącznie kolczykami nabytymi 
w gabinecie, przyitoaowanyml do 
posiadanego aparatu. Do wyboru 
S wzorów kolczyków, 1*1. 341-21- 
(J-M1S 


Instytucjom, 
Przyjaciołom i Znaj ornym, 
za okazane współczucie 
oraz pomoc 
w zorganizowaniu 
pogrzebu 
mojego MĘ2A 


Jana Mazurka 


serdeczne podziękowanie 


sklads 
ZONA z DZIEĆMI 
U S41T 


KozaMewlct ł 
CAF 


Lp$E  


ie W dniu 13 września 1980 r. 


nastqpi zmiana 
numerów telefonicznych 
dla niektórych Abonentów 
MIASTA SŁUPSK/* 


CIĄGNIK f H-H, pilnie sprze- 
dam. Koszalin, ul. Spatouakle- TKII WI70RY naprawia PI. 
go l B/21, po czternastej. wswarskl. Koszalin, tal. 531-11 
G MIl 0-S4I1 


A G R E G A T Chłodniczy, AC T 1.1. 
nowy, nieużywany , objętość cliło 
drenla 13* m azear., zakręt lem 
paratury od S ii. C do SI it. C. 
sprzedam Oferty: Słupek ..Głos 
Pomorza" nr S404. G-1414 
B I L A R D Y zpr /edam. Kołobrzeg, 
ul. Goltwalda (bar "Fruktiiwlt"). 
G-1411-1 
MIESZKANIE \1-3. wlawo rIo 
we, dwiipokojowe, (11 in kw), 
nowe budownictwo w Slnp.ku 
pilnie sprirdam. Slup»k, ul Ru 
dzy Asklego l/zz. G-lIOS 


NAPRAWA telewizorów. Kosza- 
lin, lei. 247-12. Czesław Pora. 
O i m 1 


CZYSZCZFNIE I reaowarja 
odzlety skórzane': płaszcze, ma 
rynarkl skórzana I zamszowe, 
kożuchy baranie, krajowe, tu- 
reckie. Jan Sztyma Ko .zalIn. 
ul. Obotrytów 1. G-14K 


USŁUGI telewizyjne, 
szalin, teł. 232-71. 


AUTO NAPRAWĄ oow* ot- 
warty zakład Swiadczy usługi 
Pora, K a. wszystkich typów samochodów. 
a-iisi-i Kretoinino 17, Ryszard Kwiat- 
kowski. G-Hłl-l 


Zmlant) zostali objęci Abonenci 
których numery telefonów zaczynają się 
cyframi: 896, 897, 898 


Szczegółowe informacje można uzyskać 


pod nr 94? 


K 2333 


192m i I i o n / zł. N s a m o c h o d / Fiat 12 5 p i 12 6 p 
WYSOKIE.. NIE ZWLEKAJ! 
WYGRANE PIENIllEN/lJ/P LOS LOTERII 


sf.AWNO - naprawa telewizo- MIESZKANIA dwu- lub trzypo- 
rów, regeneracja kineskopów. kojowego (samodzielne, umehlnwa 
ne lub pustel poazukule Płatne 
Sławno, telefSn Jl-łi Korewlrkt. a góry. Koszalin, teł. 343-71 
G-I27S-1 CI-1117-1 


K-MBjl 



SOBOTA - 13 IX 


PROGRAM I 


15.30 Program dnia 
15.35 "Radar" 
15.35 OBIEKTYW - pro- 
gi am województw 
16.15 Dziennik (kolor) 
16.30 Dla młodych w i- 
dzów: "N owy wicidca Spck- 
try" ode. animowanego 
filmu USA z serii - "Woj- 
na pla.iet" (kolor) 
Ib.r.Q TV Młodych przed- 
it.iu.ia: "Taki jest świat" 
(kolor) 
17.20 
niana 
17.35 
w i zj i" 
18.30 
(k.ilor) 
19.00 "Blisko i daleko" (ko 
lor) 
19.30 Dziennik (kolor) 
CO. 10 " II u b a l " - f i l m l a b . 
(wojenny) prod. polskiej, 
rr.. Bogdan Toicba: w roli 
gI.: Ryszard Filipski (kolor) 
22.30 Dziennik (kolor) 
22.43 IV Festiwal "łnter- 
wizj i" - SOPOT 80 (kolor) 


Architektura diew- 
w Polsce (kolor) 
IV Festiwal "Inler- 
SOPOT 80 (kolor) 
Dla dzieci: Dobranoc 


PROGRAMY OŚWIATOWE: 


TV Technikum Rolnicze: 
6.00 Hodowla zwierząt 
scii). 1 i 6.30 Mechanizacj a 
łolmctwa - M m. I (powlor 
ka) 13.3(1 Uprawa roślin - 
rcin. I I I (Uprawa lcrnn n- 
ków) 14.00 Mechanizacj a i c l 
metwa (Mechaniczne nawo- 
żenie organiczne) 


PROGRAM II 


17.10 "Uśmiech spod para- 
sola" - program rozrywko- 
wy (kolor) 
17.45 "Polski joga 
ode. V I I fab. filmu (kome- 
dii) TVP z serii - "Wojna 
domowa", rcz. Jerzy Gru- 
za - wznowienie 
18.20 "Narodowy cyrk 
szwajcarski K N I E" dok. 
film Mnukłlaflcj TV (kolur) 
19.10 KRO N I KA (Szc»e- 
ein, Koszalin, Słupsk i Pi- 
ła) 
19.30 Dziennik (kolor) 
20.15 "Telewizyjny musie 
hall" - program rozrywko- 
wy (kolor) 
21.20 "Kraj za miastem" 
- reportaż (kolor) 
21.40 Śpiewa Cherry 
Lalue (kolor) 
22.20 "M oj Londyn" 
ode. II fab. filmu (obycza- 
j owego) seryjnego angielskiej 
TV (kolor) 
23.10 V I I Festiwal Pol- 
skich Fihnow Fabularnych 
Gdańsk 80 (koloi) 


NIEDZIELA - 14 IX 


PROGRAM I 


6.20 i 6.50 TV Technikum 
Rolnicze: U prawa roślin 1 
Mechanizacja rolnictwa 


sem. I I I (powtórzenie) 
7.20 TV l i i - RTV SS: 
"Nasze Spotkania" 
7.40 Nowoczesność w do- 
mu zagrodzie (kolor) 
8.10 Emerytury dld rolni- 
ków (kolor) 
8.20 "Tclewizjada" (koloi) 
8.55 Program dnia 
o.UO Dld młodych widzów: 
..TELEKANEK", w progia- 
niie m. in. ode. an.» I. kie- 
go film u scryJi.Ck.O "N ie- 
zwykła piątka" tkoloi) 
10.20 "Antona" (koor) 
10 50 Koncert Witllslcj 
Orkiestry Symfonicznej PK 
1 TV (kolor) 
11.30 II Maraton Pokoju 
11.40 D zie nnik (kolor) 
12.00 Rolnicze rozmowy 
(kolor) 


W 41 rocznice trapcdii wrreś 
niCMi j IVP umczCwi taiewi- 
d. o n c-Uej zenie gionego luz w 
kinach filmu posk eqo "Hubci" 
I sobota, pL I g. 20 10.1 Role le 
gendcinego majoro Dobizyń- 
skisgo odtwarza w filmie wi- 
doczny na zdjęciu Ryszard FI- 
l. pski. 


Fot. Archiwum 


12.50 Dla d leci: ..Prrygo- 
dy Sindbada" ode. I I I 
fab. filmu seryjnego japoń- 
skiej TV (kolor)- 


TYLKO W NIEDZIELĘ 
(kolor) : 


13.15 Początek programu 
13.25 "Bez szansy" o 
wzornictwie artystycznym 
13.55 "Krakowskie Przed- 
mieście" (I) historia i 
dzień dzisiej szy stołecznej 
ulicy 
14.10 Maraton Pokoji 
14.30 "Krakowskie Przcd- 
mieś.ic" - II 
14.45 Losowanie Toto-Lot- 
ka 
13.00 "Labirynt Htcrackj" 
teleturniej 
15.50 Krótkometrażówki 
Charlie Chaplina: "Charlie 
muzykiem" "Charlie bok- 
serem" 


17.00 Prace Magdaleny 
Abal i now icj w galerii 
TWN konferencja pru.o- 
wa z aitybtką 


Wycie syreny rozdarło rlemnnść. H u l a II i 
szperaczy zaczęły się krzizonać na pA.sic 
startowym. Orzui przyczepy łączności stanęły 
otworem l utykając wpaill tło środka stra * 
aik. sapiąc w swym hełmie j ak miech ' 
ualski: - Unieszkodliwili mnie, ser! 
- Ilu? - warknął Dziki BilL 
- Troj e, sir. Resztę mamy. 
Dziki Bill porwał ze stołu lornetkę, r. 
Ijitombowi ponure spojrzenie I u lelku 
krokami wybiegł z kabiny. Za nim pospie- 
szy li Inni. Tr jv helikoptery Już startowały 
pionowo w górę, wyprnbnwiliąc swe potęż- 
ne kiisren wo - jodowe reflektory. 
Okołn tuzina żołnierzy w pełnym ryn- 
sztunku, z maskami gazowymi przy pasach 
ładowała karabiny. Były to półautomatyczne 
l t - tki s podczerwonymi celownikami optyci 
nyml. 
Dziki Bill obserwował przez lornetkę 
skraj lasu. Obok miejsca, gdzie stały heli- 
koptery założono zaimprowizowany punkt 
dowodzenia. Majer I Lacombe tkwili przy 
dwóch polowych telefonach. 
- Zdejmę Ich z góry w clggu godziny - 
wrresrrcał major w słuchawkę. 
Odpowiedź słychać hylo w nhti aparatach: 
- Zróbcie analizę fotometry cznę pólnocnege 
zhorra - w podczerwieni. 
- Rozkaz już wydany. 
- Jeśli nie uda się zdjąć Ich z góry w 
ciągu 40 min u t - rozpylić pq północnej 
stronie E - Z 4. Meldować o wykonaniu. 
- Ce to Jest... E - Z 47 - zapytał zaniepo- 
kojony LscombeT 
- Preparat nasenny w aerozolu - odpo- 
wiedział Iizikl Bill przez telefon, choć stali 
e dwa kruki od siebie. - Używany do ehwy 
tania bydła. Działa szybko, ale też szybko 
ulatnia się s ergsnlzmu. Będą slmnl I ssjyw- 


BLISKIE 


M 


G 


A 


, 
TYDZIEN 


17.40 Znaki tożsamości: 
"Polonia Rc sti tu t a" 
I7.»ó IV Festiwal "Inter- 
wiz.ji" SOPOT 80 
18.45 P o rt i c t pisarza 
Stanisława Lema repor- 
taż 
19.00 Dla dzieci: WILCZO 
RYNKA 
19.30 Dziennik 
20.10 "Reżimowa miłość" 
ode, II fnb. filmu TVP 
z serii "Z biegiem lat, t bie 
g i c m d n i ", rcz. A n d i jej Waj 
da, w rulnch gI.: Anna ['0- 
lony, .1 Tzy Stuhr, Jerzy 
Binczycki (kolor) 
21.40 Jutro w programie 
21.:>0 Sportow. i nirdj irla 
22.00 IV Festiwal "Intern i 
zji" SOPOT BO 
23.25 V I I Festiwal Pol- 
skich Filmów Fabularnych 
- Gdańsk 80 


PROGRAM II 


10.15 "Kościuszkowcy na 
Prądzie" program woj- 
skowy 
10.45 Trzeboje Kgcdnia 
12.15 Teatr Telewizji 
IrciiP" i lir d - uski " W 1- 
ZYTA " re:. Zbigniew Heb- 
M; ol-.ł.irfw: 1 'lotr Fronczcw- 
ck Enihu Krakowska i 
T i - r n>jn.e!r (kolor) 
13 13 Letni koncert Studia 
"Ctma" (koloi) 
14.00 Popołudnie flory 
fauny (kolor)' 
14.10 "Babunia" fran- 
cuski film fabularny 
16.10 "W gościnie u Wę- 
grów" - reportaż 
16.45 S T U D lOS PO R T: I 
liga piłkarska (kolor) 
lfi. 10 F r e d A r A i r e p r e z e n - 
tuje musicale filmowe (ko- 
lor) 
19.00 ,,\agrodzone na fes 
tiu.ilu" 
1» 30 Dziennik (kolor) 
20.10 "Kabaret gwiazd" 
pro ram rozrywkowy (ko- 
lor) 
21.10 "Wifon" przedstawia 
(koloi) 
21.30 W Starym Klnie: 
"Końskie pióra" fij fi 
fab. (komedia) USA, rei. 
Norman McLeod. 


PONIEDZIAŁEK - 15 IX 


Plt OGRAM 


17 43 1 13 2S T 1r . T R  R T v 
SIS. .1 poi ii 1 4 l:;her1t..1 - Ileln. 
I I S I S NI ru (1) jen.HOF n) 
15.51 O B I H IW 1« 1 O " ; · . ' « - 
rzyniCL' IS i* w kręgu r.. i 
człowieka 17.50 "Polek'« riics'." 
ode. Ul tub. ftunu aer. 
TVP - wznnw.en e ust Do- 
branoc IS.oo iiHd.i i Y r'lnlk"m 
1" 10 Fcha sleAi"nv«t 19 10 
r>7i-n '1\ T *. T 'T I T 
rt\l, I:n'K ,;"iVf'V <" Ir "pi Al o. rp, 
si.-fcAaWMi r o pra 
nv s i' 4" irfL-d'.wr : to ,.Ma 
ddini Cnopina - C -. hy" - 


SPOTKANIA 


Tlassauyla. Barbara Ksrssa 


A 


z 


y 


N 


film mus. 22. m Sztuka dla 
» ! M . t S ii -I, 2ŁJS V I I F Ił ł - 
Cd...i - 10 
PIlfJliltAM I 


10.00 Porndma zdrowego czln 
wieka 10.30 "oapuknlitifj-ze 
niiriMe na i s A i T - v&: In 
lab. i .0. j M V I " m "Pulikie 
drogi", ul * ua Mo ',cri- 
sten. w rolo.', gl: l.mol 
S t r a . o u i I g S j g n a L o I i . U: 
sti, 'i ysca.»ei* K-z 1 Kuzim rrz 
l\. or 11 4S "j aleRly ni lop," - 
fil n I a b . T V P n-z. J a n i s < 7 j i 
or - I, w roi.- i gl J er y Hm 
czviki, jilla Mi --' " ki I Me 
ksoodif LStacyii ta 17.no SBu 
do Ii IS 10 MH.NIKA 1'..10 
I> "inik 20.10 Studio ,.J31\" - 
r d. 


WTOREK - 16 IX 


ritUGKAM I 
I TV Tlt - R TV S S; 100 J. 
polski S.ZO (I i r nu 13 Vi tiry. 
ka 14 KI Hodowla - u.«a,t; 
KI; « . I : S.OO J. rttas.1 - k I. I 
Ile 1100 J in.l-kl - ki III 
lic 13.51 OHIKKI-NW 11.30 TV 
KI u b bcnloia 17 26 studio Sport 
relaela z Ln zj liilk..i < .I-EO 
P j.r llasia Sofia - I ez,ia Wir 
ar .iwa 1130 ..Królik BURS pizrd 
stawia" - ode. filmu ammowa 
nego l1.JO Dobranoc IS M 
n lennik 2010 "Spokój" film 
fab T V P . ret. Krryurtof Kie- 
*Iov. ki; w rolach gl .l «rzv 
S U ' '. I j h r U wtka I Je 
rzy TirLi 21.35 I' S IZ ndzi 
2'40 Ali>uiv r " I "rnkai -' "iO 
Wieczór prore oiow 


PROGRAM II 


Dla U snOanf: 10.00 Album 
t piosr likami 10.33 ,. skit' - rze- 
n i a " 1 . i'. <avid Łoppeijield" 
- ode. IV t*b. IIlmu ser. an- 
glelKkleJ TV 17 3} " Z I W M I te 
art" --;- odcinek aarlalu 11.3S 
"Nad Swinia rzeka Majów" - 
reportaż 1901 Wystąpienie am- 
basadora Meksyku w P R L 19.10 
KRO N I KA IS ił nzlcnnlk 23.10 
Wt«r*it ir.«Hr...»na ,.r*i-ez s 
wit Av« niurts polskiej" 21 14 
P f» "O <>« il u - ri pr. t i Z 
21.30 vi. g la .1 9oo-S II --0- 
na ki V IS.Zs N U R T (M P - 
ternmykni 15.55 OBITS1CTYW 
K.SO nu dzietl: . Mn halki" 
1155 STUDIO SPORT, rrlaeia 
z meczu pllkarskleco o puchar 
U F FA. w przerwie ok 174S 
Losowanie MalrAo lotka IS so 
noiiranor I!)no "ani i-uu" 
IS»O I)z c\n!'c 20 71 s rtTDip 
" 'i iltT' r. A t a i mrezu pil- 
y, · r> Puchar r u i \ no 
urirt y ** »ot'l»e .irr Uirlsci 
Wid w IA.rli 22.15 SP1' .». .n:e 
s kultura. 


PROGRAM II 


Dla II zmiany. 10.01 Fltrtn 
re.K.rteiow. 10.35 Film fab z 
eylłlu. "S« . , r I , n .. I; 'ki' v 11.51 
iiMlkTY\V is.il. Czwartek 
T1V: ,.iirulej gospodnnyh" 
1 - odr t. U>iJ ang. i serii 
"Di i 1 i m " 17 30 Magazyn 
>>< - 1125 v.\Vgn 
Ameryki. ", fiini lab. (krv- 
mi 'i#'iiy> prod U <<»A. rez RI- 
rl d '. i olla 21.43 ..regaz" 
ti S tiensacje s przauzloic! 


PROCHSjM II 
Dla II zmlanv 10.00..Sonda" 
10 10 "We dur),-" - odr. Vtt 
fil ,iu fab. "lVP 7 serii - ,.l)a 
I r k o o d v o i (" 11 Ul 7. p> - . r I 
»IT'*I': - - - 1" 17.10 KO'iJtn4Irjli) 
HU ssjnm:e-Ie be». ul S...J 
Cii - ;i .1 . ki VII - *) 1'- 
ki IV: '" W. M * y" 
11.90 Wysfic* onjwa'łHa.l' - 
ki VII 11'1 Rrm«cj« s -..'.na 
Z.p . T» "? 2ł M tV (H\.ł
o 
gOv»;r»i IS 53 liBII.K1 \ W r . 
Dl ngusrl: ..KSaSo sr» "i» 
18.11 v; krn.jn ro dzu v 17 IS 
"Wr d»oJe" - ode. VII fhnti 
fal). T V P z serii ..lian ko 
on »rAi.y", rez. SttgcieA l  Kin> noc 
ne 


Ireno Kwiatkowska gro Jed- 
ne z qł - - n-ch ui v >-j-j>\'cllo 
nym penowre sc "olu TVP 
"Wojno donnowo" (cbolo, pL 
I I. g. 17.45 i piętek, pr I I. rl. 
1 C). Fot. CAF 


PROGRAM U 


Dla II zmiany: 10.00 "Wizy- 
ta klaiszej pani" - cdc. V II i 
tab. linnu TvP t acrli - "Woj 
ns domuwa", ret Jerzy O ru- 
za 10.40 Klo b 6 Koir .yrieuifjw 
17.00 Kino !l)C 17 30 Klub jaz 
io«y,ti.'o»" ..Ciahh" z tirs 
tvnłt i-o lA zuwskg na , .J*-z 
J.I,mi II lu K.no mloiiur: 
e luiy fi n we 1 'udenlo* lodź 
k:rt PW»r 19 10 KIIONIKA 
n.Mt D - « T . , i k 20 is x x i v M.e. 
dzyiiL - nd*i» y Femw.1 Muzvki 
W.-I>'.ll -/- - "»J - "W AR S ZA W. 
M» 1 J K S I E N" - tr»n»mi!.ja 
kon ertu Ins UKur v l u KI. z 
y II .0 "101111 Narodowej 2140 
21 (;«,!-. e- 
oorlerski: 245 59 231 20 dział 
miejski: 224 95 dzioł snortowy: 
233-20 (w diieh). 246 51 (wie- 
eterem l w niediiete) drioi lqcz- 
noici z eiytslnikamii 250 05. 


Oddział redakcji w Słupsku - 
ul Sienkiewicza 20. 76-201 
Słupsk, teł. 51-95 (sekretariat) 
I 54-66. 


Biuro Oglosieft - ul Zwycię- 
stwa 106jl08. 75 O 11 Koszalin, 
tel centralo 254-56 
Prenum«totę pnyjmuja od- 
działy RSW "Pto»a-Ksiqiko- 
-Ruch" 0101 urzędy pocztowe 
l doreciiciele de 10 każdego 
miesiąca (z wyjqtkiem grudnia) 
poprtedtnjęcego oktet ptenu * 
meroty Nie zamówionych tę- 
kopisow redakcjo nie zwraca. 
Wydawco Roboimcio Spół- 
dzielnio Wydownicio "Ptoso- 
- K«iriłko - Ruch" Kombinat Wy- 
downicio Koipodożowy w ko- 
ualinie ul Zwycięstwo 106j108 
centralo telefonie 100 254-56 
Dru": RSW "P"iia-Ksiqiko- 
- Ruch" ZaMody Poligtoficrne 
w Knstolinie ul A Lampego 18 
Ni IndeksL 35024. 



o ' o J Pomona nr 


198 


S INFORMACJE*DYŻUR/\ 


13 


14 


IX 


SOBOTA EUGENII 
NIEDZIELA ROKSANY 


IX 


TELEFONY 


» » S / . A I I N: 017 
Miav parna. 131 
tnwle Ratunkowe. 339-31: 
formacj a n u*luvjach, I u I 
tomatycr.na lufurni4cja 
portowa. 


MO, MI 
Poeo- 
In- 
Au- 
pasz- 


SŁUPSK: 117 MO, IM 
Sirat Po. arna, (M - Pogoto- 
wie Kaluiiknt« r, (1-20 - In lor 
niłtcja o Urluaai-h, tl- j i Aulo. 
matyctna liiloiiuacja paszpur- 
towa. 


DYŻURY 


KOIJ.AI I N Apteka nr 1, 
ul Zn > cle. twa 31, tri 122-11; 
e 1.1 'PsK Aptrka nr 77 -IIZ, 
ul Wojska Polskiego 31. tri. 
11-13: Ul M I K ; MU) - Aptrka 
nr 31, pl Wolni. Arl tjT, lei. 
17-11: Ktll O I I K/I (i Apte- 
ka nr M. ui. MI> nska 12, lei. 
1.1-71: I 1 HiiltK Apteka nr 
tr-iian. pi Pokoju 4. tri 211.31; 
SjLjI.CINIK Apirka nr 
I I. pl. W olnolcl i, tri. 40-114. 


KONCERTY 


BLUPSK 


Pań> Iwowy Tr»tr Dramaty rl 
m. sniu, ta, miiij it -zaknnrza 
nr MV festiwalu PianiM\UI 
Polskiej koncert syiiilnuirs- 


TEATR 


M.UP3K 


Teatr lalki 
I a, (odr., I i : 


" Trrza" , n I r« I e 
"T> e rysek" 


INFORMATOR 


HANDLOWY 


KOK7AIIN. Jak łriforiwuja 
V wił,al Handlu Uiieilii M r - 
s- j ,;0 w nili 'ilcle, 14 hm. 
- klany prowaiząte apr ellSZ 
mleka I piecz rwa pracują od 
dz. 7 do 1. Kwiaciarnia "Ger 
Uera" pizy ul. Słowackiego 4 
beilzJe ciynna od godz. 1-12. a 
kwiaciarnia "I-otoi? (w prz.ej-- 
eclu pod,lemuviu) w gody. 
I 22. Sklep we-rrywno-owoco- 
wy W S O P przy ul. Słowackie 
f o 4 ii\ ?uruje od godz. 10 do 
2, a pawilon warzywno-owo- 


D T K 


KOBZALIN 


ADRIA - Wsrok smlrrcl (pol. 
wnjcniw, I. Iii) - g. U, u 1 
20: srani pr. edprenilernwy 
anilina, g. 22 31 stopni (sn*, 
e i ns.in Jny); poranki nIedz.: 
(ztrrej pancerni I alei, cz. I 
(pni.) R. II i 13 
KI O 1 Kitu M ( studyjne) 
W mroku nocy (USA, I. it) 
Z 17.3B I 21; poranek - nleria.i 
< nlargol na D jikim Złcliodzla 
(pol.) - g. 11 
/ACISZK - LI.S.T. (USA, I. 
] t) g. 17.31 I 20; poranek 
aledz. : Karni swoi (pol.) 
g. iz 
MI 'j.4 Pnr»any 
diun I*>ltn. I. 11) 
II. .Iii pmanek 
tan z siódmej 
g. « 
MIODOgC (M D K) Rlłlty 
dojrzewa Jagoda (Jug..). 12) 
- g. 17.30; poranki - nledz: O 
rnalrj Kani I dużym wilku 
(pol.) - g. U I 12.31 


przez In 
g. 17 I 
nladz.: sza- 
kI» 'y (pol.) 


SI l'PłiK 
MILI \ I i M Jot Valarhl 
( I s \ I JB) - g. 11.30. 17. « . Ii t ; 
łioranlil _ nlrilj.: Bułeczka (pol.) 
- K. II.io I 13.30 
ptilomiA Znachor In«'1 
I. 12. - r i h i w) - g. i i. 14 I if 
nraz Wispa skarancOw (inekt>k 
I. mi g. zt; poranki 
nicilz.: Czterej pancerni 1 pirs, 
C'. II (pul.) - g. II i 13 
IM1LTA (ItCdzikowo) - Mllosnr 
IAcie Riidimira Trajkniira 
ling.. I. 12): poranek - nladz.: 
rauipalini i nirówkojad (pul-) 


- n 


B A K H K T Klinrz (pni-, I. 
1»): liiir.uiek nIcdz.: Auan 
tura o lIasir (pol.) 
RIAl O G A U I) Flrgla (nnl-. 
1. I-i) - g. 17.11 I 21; poranek 
nIcdz. : Kekslo terapeuta 
(pol.) 
KIALY BO.R IzlI nlrrzyn 
ne: «v aieiU.i Aria dla atlety 
(pol., I. 11): poranek! Najlepsza 
w śuirrir (pol.) 
niiltoi.it v dzi* nleczsn- 
nr: w nlrdz. : Niebezpieczeń - 
stwo (Łtslisi poranek! IS prac 
Asii-rUi (fr.) 
HYrOW: Al RMnoi 
Rwlardy poranił" (pol., I. 11): 
.oiaiurk - nieil*.: .Iawurnwl 
lH'l/ir (poL); k i M i II Al u - 
t\l'.o pursiirk nicilz.: Adal 
I Ols « S M S ) 
LjAPIIM-K 
ne; w tueilz.. 
nvch brak. ca. 
11): poranek 
wodnik (pol.) 


dzi* nieczyn- 
Inakow szczegół 
I I l! (poL. 1. 
Rskslo prze- 


eowy przy ul. Btili.-Uego 4 
w goiL;. od 1« 00 M w 
goa" od 10 do 14 « mleka 
1 i< iizywi tn; 171e w 
gnd- 7-t Od go-'z 7 do 10 dy 
gigaBSrac będzie «--<<<. o mleczar- 
ski ..Werka" pr r ą\ WC-7_ka 
Pols;.' .--to. 7 zl nr _ i tl.) hantiTó- 
ws r U ul. Królowej Jariu.- 
gi od g< ;.. T do 11. 


W godz. 10-14 prani'. * ..rie- 
IIKa1c-.\" przy ul. 'jawa.lfk r- 
go. a od go-z 12 rIo II Irn 
nr I przy ul. Wol k« Pe e!> od 
go:!;, ił) ! 1 *--kleD nr 73 n-ty 
ul. Ster- - o. »ao \W pOl e- 
dzlalck nieczynny), (a) 


SPOTKANIE 


W 


"ERKA" 


KLUBIE 


W niedziele. 14 hm. o go- 
dzinie 17 w Klubie "Erka" 
w Lęborku odbędzie sic, 
spotkanie z twórcami i wy 
konawcami głównych ról 
po projekcji filmu "Pacior- 
ki jednego różańca" w ki- 
nie "Fregata". 


Publiczność lęborska bę- 
dzie miała okazje pod .iclić 
ne uwagami na temat fil- 
mu z reżyserem KazIrnIe 
rzem Kutzem, kierownikiem 
produkcji Wojciechem 
Karmolińsklm Wiesławem 
Zdrotem autorem zdjefc. 
W spotkaniu wezmą rów- 
nież udział aktorzy: E w a 


I 


o 


N 


C7ARNK: PKZODOWNIg: 
Wśród nocnej ciszy (poL. 1. I I ) ; 
poranek nlrdz.: LalaJAiy 
kozioł (poL): WIAP . I S - N 1* 
ma iiioeiDCh (poL): pnranrk - 
ninlz.: Blrklmy kaczorek (pol.) 
t Z I r< IIOW - Prom do Szwa 
rji (poL. I. ;13): poranek - 
nirdz.: Jesienna dzwony (radz.) 
pan. 
DARIOWO 
czuł (Ir., l. Ii); 
srla nie hedzle 
ranek: Cnlargol 
chodzie (pol.) 
DAM NI CA - Zmory (poL. I. 
111: pnranrk nlrdz.i Dziew- 
C2\nka, która lubi marzył 
(NltDI 
nrJRNICA KAS/MIKA 
7rinita rotowaj pantery tang., 
I. 1Z) pan.; pnranrk - aleilr..i 
I.nlrk lunatvk (pni.) 
e II'IIK/NOI Ki. uitowa 
Prima (pol., I. 1.1); puianrk 
nleilz.: Szkrab (radz.); PIONITR 
Pogrzeb dwirrszeja (poL. I. 
12); poranrk - nIedz.: Król Ma 
eiu * I (pul.) 
DftlI,IKO POM. - Idealna 
para (L S A. I. 15); pora.-irk - 
nia. z: .Miazka na wycieczce 
(pol.) 
1 ' lOn r Z Y C I - Afera "Con 
cnrde" (wl. I. IS) pan. g. 
Ul poranek nlIdz.. Zaklęty 
I ainrk (pol.) 
GOŚCINO Fedora (rUN. 1. 
In pirn.i poranek - mciiz.i Ma 
gir jnv kanuen (Nltni 
KAI I S / POM. - OJelrr kró 
li>wcj (puL): purenrk nIedz. : 
Jak lisanuszka szukał cudu 
(radz.) nan. 
K UH I M) - Hotel klasy I u * 
(poL. I. II); poranrk - ulrdz.: 
Awantura o Hasie (pni.) 
KI. P M K - Zielone lala (pol., 
I. IZ); pnranrk - nIedz. : B u- 
rza na wvsp'e (pnl.l 
KOI Olłlt/I li: \ V\UII/EZr. - 
Djierizietwn (anc. I. 1*); pora 
nrk - nlerlz.i £n!ri«r*ka I Ko 
żtrzka (NltD)1 KALMAR 
Miody rrjiikentteln (USA, I. 
13): poranrk uiedz.i lor i a 
krota Wsrccltmórs (<<'bns); 
PIAST - UMiekły (pol., I. ii)1 
poranek niedr.ł Strat polar 
na (pol.) 
I UHIKK: FKr.OATA Po- 
clig w anlrcti (iug) nraz: Wu 
Jn zrk Murln y.iliarrie5ną 
frutti.. I. 12): pnranr l . - n r r.. 
Na Dzikim e jaihudjle (nol.) 
L A j Y - Wielka poilroł liol 
ka I lolka (pol.) - g. H. Trr- 
rinwBta (pul.. I. 121 g. U 
orazi Mara strzelba (fr., l. II) 
- g. 11.30 
I F H A - Skrzydełko et y nót 
ka (Ir.) pan. oras: No*raral u _ 
wampir (K I N, l. 11); poranek 


Przypis w 
w nlrdz.: 
(pol. 1.15)1 
na Dzikim 


u- 
Ha 
po 
Za 


MAGAZYN 


Wl4nlewska, Mart* Straszna 
Franciszek Pieczka, Stani- 
sław Zaczyk Augustyn lIo 
lotta. 


(al 


NIE WSZYSCY 


OGLĄDAJĄ 
PROGRAM II TVP 


SŁUPSK.' Pół roku temu p 10- 
lIśmy d o R e d a k c j i " Gł o s u " w 
ipra ie II programu telewizji 
- stwierdzajq w iwy m liście 
mieszkańcy Redzikowa. - Ocze- 
kiwaliśmy, że ludzie odpowie- 
dzialni za proce przekaźnika w 
Stupsku sie odezwą I pospie- 
sza z wYJasnleniem, ktara Re 
dekcjo opublikuje zgodnie ze 
iwym zwyczajem. Upłynęło 6 
miesięcy, a my nadal n.e wie- 
my, dlaczego po przestrojeniu 
przekaźnika, Redzikowo zostało 
pozbawione II programu. Jesteś 
njy bezradni zoniepokojeni. 
może trzeba zamontować inne 
anteny? Rodzikowo nie leży 
przeclez gdzieś daleko od Słup 
ika, o jest prowie j ego przed- 
mieściem I nie trzeba chyba 
wielkich przedsięwzięć by do- 
prowadzić sprawę przekaźnika 
do porządku. Może tym razem 
pracownicy stacji przekaźniko- 
wej no oiiedlti WesteiplclIeii* 
odez.vq? Czekamyl (ce) 


W poniedziałek (8 bm.) na 
ul. Bieruto znaleziono aparat 
fotograficzny. O zgubę dowia- 
dywać sie można pod nr teł. 
29-367 w godz. 6-14, 


W tekretoriocie "Głosu" 
(gm och WR2Z) w godz. 9-16 
odebrać można klucze (4 »zt.) 
znalezione na ul. Matejki oraz 
dokumenty na nazwisko Lucjan 
Krocz, (sw) 


nlrdz.t Ratka I Baska 
dv knlrrr (pal.) 
MIAsIKt) Sinlrrlrlnr pni 
elg (Ir., I. U): poranek 
niarir.: Prz) tedy Cahnecskl 
(Jan.1 pan. 
1111 I M ) : 
(sng., 1. II); 
Pro art tlenia 
Plertcieó. 
(pol.) g. 
(pni.. 1. 12) 
wierna łona 
lii U 
Pt I ANfltl Arii olerzyn- 
nr; iv nlariz.t Ksiąłg I łebrak 
(pan., I. 12) pan i poiantki 
Rrksln wybawca (pol.) 
POI.C71N z UROI: OOPIA- 
NA (w Pt» K) Strach nad 
miastem (fr., I. I I); \ poranrk - 
nlrdz.: Zlrlana smugi (radz.); 
P O D HAL E - Nieme kino (TKA 
1. li); od nledi.i Jahncrwocky 
(ang.. I. ti) 
PR71 t III EWO imperium 
n.iuikinotci (Jap., l. Ul pan.; 
poranrk nlrda.i Geilarek 
Maciek (wtg.1 
Ił.AWNfl - Róg Rrzeskle] I 
Capri (pol., I. II): poranek 
ziied.i Mnlejsiy stuka dutsge 
(pni.) 
SŁAWOBOKZR Biały ma- 
zur (pol., I. It); poranek 
nirdz: Ballada - kapryśnej 
królewnie (pol.) 
SIANÓW dzM nleczi nnr; 
w nirdz.: Sabina Huiff (Mtl). 
1. M); poranrk: Pod Borsuczg 
Skala (Csits) 
SIKMinnwKF. Mrbleskle 
kołnierzyki (I.RA, I. li); pnra 
nrk - medz.: Pożyteczne luug 
lo (pol.) 
S/t/LCINTK: PR/.YJAZN 
lir es«ny iv nut Franciszka nu 
Iy (pol., I. II); w nleilj.: \m- 
frratu - wampir (RFN. I. ti) 
g. 11. 11 I 21; poranki 
nIe dz.: Piękna I potwor (CSRS, 
g. u I iz3t; K mm ii vi 
- Jesienna tnnata (szw.. I. I I 
g. 17 i 11; KADR Ruj 
(USA. I. I!) pan.: poranrk 
nieilz.i Wycieczka kaj akiem 
(pol.) 
ŚWIDWIN: WARSZAWA 
Chiński ayndrnni (USA. I. 11): 
poranek niedt.: Przsgndy 
OlIncczkl (Jap.): M LWA 
Placówka (pol.. 1 12); poranek 
nlrdz.: bkarb (pni.) 
U S T KA Z przewiązanymi 
ocznnil (hlazp., I. Ul pan.; po- 
ranek - nlrdz.: I ty zostaniesz 
Indlanlnrm (pol.) 
I S T R O N I r M O P l K I F Rn 
n u n i i n n i Angielka (ang., 1. 
1*)1 pnranrk nIedz.: Tnruń- 
sklr Igraszki (pni.) 
710flllNIIT Prismnp 
pirkln (1 'hA. I. 13)1 poranrk - 
nieriz.: Zniicracb czarów nikdw 
(pol.) 


f Al A Szantaż 
poranek - nIedz.: 
(poL); HAWAN A 
kalgłnrj An n y 
11.43, Niedorajda 
- g. 11A.1 t Nie- 
(Ir., l. II) - g. 


Podajemy na podstawi- in- 
formacji OPRFI 


@ 


RADIO 


sonoTA 


PROGRAM I 


WIad.: 0.01, I M , 2 00, 1.00, 4.00, 
1.00, U.M, I IW, I IW, 100, 10.00, 
11 .W. U UO 20.CO. 21 00 


e 00-1.00 SYGNAŁY DNIA SN 
-lito Lato l radem 1137 Sy 
gnul ez. u 1 I.c.iul 1..2S M- .1 
KH polskich melodii I 141 
ROLNICZY KWADRANS 11.01 
Pl zebuje świata 13.21 Śpiewaja, 
u !',iigert" 13.40 I.a"ig 
mci mana 1400-11 00 Btodio 
C - n u 16 01 Muzyka t ak ual- 
ne cI 17 30 11.00 Hadlokur er - 
aud 11.23 Dla klerów-ow 1133 
Koncert mueykl po] jl 1111 Z 
opolskiego tludia 18 30 "Trze- 
cia si ma n.'.I.'u" 2033 Prze- 
boje sprzrd la' 21 OS Gwl Idy 
Ja au 11.15 Przy mu ce o 
aporcla 21M Komunikt-y tot- 
ka 22.10 Radio kierowców 22 23 
Na m. czacie S yi yfa " f e sgfi. 
k.-.głkl H M M - i. yr. ne . ; r t- 
wi m PR 1122 F - rne ry SluZłla 
Gama 11.00 ..Wstyua* iw < ' 
11.31 Dwa fragment" ..powro- 
tu Ullaaasa do ol tyzny" 
Claudia Monlrvrrtu»łO 20.00 
N otatnik kulturalny 2S.1I Fe- 
atiwal organowy w Laiitl 21 20 
Informacje aportowe 11.40 B. 
Bartok: Suita taneczna U.no 
Rarilokaharet - aud. 2100 MI- 
fltrrownkle Interrrnłarje muzy 
kI dswnel 13 40-74 00 Muryka 
na riobrtnoa. Bcena I I Im 
1- .id. 


PROGRAM III 


* 


Wltd.: I I I 


Fktpresem przer IwIat: 7 no. 
I. <<<*. iO.M, 11.Of, la 00. 1700, 1130 
SOS-IM Mlęd-y enem a d"lem 
t.oi Za kierownica 140 Kier- 
masz ptyt I. M "KontaktK 
ode. pow. 1.10 Poranna m e - e_ 
ka lAS Dynmeka pod g'M- 
azą 11.00 "F AHAO N" odr II 
11.11 Wofci"»tkl or» -y 
Henny Go amant 11.03 W '0- 
nat-JI Trd 'kI 13.10 P«w! '« 
roFrywk: 13 M ..Runi.»;nr 
to" - ode. pow. 14 ID W i i-a 
CJI Trójki (II) HM Lnto w 
Filharmonii 1100 Dym z papla 
rosa aud. 1130 N tzaj- m- 
nlana przrbrls ze ap ałlI "Tnr 
Doors" 17.01 Poczta U K F 17.4U 
Mu'i-ka młodej grner e 1 11.11 
Koncert jakiem nie było 11.15 
Pio .nkl z Iluzjonu 1121 Ope- 
ra tygodnia HM "Kontakt" - 
odr. pnw. 21.M Raw sIg razem 
z nami 21.W Gwltzda siedmiu 
Wlrrrnrów 1111 "KOKMDWA" 
sl-iilinw, 21 ST sentymrntsl 
na pnrirol" Raya Charlesa 2100 
Recytuje Jarzy Trela 23 M W 
tnnarjt Trólkl 14 00 1.00 Jam 
aeatlon w Trójca 


P jTyJoc!elsVo pogawędka. 


PROGRAM IV 


WI a d.: 1100. H M . I I . M, 12 M. 


1.10 Kodio - l-TV Szkoła Sra 
d n u dla i-i «yrn J. pol al 
- tern. I i i J .I.vdn: Div» U 
mc . o h-dur nr II IM G.aJ 
kjp< i 100 GkIJka dl*ulgł 
_ aud 7zt Pora.lek pl 
Dla ki. iTI-iTli ii. p.. .ai) io M 
Łstrad p .1 HM Dla 
a.»ol ..-ctt«\ka; 
JACEK W(- CZMiOWICZ HUI 
"Z tali sądowej" i- aud, H.21 
L i r - i " i i leśne a ud. 
11 zt - i. vr. ony giablct wszech 
świ i. ,# prswa na Kanczen- 
diank i aud. HM Świadczą 
nia i #iy(- 0* dla rAt_ *6w 
auu 11.11 J. rosyjski 1I.M 
Btud. e I -i-ro zaprą.a 22.10 
Ki. n o i lAskI I daleki aud. 


M I DZIELĄ 


PROGRAM 


I 


WI a d.: 101, 1 M, l. M, I. M, t. M 
I. 00. ino, 7.M, 10.00, 11.00, 13.00, 
II. M, 23 M. 
7.11 Co nled lela gra kapela 
T 30 Mu kwa i melodią l p 
I i k u 121 Z radiowych atu- 
dl w 141 Veronloue Sa ison 
gwuzda pi < nki fra usklej 
ł.Ou Inforr i-ejc sportowe 10 1 O 
Z alb-i-nu po..i-.r1 piosenki 
Inin ni i D Z I K I "KlrloAiy z 
d - s i '- u. ii.oo no- 
Z,i<' .wy I. .r'i.,l 11.57 Sy- 
gn.,l r j.a i L» nnł 12 U W IrA 
MI), P O L" )Nir; ok 12.11 Mu- 
zy u a p 'iiularna 13 M Studio 
O nTia 1410 "W Jezioranach" 
I, O Koncett ty eń I I 1 3 Z a- 
kopane M -'rep. 18.500rkla- 
sti ż przed mltrofonem 1 7 I I 
fi- di Ulodych 1I.M Komunl 
k - y totka H.uS Dla klarow- 
e-Iw I 111 Zakopane M - rap. 
1B.11 Pr7y niu-yci o sporne 
20M K ncert ty< eń 21.05 To 
1 o. o 22.M Z pyt Chueka 
Mgngi.inr 22 20 M - - a aud. mu 
zy- '.ia 2S.M Inforniela tporio 
w 13 11 Rrw a p rvrnek 21.41 
- 232e espi I Cliicka Corel 


PROGRAM NOCNTI 


0,01 Kalendarz 
skie) 111-t.M 
I piosenką 


Kultury Pol- 
N oe i melodią 


pitoditAM n 


WIad.: LM, LM, T.M, 1I.M, 
11. 10, lI. M 


Ttł Koncert poranny I I - 
1157 NIEDZIFI NE SPOTKA- 
NIA p">«ram liter. mu 
Z' e  
wa mclodyje aud. 22 M Cwia 
>da siedmiu wuteaofów 22.11 Do 
okolą ni. icali 23.00 Racy tui * 
Jerzy Trel a 21.M Duety jedna 
gi nagrania 11,41-1 M C H O P I N 
w nagraniach R U B I N S T E I N A 


PROGRAM IV 


WIad. : T. M, 12 M, 11 M , MM 


T.M Kantaty Bacha 1100 "Mu 
zyc ne portrety" aud. II. M 
Jgzyk łaciński lI. M eonotr.» 
folkloru UM Cmy znat* m. -s) 
I w i a ' a I a u d. II . M D I a mle> 
d-ieiy trkolnej: "WAKAC.JP: 
Z D U C H A M I " - cz. I I słucha, 
wlska U I I Aud. dla geogra- 
fów tl. M Studio Stereo zapia- 
sza 14.10 Bernard Fontenelle - 
-kretarz Akademii Francus- 
kiej - aud. 14.40 Z Jednej pły- 
ty - aud. 1S.M Studio S i n e * 
. ZEGARYNKA" słuchów. 
H M RadIolatarnIa I S M "Noe 
z dziwnym nieznaj ornym" 
słuchów lI. M Hector BerlInz: 
l-aktowa opera komiczna 
..SFNVENUTO CELLINI" 23 M 
Wndomisci aportowe 22.10 XII 
Di-rama Muzyki Wspńlrzesnrj 
(i-11-worzen'.e fragmentów kon- 
certu 


Ckoszalim 


BOBOTA 


LM Studio Bałtyk 1I.M Szkt 
la 1 dom 11.20 Muzyczny ka- 
lejdoskop 12M Serwie rybacki 
11M Przegląd aklualieacl wy 
brzela 11.14 Z tygodnia na 'r 
dzień komentarz Z Wichrz 
kI 17.M Z cyklu "Sylwetka ar 
tysty" Witold Malculyńskl 
- audycja archiwalna M. Sle- 
wlk-Twork* 17.37 Parada 
gwiazd - ateree 


Berwli rybacki na falach Sra 
dnlch - goda. T.M, 12.M, H 21 
1 1.01. 


KOł7AlIN W PRO GRAM I B 
OGÓLNOPOLSKIM 


Pr. n g. 10.40 Robotnicza dy 
ekusja (ZBR WSM Koszalin)-* 
audycja Ł Sutzyrklege Pr. t 
g. 12.21-12.41 Mozaika polskich 
melodii. 


NIEDZIELA 


IM 


Prezintacja 


programu 


1.10 O potytku czytania wypl- 
aów z ksiąg tdytkrcriytowi- 
nych, ei. II - felieton Z. W;e 
Hetki LM Na twoim opo- 
wiadanie K Nledłwladck 13 * 
Muzyka młode) generacji 
aterao I.tS Z cyklu "IM-Iec.c 
ruchu robotniczego" ma- 


garyn w opracowaniu 
vor- Plotrowikle( o I M 
dia popularne ftereo 
Koncert iyc-»A HM W 
dzielno przedpołudnie 
cert iteraofonlezny 11.0* 
domotet ipcrtewa 


H. LI- 
Melo- 
lo. ot) 


nie- 
kon- 
Wia- 


Berwti rybacki na falach *r% 
dnlch o godi. l. M. 


Fot. Jerzy Potaa 



Jerzy Leszczyński 


SYTUACJA NA ZIEMI 


Cizia 
asfalt, 


nie ttąpnittt 
beton, bruk 


ziemia nam sie 
usuwa spod nóg. 


WŁOSY NA DŁONI 


MAGAZYN 


Male kto wie e tym, ia Bogdan Łazu- 
ka zaczynał swoją karierą ed gry na... ebo 
Ju. Ten bowiem instrument wybrał w Pań- 
stwowej Średniej Szkole Muzycznej w Lub- 
linie, twoim mieści* radiinnum. Nr* wiado- 
ma, ca przesądziło o zmiani* decyzji w każ 
dym razie Bogdan Łazuka nie został muzy 
kiem lecz wybioł Państwową Wyższo Szkole 
Teatralnq w Warszawie. Tam teł osiadł na 
dobre po zakończeniu studiów. 
Wtedy teł, z dyplomem aktora w kiesie 
ni. rozpoczął koriere... piosenkarza. Juł je- 
go pierwiz* pioienm cieszymy tie ipotym po 
wodzeniem, a on lam na estradzie zdoby- 
wał szturmem warszawską publiczność, tań- 
c z -: I śpiewając w rytmie wracającego do 
łask charlestona. Pepuiarnołć piosenki "Dzi 
siai, Jutro, zawsze...'* pokonał dopiero prze- 
bój "Bogdan, trzymaj sie", który długo ipie 
wala cala Polska. Pierwszy z wymienionych 
utworów przyniósł Bogdanowi Łazuce I na- 
oTod*-rra I Krajowym Festiwalu Piosenki w 
Opolu. 
Piasenkofi występował takie w "Padwie- 
-rorku prty mikrofonie", w programach roi 


Wrześn 


d Z 


Bogdan 


Gjoi Pomorza nr 


199 


w 


9 


m 


Łazuka 


rywkowych TV, w teatrze "Komedia" zagtal 
główną rolą w "Billym kłamcy", w teatrze IV 
debiutował sztukq "PojedYnek oNinon", z 
dużym powodzeniem wystqpil w "Kłopotach 
i miłością", ale dla publiczności Łazuka 
pioienkari tawsze był ważniejszy niż Łazu 
ka - aktor. 
Wreszcie przypomniał sobie e nim film. 
Zagrał z Zołiq Kucówno w "Przygodzie no- 
worocznej; ten epiiod byl nawet bardziej 
intcreiujqry nił perypetie głównej bohater- 
ki. Potem w "Zuzannie i chłopcach" byl mu 
zykiem jazzowym; iwq popula loieią miał 
dodawać uroku filmowi. Tak teł było w 
przypadku "Małżeństwa z rozsądku", gdzie 
był dobrze urodzonym playboyem z Pragi; 
śpiewał jak zwykle ładnie. Wokalne idolnoś 
ci Łazuki itarana lie wykorzystać takie w 
filmie "Zakochani sq miedzy nami" i "Kochaj 
my syrenki". 2aden i nich nie zrobił jednak 
kariery. 
W biografii Łazuki "Syrenki" byty jed- 
nak ważnym mementem, gdyż lpotkał lie 
tam i Jackiem Fedorowiczem. Wtedy też na 
rodziło sie Ich wipólna akcja pn. "Popiera,- 


* . . . 


o W a 


ewczyna 


. 


. 


Włcjiy na dłant mogą 
wyrotnąć nawet prędze), 
niz Środek na ich porost 
wynaleziony będzie. 


CO POTEM 


ąeić koma < kopyami możesz 
tylko co potem zrobisz z wozem? 


. 


CZAS 


. 


Czas nie Jetrt najlepszym lefearrein. 
Ody człowiek zaczyna się starzeć. 


PIJAŃSTWO 


Pijaństwo jest tot 
brak umiaru 
miedzy ustami 
e brzegiem pucharu. 


. 


Nieletnie matki 


B B A S I L I A. Według eta 
tystyJc światowych" co dr u 
ga kobieta, która zachodzi 
w ciąże, po r a z pierwszy, 
ma mniej nlz 20 lat. W 
krajach rozwijających sie., 
zwłaszcza zaS w Amery- 
ce Ła Ańsklej pierwsza c.ą 
za wypada przeciętnie na 
10 rok życia dziewczyny. 
Z publikacji uniwersytetu 
w Montevideo wynika, it 
80 proc. kobiet, które za 
«< gaj a pierwszej konsuita 
cji 'ginekologicznej, naj- 
częściej w trzecim mies:ą 
cu ciąży ma 13-18 lat. 
Na 100 ciężarnych dziew- 
cząt, 87 to osoby samot- 
ne. Ponad połowa z nich 
a.e w' e e istnieniu środ- 


ków antykoncepcyjnie*!. 
Cytowane tu źródło poda- 
je, ze na 100 nieletnich 
matek w Urugwaju, 7 ma 
lat 13, 23 - lat 14, 70 - 
lat 13. Tylkd W co drugim 
przypadku poród następ- 
je normalnie. Przedwcześ 
ule rodzi 20 dziewcząt, po 
ronienia występują w 7 
wypadkach" na 100, a cIę- 
cia cesarskie przeprowa- 
dza się u 13 proc, położ- 
nic. Dane te obejmują w. l 
łącznie przypadki anan< 
lekarzom z bo&p'tal:iaćJ 
podczas gdy wiadomo, te 
większość porodów w Ame 
ryce Łaoińskłej odbywa 
się poza jakąkolwiek kon 
trolą medyczną. 


- Terot 


Fot. Krzysztof Swiderski 


CZESŁAW KURlATA 


Słyszałem przeć ścianę, te 
moj gazdo tego dnia wstał 
już o świcie. Nie mogłem po 
nownie zasnąć, więc poste no- 
wiłem pójść do niego na po- 
gawędkę. W chacie nie było 
juł mego gospodarza; zna- 
lazłem go na polu, która roz 
ciągało się zaraz.za chatą. 
Nagle stanąłem Jak wryty. Ze 
strumyka, który przepływał 
'bok wypływało teraz kilka 
mych strumyczków. Wszystkie 
w innych kierunkach nił stru- 
myk pierwotny. Mój gazda 
oraeował nad kolejnym ttru- 
myczkiem. 
- Wpadł pen, gespodariu, 


my się. Obaj aktorzy występowali w inako- 
mitych programach rozrywkowych TV "Pozna] 
my się", "Małżeństwo doskonałe" (z "Roz 
wodem" włqcznie), reżyserowanych priei Je 
rzepo G-uze. 
U otychczas nie napisano roli filmowej dla 
Bogdana Łazuki i nawet wątpliwe, czy te 
lie kiedykolwiek zdarzy. U nas nie ma trądy 
cji pisania "pod aktora", dlatego też wielu 
znakomitych i sprawdzonych na wielkim 
kranie ludzi film nie potrafi wykorzystać. 00 
piero telewizja dala na nowo szanse za- 
pomnianym aktorom. Łazuka występował w 
wielu rozmaitych programach, m. in. w "Li- 
stach śpiewających" Agnieszki Osieckiej, a 
niedawno oglądaliśmy go w serialu o Nikode 
mie Dyzmie gdzie stworzył charakterystycz 
nq postać artysty kabaretowego występujące 
go w nocnym lokalu. 


00 najpopularniejszych piosenek t reper- 
tuaru Łatuki oprócz juł wymienionych, na 
leżq: "Bal na Gnojnej", "A jednak warsza- 
wianki", "Andriusza", "Naucz mnie keehac"( 
"Bo to sic twykle tak zaczyna", (kon) 


Olaciega pan tak wrzeli czy, Jakby pana Ira] anef 


Mająłek 


W Dalia* (USA) zmarła 
w w. eki 56 lat milioner- 
ka, CUirc Graham. Przy 
tej okazji przypomniano, 
że była ona kiedyś sekre 
tarką I zawsze robiła mi 6 
stwo bledów maszynowych. 
Aby zaoszczędzić sob.e 


ZAZDROŚNIK 
KAMIKAZE 


O niecodziennym prze- 
jawie zazdrości donoszą z 
miejscowości Barra do 
Garcas w brazylijskim sta 
nie Mato Grosso, gdzie na 
miejscowy hotel spadł sa 
molot. W wyniku katastro 
iy zginęły 4 osoby, zaś 8 
innych odniosło rany. 
Jak sie okazuje, nie by 
ła to zwykła katastrofa 
lotncza, lecz rozmyślna 
próba samobójstwa pilota, 
który kierując samolot na 
hotel był przekonany, iż 
jege żona, Angela Milho- 
mem, zdradza go tam właś 
n .i.ósl jej fortu leo 
Ol. M) 


ła s:e w będącym własneś 
cią jej rodziców hotelu, 
lecz przebywała w towa- 
rzystwie nie kochanka, a 
swojej matki. 


Zazdrośnik kamika- 
dze, Mauro Milhomem. b>ł 
szanowanym przez kole- 
gów w pracy płotem tak 
sówki powletrz-nej i ucho 
dził za człowieka poważ- 
nego \udzież odpowiedział 
nego, aczkolwiek odzna- 
czał się piekielnym wręcz 
temperamentem. Nikt nie 
spodziewał 'sie, Iż w dniu 
2 czerwca br. wystarto- 
wał do swego ostatniego 
lotu, postanawiając dać 
upust swej chorobliwej ,ra 
zdrości. 


111 


nić, szybko odszedłem, w Je- 
go wzroku dostrzegłem p.ze- *» 
C i e i nie lpotykaną wrocyor. 


A 


Dopiero po powrocie 4ó 
domu nad morze doznałem 
prawdziwego olśnienia, po któ 
rym z podziwem mysl*jłem o f 
swoim gaździe. Uważałem go 
odtąd ze bardzo mądrego- 
człowieka. N areszcie uświada- 
mlłem sobie jak bardzo za- 
nieczyszczone rzeki wpadają 
do morza. Nie mogę w żadan 
sposób zrozumieć dlacze g o 
dotychczas tego nI * ro u wota 
lam.